Indywidualny inwestor domu jednorodzinnego szybko przekonuje się, że dobre planowanie i odpowiedni wybór materiałów zapewni komfort nie tylko w trudnym okresie wznoszenia budynku, ale również później, gdy po miesiącach lub latach część zastosowanych do budowy budynku materiałów zacznie się naturalnie zużywać.
Położenie elewacji na fasadzie stanowi ostatni etap prac wykończeniowych domu. Precyzując ich zakres w przypadku elewacji i pełnionej przez nią w domu podstawowej roli - są to prace termoizolacyjne tworzone poprzez systemy ociepleń. Elementy budowy, które mają za zadanie skutecznie zabezpieczać dom przed zbytnim wyziębieniem zimą oraz nadmiernym nagrzaniem podczas gorących, letnich miesięcy w roku.
Przez nieocieplone, źle izolowane ściany budynku może uciekać nawet ponad 30 procent coraz trudniejszego do uzyskania ciepła. Termoizolacja tworzy system ociepleniowy całego budynku. Zamknięta od zewnątrz elewacją warstwa termoizolacyjna powstaje często z wełny mineralnej lub ze styropianu. Wybór odpowiedniej technologii izolacyjnej na ogół bywa świadomą decyzją inwestora. Czy równie świadomie dokonywany jest wybór optymalnej dla potrzeb budynku elewacji?
Ściany nowego domu zbudowanego w stanie surowym straszą swoją surowością i dalekie są od estetycznej wizji przytulnego domku. Dlatego bardzo istotnym aspektem budowy jest wykończenie go właśnie w taki sposób, by osiągnąć wymarzony efekt radosnego gniazdka. Z tego powodu, elewacja staje się często wyborem tylko estetycznym, mającym znaczenie wizualne. Jednak elewacja może być też skuteczną warstwą ochronną budynku.
Bez względu na to, czy elewacje aplikować będziemy bezpośrednio na cegłę, bloczki gipsowe lub betonowe, czy też dopiero na warstwę ocieplającą, mamy szereg możliwości i materiałów, którymi można się posłużyć. Od okładziny z kamienia naturalnego czy sztucznego, poprzez drewno i tworzywa sztuczne do tynku w różnych odmianach.
Najważniejszym kryterium wyboru produktów elewacyjnych powinna być przede wszystkim jakość, a nie atrakcyjna cena. Koszty stworzenia elewacji to zaledwie ułamek kompleksowych kosztów inwestycji budowlanej, a osiągnięte nieznaczne oszczędności nie przynoszą wymiernych rezultatów ekonomicznych.
Ważne jest, żeby ochronić elewację domu przed rozmnażającymi się w wilgotnym środowisku mikroorganizmami. Dlatego najważniejszym warunkiem ochrony jest szybkoschnący, suchy tynk. Taki, który szybko pozbywa się wilgoci, zanim grzyby, pleśń i algi zadomowią się na jego powierzchni.
Takie warunki spełnia innowacyjny hydrofilowy tynk AquaBalance. Na czym polega jego unikalność? Na powierzchni powszechnie i tradycyjnie stosowanych tynków woda utrzymuje się przez długi czas, z łatwością zalegając w zagłębieniach chropowatej, nierównej powierzchni.
W przypadku tynku hydrofilowego AquaBalance nadmiar wody błyskawicznie wnika w liczne mikrokanaliki, rozsiane na całej powierzchni tynku. W ten sposób powstaje znacznie większa, łatwiejsza powierzchnia parowania wilgoci, sprzyjająca szybkiemu schnięciu. Dzięki temu powierzchnia tynku jest sucha i nie stanowi potencjalnego schronienia dla zagrażających budynkowi mikroorganizmów.
O królewskiej sztuce architektury, technologiach budowlanych i potrzebach współczesnego człowieka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 23 kwietnia 2018
sobota, 19 grudnia 2015
Tynk akrylowy na elewację budynku
Tynk akrylowy to najczęściej używany tynk na elewacje budynków. Jest stosunkowo niedrogi i trwały. Renomowane marki proponują tynki o dużej elastyczności i odporności na uderzenia mechaniczne. Decydując się na zastosowanie tynku akrylowego powinniśmy jednak zapoznać się z jego właściwościami. Istnieją warunki, które nie sprzyjają zastosowaniu tego rodzaju materiału. Wyboru tynku należy dokonać już przy planowaniu ocieplenia budynku.
Tynki akrylowe charakteryzują się niską wodochłonnością. Nie należy wykonywać ich zatem w systemach ociepleń opartych o wełnę mineralną. Doskonale sprawdzi się za to przy systemie ocieplenia opartym o styropian.
Jedyną poważną wadą tynku akrylowego jest słaba odporność na porastanie algami i grzybami. Ta cecha ogranicza jego zastosowanie. Tego rodzaju tynku nie powinno się stosować na budynkach usytuowanych w miejscach o dużej wilgotności, w pobliżu jezior, rzek. W takich przypadkach zaleca się dużo droższe tynki silikonowe.
Jak widać, warto więc dużo wcześniej przemyśleć, jakie właściwości poza termoizolacją musi spełniać nasze ocieplenie. Od tego zależy jakich materiałów będziemy musieli użyć a co za tym idzie, czy będziemy mogli zastosować tynk akrylowy.
Dostępne na naszym rynku tynki akrylowe marki Weber, czyli weber TD321 i weber TD322 zasługują na szczególną uwagę. Charakteryzują się nie tylko dużą elastycznością, odpornością na uderzenia mechaniczne oraz niską wodochłonnością. Tynki akrylowe Weber posiadają powłokowe zabezpieczenie przeciwko porastaniu algami lub grzybami. Produkty oparte są o wodną dyspersję żywic akrylowych oraz mineralne kruszywa strukturalne.
Weber TD321 i weber 322 niewątpliwie zdobędą uznanie osób ceniących walory estetyczne i lubiących się wyróżnić. Dostępne są aż w 248 kolorach. Stanowią doskonałe rozwiązanie na barwne wykończenie systemów ociepleń narażonych na duże naprężenia termiczne (możliwość zastosowania ciemnej kolorystyki na większych powierzchniach ścian).
Tynk weber TD322 można wykonywać również w warunkach obniżonych temperatur. Wystarczy dodać przyspieszacz wiązania weber PC251. Umożliwi to stosowanie tynku nawet przy temperaturze otoczenia i podłoża +1°C. To idealne rozwiązanie przy ryzyku spadku temperatury.
Weber TD321 i TD322 to akrylowe masy tynkarskie barwione fabrycznie. Dostarczane Na plac budowy dostarczane są w wiadrach, w formie pasty. Zastosowanie takiego rozwiązania sprawia, że przed użyciem wystarczy je przemieszać.
Tynki akrylowe charakteryzują się niską wodochłonnością. Nie należy wykonywać ich zatem w systemach ociepleń opartych o wełnę mineralną. Doskonale sprawdzi się za to przy systemie ocieplenia opartym o styropian.
Jedyną poważną wadą tynku akrylowego jest słaba odporność na porastanie algami i grzybami. Ta cecha ogranicza jego zastosowanie. Tego rodzaju tynku nie powinno się stosować na budynkach usytuowanych w miejscach o dużej wilgotności, w pobliżu jezior, rzek. W takich przypadkach zaleca się dużo droższe tynki silikonowe.
Jak widać, warto więc dużo wcześniej przemyśleć, jakie właściwości poza termoizolacją musi spełniać nasze ocieplenie. Od tego zależy jakich materiałów będziemy musieli użyć a co za tym idzie, czy będziemy mogli zastosować tynk akrylowy.
Dostępne na naszym rynku tynki akrylowe marki Weber, czyli weber TD321 i weber TD322 zasługują na szczególną uwagę. Charakteryzują się nie tylko dużą elastycznością, odpornością na uderzenia mechaniczne oraz niską wodochłonnością. Tynki akrylowe Weber posiadają powłokowe zabezpieczenie przeciwko porastaniu algami lub grzybami. Produkty oparte są o wodną dyspersję żywic akrylowych oraz mineralne kruszywa strukturalne.
Weber TD321 i weber 322 niewątpliwie zdobędą uznanie osób ceniących walory estetyczne i lubiących się wyróżnić. Dostępne są aż w 248 kolorach. Stanowią doskonałe rozwiązanie na barwne wykończenie systemów ociepleń narażonych na duże naprężenia termiczne (możliwość zastosowania ciemnej kolorystyki na większych powierzchniach ścian).
Tynk weber TD322 można wykonywać również w warunkach obniżonych temperatur. Wystarczy dodać przyspieszacz wiązania weber PC251. Umożliwi to stosowanie tynku nawet przy temperaturze otoczenia i podłoża +1°C. To idealne rozwiązanie przy ryzyku spadku temperatury.
Weber TD321 i TD322 to akrylowe masy tynkarskie barwione fabrycznie. Dostarczane Na plac budowy dostarczane są w wiadrach, w formie pasty. Zastosowanie takiego rozwiązania sprawia, że przed użyciem wystarczy je przemieszać.
Etykiety:
dom,
elewacja,
elewacja budynku,
remont budynku,
tynk,
tynk akrylowy,
weber
środa, 15 maja 2013
Akademia Kobiet Budujących 2013
Blisko 300 pań uczestniczyło w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG, która odbywała się w 26 miastach Polski. Spotkania oraz wyniki specjalnego sondażu przeprowadzonego wśród uczestniczek pokazały, że panie biorą sprawy w swoje ręce i aktywnie angażują się w cały proces budowy domu jednorodzinnego.
Zakończył się cykl wiosennych, kobiecych spotkań o budowaniu – Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Tegoroczna edycja była wyjątkowa, zarówno pod względem zasięgu, jak i frekwencji. Spotkania odbyły się na terenie całej Polski, w 26 miastach, łącznie wzięło w nich udział blisko 300 pań. To, co wyróżniało tę edycję, to również liczba blisko 30 lokalnych ekspertek, które dzieliły się swoją wiedzą oraz znajomością miejscowych uwarunkowań determinujących budowę domu. Zainteresowanie i chęć udziału w Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG okazała się tak duża, że na specjalne życzenie inwestorek zostały zorganizowane spotkania w Łodzi i Lublinie.
- Dziękujemy Paniom z całej Polski za udział w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Kobiety aktywnie uczestniczą w spotkaniach Akademii i aktywnie budują! – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. - Spotkałyśmy się z bardzo pozytywnymi reakcjami i opiniami potwierdzającymi, że idea naszych spotkań jest dla nich wartościowa. Wszystkie Panie, które chcą wziąć udział w spotkaniach zapraszamy na kolejną edycję – dodaje Monika Mychlewicz.
Uczestniczki Akademii o swojej roli przy budowie domu
Wiosenna edycja Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazała, że panie coraz częściej i chętniej uczestniczą w planowaniu i budowie swojego domu. Uczestniczki wzięły udział w specjalnym sondażu, którego celem było poznanie ich spostrzeżeń nt. roli kobiet w branży budowlanej, a także określenie stopnia zaangażowania w proces budowy domu.
Co czwarta kobieta decyduje o wyborze materiałów budowlanych
Ciekawym elementem badania było poznanie motywacji, jakimi kierują się panie budując dom. Wśród czynników wpływających na tę decyzję ponad połowa z nich (56%) wymienia pragnienie komfortu mieszkania i bliskości z naturą. Kolejnymi istotnymi elementami, na które wskazały ankietowane jest chęć bycia niezależnym (41%) oraz możliwość samodzielnego zaaranżowania przestrzeni według własnych potrzeb i oczekiwań (36%). Wyniki te pokazują, że kobiety podchodzą do budowy domu bardzo emocjonalnie. Traktują go, jako realizację swoich marzeń, idealne miejsce dla siebie i swoich najbliższych, wolne od niewygód związanych z bezpośrednią bliskością sąsiadów. To także kolejny dowód na tak aktywny udział w procesie budowy. Na pytanie, dlaczego angażują się w budowę domu – 55% pań potwierdza, że jest to istotna kwestia dotycząca ich przyszłości i chcą mieć nad nią kontrolę.
Panie aktywnie podchodzą do budowy domu na różnych jego etapach. Przy wyborze projektu brało udział aż 62% badanych, 51% - przy wyborze lokalizacji i działki. Co ciekawe, panie decydują także o wyborze technologii i materiałów budowlanych – tak deklaruje ponad jedna czwarta z nich.
Budowa domu jest przedsięwzięciem indywidualnym, wiążącym się z różnymi wyzwaniami. Największym z nich dla uczestniczek Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest pozyskanie środków na finansowanie budowy – 45%. Dla 33% pań problemem jest wybór lojalnej, uczciwej ekipy wykonawczej, a dla 27% dobór odpowiedniej technologii i materiałów.
Platforma wymiany doświadczeń
Spotkania z cyklu Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazują, że panie potrzebują przestrzeni, gdzie w nieformalnej, miłej atmosferze poruszane są zagadnienia związane z planowaniem i budową domu. Uczestniczki potwierdziły, że na spotkaniach uzyskały niezbędną wiedzę związaną z przeprowadzeniem budowy domu. Dodatkowo udział w Akademii był dla nich doskonałą platformą wymiany doświadczeń, możliwością dopytania o nurtujące kwestie, tematy. Ważnym elementem spotkań było również otrzymanie, dostosowanych do indywidualnych potrzeb, praktycznych porad od ekspertek budowy, a także kontaktu do nich.
Ekspertki budowy SILKA YTONG, które prowadzą spotkania w ramach Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG doskonale wiedzą, jak ważną inwestycją jest budowa domu. Wiąże się ona z wieloma wyzwaniami, wątpliwościami, pytaniami. Dlatego też rola Akademii jest dla nich również bardzo ważna.
- Akademia Kobiet Budujących to inicjatywa bardzo potrzebna. Moje wieloletnie doświadczenia związane z realizacją zabudowy jednorodzinnej pokazują, że kobiety miały, mają i będą miały większy wpływ na budowę domu. To one wybierają i dostosowują projekt dla potrzeb rodzinny, załatwiają wszelkie formalności, decydują także o wyborze technologii i materiałów. Rola Akademii jest zatem bezcenna – w jednym miejscu panie otrzymują potrzebną wiedzę i fachowe wsparcie – mówi Anna Marchwacka, z firmy ANMAR, ekspertka budowy SILKA YTONG.
- Miałam przyjemność dołączyć do Akademii Kobiet Budujących w tym roku i muszę podkreślić, że jest to niesamowita i bardzo potrzebna akcja. Jako kobieta, doskonale wiem, że możliwość swobodnej rozmowy i indywidualnych kontaktów z paniami o podobnych doświadczeniach, pomaga w zrozumieniu tematu, w rozwianiu wątpliwości związanych z budową domu. Dzięki takim spotkaniom, kobiety z jeszcze większym zaangażowaniem i pewnością siebie biorą udział w pełnym procesie planowania i budowy swojego idealnego domu – dodaje Anna Bobrowska-Sałuda z biura projektowego „Saluda Architekci”, ekspertka budowy SILKA YTONG.
Zobacz: Akademia Kobiet Budujących
Zakończył się cykl wiosennych, kobiecych spotkań o budowaniu – Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Tegoroczna edycja była wyjątkowa, zarówno pod względem zasięgu, jak i frekwencji. Spotkania odbyły się na terenie całej Polski, w 26 miastach, łącznie wzięło w nich udział blisko 300 pań. To, co wyróżniało tę edycję, to również liczba blisko 30 lokalnych ekspertek, które dzieliły się swoją wiedzą oraz znajomością miejscowych uwarunkowań determinujących budowę domu. Zainteresowanie i chęć udziału w Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG okazała się tak duża, że na specjalne życzenie inwestorek zostały zorganizowane spotkania w Łodzi i Lublinie.
- Dziękujemy Paniom z całej Polski za udział w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Kobiety aktywnie uczestniczą w spotkaniach Akademii i aktywnie budują! – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. - Spotkałyśmy się z bardzo pozytywnymi reakcjami i opiniami potwierdzającymi, że idea naszych spotkań jest dla nich wartościowa. Wszystkie Panie, które chcą wziąć udział w spotkaniach zapraszamy na kolejną edycję – dodaje Monika Mychlewicz.
Uczestniczki Akademii o swojej roli przy budowie domu
Wiosenna edycja Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazała, że panie coraz częściej i chętniej uczestniczą w planowaniu i budowie swojego domu. Uczestniczki wzięły udział w specjalnym sondażu, którego celem było poznanie ich spostrzeżeń nt. roli kobiet w branży budowlanej, a także określenie stopnia zaangażowania w proces budowy domu.
Co czwarta kobieta decyduje o wyborze materiałów budowlanych
Ciekawym elementem badania było poznanie motywacji, jakimi kierują się panie budując dom. Wśród czynników wpływających na tę decyzję ponad połowa z nich (56%) wymienia pragnienie komfortu mieszkania i bliskości z naturą. Kolejnymi istotnymi elementami, na które wskazały ankietowane jest chęć bycia niezależnym (41%) oraz możliwość samodzielnego zaaranżowania przestrzeni według własnych potrzeb i oczekiwań (36%). Wyniki te pokazują, że kobiety podchodzą do budowy domu bardzo emocjonalnie. Traktują go, jako realizację swoich marzeń, idealne miejsce dla siebie i swoich najbliższych, wolne od niewygód związanych z bezpośrednią bliskością sąsiadów. To także kolejny dowód na tak aktywny udział w procesie budowy. Na pytanie, dlaczego angażują się w budowę domu – 55% pań potwierdza, że jest to istotna kwestia dotycząca ich przyszłości i chcą mieć nad nią kontrolę.
Panie aktywnie podchodzą do budowy domu na różnych jego etapach. Przy wyborze projektu brało udział aż 62% badanych, 51% - przy wyborze lokalizacji i działki. Co ciekawe, panie decydują także o wyborze technologii i materiałów budowlanych – tak deklaruje ponad jedna czwarta z nich.
Budowa domu jest przedsięwzięciem indywidualnym, wiążącym się z różnymi wyzwaniami. Największym z nich dla uczestniczek Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest pozyskanie środków na finansowanie budowy – 45%. Dla 33% pań problemem jest wybór lojalnej, uczciwej ekipy wykonawczej, a dla 27% dobór odpowiedniej technologii i materiałów.
Platforma wymiany doświadczeń
Spotkania z cyklu Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazują, że panie potrzebują przestrzeni, gdzie w nieformalnej, miłej atmosferze poruszane są zagadnienia związane z planowaniem i budową domu. Uczestniczki potwierdziły, że na spotkaniach uzyskały niezbędną wiedzę związaną z przeprowadzeniem budowy domu. Dodatkowo udział w Akademii był dla nich doskonałą platformą wymiany doświadczeń, możliwością dopytania o nurtujące kwestie, tematy. Ważnym elementem spotkań było również otrzymanie, dostosowanych do indywidualnych potrzeb, praktycznych porad od ekspertek budowy, a także kontaktu do nich.
Ekspertki budowy SILKA YTONG, które prowadzą spotkania w ramach Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG doskonale wiedzą, jak ważną inwestycją jest budowa domu. Wiąże się ona z wieloma wyzwaniami, wątpliwościami, pytaniami. Dlatego też rola Akademii jest dla nich również bardzo ważna.
- Akademia Kobiet Budujących to inicjatywa bardzo potrzebna. Moje wieloletnie doświadczenia związane z realizacją zabudowy jednorodzinnej pokazują, że kobiety miały, mają i będą miały większy wpływ na budowę domu. To one wybierają i dostosowują projekt dla potrzeb rodzinny, załatwiają wszelkie formalności, decydują także o wyborze technologii i materiałów. Rola Akademii jest zatem bezcenna – w jednym miejscu panie otrzymują potrzebną wiedzę i fachowe wsparcie – mówi Anna Marchwacka, z firmy ANMAR, ekspertka budowy SILKA YTONG.
- Miałam przyjemność dołączyć do Akademii Kobiet Budujących w tym roku i muszę podkreślić, że jest to niesamowita i bardzo potrzebna akcja. Jako kobieta, doskonale wiem, że możliwość swobodnej rozmowy i indywidualnych kontaktów z paniami o podobnych doświadczeniach, pomaga w zrozumieniu tematu, w rozwianiu wątpliwości związanych z budową domu. Dzięki takim spotkaniom, kobiety z jeszcze większym zaangażowaniem i pewnością siebie biorą udział w pełnym procesie planowania i budowy swojego idealnego domu – dodaje Anna Bobrowska-Sałuda z biura projektowego „Saluda Architekci”, ekspertka budowy SILKA YTONG.
Zobacz: Akademia Kobiet Budujących
piątek, 15 lutego 2013
Kobiety rozmawiają o budowaniu
Rozpoczyna się kolejna, ale jak do tej pory największa - ze względu na ogólnopolski zasięg - wiosenna edycja Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Spotkania odbędą się tym razem w kilkudziesięciu polskich miastach. Akademia jest przestrzenią dyskusji oraz wymiany doświadczeń o budowaniu wymarzonego domu. Aktywizacja zawodowa kobiet to nie tylko znajdowanie im pracy zawodowej, to również wyposażanie je w narzędzia i umiejętności, które ułatwiają im rozwiązywanie tych zagadnień życia społecznego, które do tej pory były zdominowane przez mężczyzn. A nikt nie zaprzeczy, że branża budowlana to świetny przykład 'męskiej branży'.
Budowa domu jednorodzinnego w Polsce to wieloetapowy projekt, w który angażują się całe rodziny, które są zainteresowane posiadaniem wymarzonej przestrzeni. Specjaliści rynku budowlanego obserwują zwiększające się zaangażowanie kobiet w proces budowy domu. Cierpliwość kobiet oraz nastawienie na rozwiązanie problemu okazują się więc bezcennymi umiejętnościami przy tak zaawansowanym przedsięwzięciu, jakim jest budowa domu jednorodzinnego. Organizatorem Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest firma Xella Polska.
- Branża budowlana przeżywa obecnie renesans w sferze strategii, podejścia do inwestycji i komunikacji z klientem – zauważa Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. – Stąd też nasze zaangażowanie w edukację i wyposażenie klienta w odpowiednią wiedzę, ułatwiającą mu poruszanie się w ramach zaawansowanego procesu, jakim jest budowa domu. Zależy nam również na wymianie doświadczeń i zdobywaniu wiedzy o sytuacjach, z jakimi mogą spotkać się współcześni inwestorzy. Okazuje się, że kobiece spojrzenie na budowlankę jest skuteczną odpowiedzią na to, jak ta branża powinna ewoluować i w jaki sposób odpowiadać na potrzeby współczesnych konsumentów – podsumowuje Monika Mychlewicz.
Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG stanowi edukacyjną i poradnikową propozycję dla aktywnych i przedsiębiorczych kobiet, które planują lub już rozpoczęły budowę domu. Akademia Kobiet Budujących to także miejsce ożywionej dyskusji, wymiany doświadczeń i kontaktów pomiędzy uczestniczkami.
Wiosenna edycja spotkań w ramach Akademii Kobiet Budujących trwać będzie od połowy marca 2013 do drugiej połowy kwietnia 2013. Spotkania poświęcone budowaniu odbędą się w Poznaniu, Wrocławiu, Opolu, Gdańsku, Gliwicach, Bydgoszczy, Toruniu, Sieradzu, Kielcach, Stalowej Woli, Rzeszowie, Przemyślu, Olsztynie, Białymstoku, Rybniku, Katowicach, Ostrołęce, Warszawie, Słupsku, Radomiu, Szczecinie, Zielonej Górze, Legnicy oraz Kaliszu.
Uczestniczki Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG w trakcie spotkań otrzymują:
- dostosowane do indywidualnych potrzeb praktyczne porady od ekspertek budowy, czyli kobiet od lat zaangażowanych w rynek budowlany w Polsce;
- informacje na temat badań geotechnicznych, usytuowania działki oraz jej przydatności;
- wskazówki dotyczące wyboru projektu domu, przygotowania dokumentacji budowlanej;
- wiedzę, jak rozmawiać z fachowcami zaangażowanymi w budowę domu;
- informacje formalno-prawne związane z inwestycją budowlaną;
- wiedzę, jak sprawnie estymować koszty poszczególnych etapów budowy.
Udział w spotkaniach jest bezpłatny, decyduje pierwszeństwo zgłoszenia, którego już można dokonać na stronie internetowej
Kalendarz wiosennych spotkań Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG:
13.03 - Poznań
14.03 - Wrocław
18.03 - Opole
18.03 - Gdańsk
19.03 - Gliwice
19.03 - Bydgoszcz
20.03 - Toruń
21.03 - Sieradz
25.03 - Kielce
03.04 - Stalowa Wola
04.04 - Rzeszów
05.04 - Przemyśl
8.04 - Olsztyn
9.04 - Białystok
09.04 - Rybnik
10.04 - Katowice
10.04 - Ostrołęka
11.04 - Warszawa
15.04 - Słupsk
15.04 - Radom
16.04 - Szczecin
17.04 - Zielona Góra
18.04 - Legnica
19.04 - Kalisz
Akademia Kobiet Budujących zaprasza również na profil projektu na Facebook.com.
Budowa domu jednorodzinnego w Polsce to wieloetapowy projekt, w który angażują się całe rodziny, które są zainteresowane posiadaniem wymarzonej przestrzeni. Specjaliści rynku budowlanego obserwują zwiększające się zaangażowanie kobiet w proces budowy domu. Cierpliwość kobiet oraz nastawienie na rozwiązanie problemu okazują się więc bezcennymi umiejętnościami przy tak zaawansowanym przedsięwzięciu, jakim jest budowa domu jednorodzinnego. Organizatorem Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest firma Xella Polska.
- Branża budowlana przeżywa obecnie renesans w sferze strategii, podejścia do inwestycji i komunikacji z klientem – zauważa Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. – Stąd też nasze zaangażowanie w edukację i wyposażenie klienta w odpowiednią wiedzę, ułatwiającą mu poruszanie się w ramach zaawansowanego procesu, jakim jest budowa domu. Zależy nam również na wymianie doświadczeń i zdobywaniu wiedzy o sytuacjach, z jakimi mogą spotkać się współcześni inwestorzy. Okazuje się, że kobiece spojrzenie na budowlankę jest skuteczną odpowiedzią na to, jak ta branża powinna ewoluować i w jaki sposób odpowiadać na potrzeby współczesnych konsumentów – podsumowuje Monika Mychlewicz.
Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG stanowi edukacyjną i poradnikową propozycję dla aktywnych i przedsiębiorczych kobiet, które planują lub już rozpoczęły budowę domu. Akademia Kobiet Budujących to także miejsce ożywionej dyskusji, wymiany doświadczeń i kontaktów pomiędzy uczestniczkami.
Wiosenna edycja spotkań w ramach Akademii Kobiet Budujących trwać będzie od połowy marca 2013 do drugiej połowy kwietnia 2013. Spotkania poświęcone budowaniu odbędą się w Poznaniu, Wrocławiu, Opolu, Gdańsku, Gliwicach, Bydgoszczy, Toruniu, Sieradzu, Kielcach, Stalowej Woli, Rzeszowie, Przemyślu, Olsztynie, Białymstoku, Rybniku, Katowicach, Ostrołęce, Warszawie, Słupsku, Radomiu, Szczecinie, Zielonej Górze, Legnicy oraz Kaliszu.
Uczestniczki Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG w trakcie spotkań otrzymują:
- dostosowane do indywidualnych potrzeb praktyczne porady od ekspertek budowy, czyli kobiet od lat zaangażowanych w rynek budowlany w Polsce;
- informacje na temat badań geotechnicznych, usytuowania działki oraz jej przydatności;
- wskazówki dotyczące wyboru projektu domu, przygotowania dokumentacji budowlanej;
- wiedzę, jak rozmawiać z fachowcami zaangażowanymi w budowę domu;
- informacje formalno-prawne związane z inwestycją budowlaną;
- wiedzę, jak sprawnie estymować koszty poszczególnych etapów budowy.
Udział w spotkaniach jest bezpłatny, decyduje pierwszeństwo zgłoszenia, którego już można dokonać na stronie internetowej
Kalendarz wiosennych spotkań Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG:
13.03 - Poznań
14.03 - Wrocław
18.03 - Opole
18.03 - Gdańsk
19.03 - Gliwice
19.03 - Bydgoszcz
20.03 - Toruń
21.03 - Sieradz
25.03 - Kielce
03.04 - Stalowa Wola
04.04 - Rzeszów
05.04 - Przemyśl
8.04 - Olsztyn
9.04 - Białystok
09.04 - Rybnik
10.04 - Katowice
10.04 - Ostrołęka
11.04 - Warszawa
15.04 - Słupsk
15.04 - Radom
16.04 - Szczecin
17.04 - Zielona Góra
18.04 - Legnica
19.04 - Kalisz
Akademia Kobiet Budujących zaprasza również na profil projektu na Facebook.com.
środa, 30 stycznia 2013
Mostek termiczny
Mostek termiczny to coś, czego nie chcemy. To negatywne zjawisko w budownictwie, które odbija się na ogrzewaniu naszych domów i mieszkań. Mostek termiczny to miejsce w przegrodzie cieplnej budynku, w której przewodnictwo cieplne jest znacznie większe, niż przegrody.
W miejscach powstawania mostków termicznych obserwuje się niższą temperaturę powierzchni wewnętrznej. Przyczyną powstawania mostków termicznych jest błędne zaprojektowanie lub wadliwe wykonanie określonych detali budynku.
Mostek termiczny prowadzi do powiększania strat ciepła w budynku, zawilgocenia jego wnętrz i powstawania pleśni na przegrodach. Zawilgocenie powstaje wskutek tego, że często w miejscu powstawania mostka cieplnego temperatura powierzchni ściany obniża się do tego stopnia, że przekroczony zostaje temperatura punktu rosy skraplania się pary wodnej.
Czy można zlikwidować istniejące mostki termiczne? Tak, przy czym eliminacja mostków cieplnych jest skomplikowana i powinna być rozpatrywana indywidualnie.
Można zastosować takie działania, jak:
ocieplenie ścian warstwą o wysokości 50–100 cm, połączoną z jednoczesną izolacją stropu;
likwidacja źle wykonanych balkonów oraz zastąpienie ich balkonami o konstrukcji samonośnej lub balkonami wiszącymi;
likwidacja spękań i dużych rys na elewacji poprzez uzupełnienie ubytków;
montaż stolarki okiennej oraz drzwiowej w warstwie izolacji, żeby zastosowana izolacja nachodziła na ramy okienne i drzwiowe;
utrzymanie ciągłości izolacji, pozbycie się z elewacji niepotrzebnych gzymsów;
izolacja ściany piwnicy od strony wewnętrznej i zewnętrznej, po to izolacja piwnicy łączyła się z izolacją ściany zewnętrznej i stropu.
W miejscach powstawania mostków termicznych obserwuje się niższą temperaturę powierzchni wewnętrznej. Przyczyną powstawania mostków termicznych jest błędne zaprojektowanie lub wadliwe wykonanie określonych detali budynku.
Mostek termiczny prowadzi do powiększania strat ciepła w budynku, zawilgocenia jego wnętrz i powstawania pleśni na przegrodach. Zawilgocenie powstaje wskutek tego, że często w miejscu powstawania mostka cieplnego temperatura powierzchni ściany obniża się do tego stopnia, że przekroczony zostaje temperatura punktu rosy skraplania się pary wodnej.
Czy można zlikwidować istniejące mostki termiczne? Tak, przy czym eliminacja mostków cieplnych jest skomplikowana i powinna być rozpatrywana indywidualnie.
Można zastosować takie działania, jak:
ocieplenie ścian warstwą o wysokości 50–100 cm, połączoną z jednoczesną izolacją stropu;
likwidacja źle wykonanych balkonów oraz zastąpienie ich balkonami o konstrukcji samonośnej lub balkonami wiszącymi;
likwidacja spękań i dużych rys na elewacji poprzez uzupełnienie ubytków;
montaż stolarki okiennej oraz drzwiowej w warstwie izolacji, żeby zastosowana izolacja nachodziła na ramy okienne i drzwiowe;
utrzymanie ciągłości izolacji, pozbycie się z elewacji niepotrzebnych gzymsów;
izolacja ściany piwnicy od strony wewnętrznej i zewnętrznej, po to izolacja piwnicy łączyła się z izolacją ściany zewnętrznej i stropu.
Etykiety:
budynek,
dach,
dom,
energooszczędność,
izolacja,
mieszkanie,
mostek termiczny,
mostki termiczne,
piwnica,
przegroda,
ściana,
zdrowie
środa, 5 grudnia 2012
Budownictwo mieszkaniowe w Polsce w 2012 roku
Szczegółowa analiza danych z pierwszych dziesięciu miesięcy tego roku potwierdza dane, których spodziewali się specjaliści z rozpoczęciem sezonu budowlanego. W ciągu dziesięciu miesięcy 2012 roku w budownictwie mieszkaniowym notowano wyraźny spadek aktywności inwestycyjnej.
Aktywność inwestorów indywidualnych pozostawała na nieco niższym poziomie, niż działających w segmencie budownictwa wielorodzinnego. Deweloperzy, pomimo posiadanego znacznego portfela mieszkań na sprzedaż wybudowanych w latach ubiegłych, uruchamiali kolejne projekty w budownictwie mieszkaniowym w 2012 roku.
Według danych GUS w ciągu dziesięciu miesięcy 2012 roku w segmencie budownictwa mieszkaniowego odnotowano w Polsce spadek zarówno liczby rozpoczynanych budów, jak i wydanych pozwoleń na budowę. Inwestorzy rozpoczęli 127 002 budowy tj. o 10,4 procent mniej, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Deweloperzy ciągle budują
W 2012 roku deweloperzy w segmencie budownictwa wielorodzinnego rozpoczęli budowę 54 070 mieszkań – o 8,5 procent mniej, niż w analogicznym okresie w roku 2011. Deweloperzy rozpoczynali nowe budowy, mimo posiadanych przez nich mieszkań na sprzedaż wybudowanych w latach ubiegłych.
Inwestorzy indywidualni byli w tym roku mniej aktywni. Liczba rozpoczętych inwestycji w segmencie budownictwa jednorodzinnego w ciągu dziesięciu miesięcy br. spadła o 11,7 procent w porównaniu do analogicznego okresu ub.r. i wyniosła 72 932 domów. Przyczyną były trudne warunki pogodowe na początku roku i utrudnienia związane z dostępem do kredytów mieszkaniowych oraz brak perspektyw szybkiej poprawy sytuacji gospodarczej.
Inwestorzy indywidualni chcieliby budować
W ciągu dziesięciu miesięcy 2012 r. inwestorzy uzyskali w całym sektorze budownictwa mieszkaniowego 141 378 pozwoleń na budowę domów i mieszkań tj. o 9,5 procent mniej, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Inwestorzy indywidualni są bardziej aktywni od deweloperów w zakresie nowych pozwoleń na budowę. W tym okresie uzyskali pozwolenia na budowę 76 300 domów. To lepsze wyniki w porównaniu z deweloperami, chociaż roczna stopa liczby uzyskanych pozwoleń na budowę wyniosła -8,9 procent.
Wielu indywidualnych inwestycji jeszcze nie rozpoczęto ze względu na zaostrzoną politykę kredytową banków i niepewny rozwój sytuacji finansowej. Różnica pomiędzy liczbą pozwoleń wydanych w okresie od listopada 2009 roku do października 2012 roku, a więc tych pozwoleń, które są ciągle ważne, a liczbą rozpoczętych w tym okresie budów wynosi 16 723 domów jednorodzinnych.
W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2012 roku deweloperzy uzyskali pozwolenia na budowę 65 178 mieszkań w budynkach wielorodzinnych. Roczna stopa liczby uzyskanych przez nich pozwoleń na budowę mieszkań wyniosła -10,1 procent. Jedynie w czterech pierwszych miesiącach br. deweloperzy mogli pochwalić się bardzo dobrymi wynikami zarówno w zakresie liczby rozpoczętych budów, jak i uzyskanych pozwoleń na budowę. W dużej mierze wynikało to ze zmian przepisów – deweloperzy chcieli wprowadzić do sprzedaży mieszkania w nowych inwestycjach jeszcze przed wejściem w życie ustawy deweloperskiej, która nałożyła na nich wiele nowych obowiązków.
Prognozy dla budownictwa mieszkaniowego
Prognozy dla kierunku rozwoju rynku budowlanego w 2013 roku stawiane są ostrożnie ze względu na bardzo zachowawcze oceny dalszego rozwoju gospodarczego w Polsce. Segment budownictwa jednorodzinnego rozwijał się w ostatnich latach stabilnie, jednak w kwietniu br. nastąpił zarówno spadek liczby rozpoczętych nowych inwestycji, jak i liczby uzyskanych pozwoleń przez inwestorów indywidualnych.
– Zmniejszenie aktywności klienta indywidualnego w tym roku wynikało głównie z dwóch czynników: z utrudnionego dostępu do kredytów oraz obawy dotyczącej własnej przyszłości. Spodziewamy się, że w kolejnym roku Polacy będą mogli łatwiej odnaleźć się w nowych warunkach i wrócić do stabilnego planowania oraz realizacji inwestycji budowlanych – mówi Cezary Szeszuła, prezes zarządu Xella Polska.
Pozytywny wpływ na zwiększenie sprzedaży w ostatnich miesiącach tego roku może mieć wygaśniecie z końcem grudnia rządowego programu Rodzina na swoim. Część nabywców, która planuje zakup mieszkania, będzie chciała skorzystać z możliwości uzyskania pomocy finansowej na warunkach oferowanych w jeszcze obowiązującym programie Rodzina na Swoim.
Nowe programy, Mieszkanie dla Młodych dla ludzi do 35 roku życia w zakupie pierwszego własnego mieszkania na rynku pierwotnym i propozycja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mająca na celu wsparcie energooszczędnego budownictwa mieszkaniowego także dają nadzieję na poprawę sytuacji w 2013 roku, szczególnie w budownictwie wielorodzinnym.
Beneficjenci programu Mieszkanie dla Młodych mają otrzymać 10 procent wartości odtworzeniowej do 50 m2 powierzchni mieszkania na pokrycie wkładu własnego przy zaciągnięciu kredytu hipotecznego. Kwota ta będzie wyższa o 5 procent w przypadku posiadania dziecka w momencie zakupu mieszkania, a o dodatkowe 5 procent gdy rodzina ciągu 5 lat powiększy się o kolejne dziecko.
W programie określono limity wielkości nabywanego mieszkania oraz jego maksymalną cenę. Wielkość mieszkania nie może przekroczyć 75 m2, a cena 1 m2 powierzchni użytkowej nie może być wyższa od średniej dwóch ostatnio ogłoszonych wartości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych*. Program Mieszkanie dla Młodych może wejść w życie w drugiej połowie 2013 roku lub na początku 2014 roku. Został pozytywnie przyjęty zarówno przez deweloperów, jak i banki – głównie ze względu na jego obecność jako czynnika wspierającego budownictwo mieszkaniowe.
Program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej obejmie osoby budujące dom jednorodzinny lub kupujące dom czy też mieszkanie od dewelopera lub spółdzielni mieszkaniowej. Zgodnie z założeniami tego projektu dofinansowanie budowy domu pasywnego wyniesie 50 tysięcy złotych, a energooszczędnego 30 tysięcy złotych. Kupujący mieszkanie w budynkach pasywnych otrzymają wsparcie do 16 tysięcy złotych, a w budynkach energooszczędnych do 11 tysięcy złotych brutto. Wprowadzenie tego projektu może spowodować znaczny wzrost zainteresowania energooszczędnymi rozwiązaniami dla budownictwa.
Dobrym sygnałem dla rynku mieszkaniowego mogą być przewidywania dotyczące złagodzenia polityki kredytowej banków – w najbliższych miesiącach oczekiwane są dalsze obniżki marż ze strony banków. Analitycy przewidują także utrzymanie trendu spadkowego stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Kredytobiorcy powinni odczuć obniżkę stóp procentowych już w styczniu przyszłego roku.
Komentarz Anny Waszczuk, analityka Xella Polska, producenta materiałów budowlanych SILKA i YTONG
* jako koszt odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych rozumie się średni koszt budowy 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych. Wysokość tego wskaźnika ustala się odrębnie dla miast będących siedzibą wojewody lub sejmiku województwa i odrębnie dla województwa. Jego wyliczenie następuje w oparciu o aktualne dane urzędu statystycznego oraz własne analizy wojewody.
Aktywność inwestorów indywidualnych pozostawała na nieco niższym poziomie, niż działających w segmencie budownictwa wielorodzinnego. Deweloperzy, pomimo posiadanego znacznego portfela mieszkań na sprzedaż wybudowanych w latach ubiegłych, uruchamiali kolejne projekty w budownictwie mieszkaniowym w 2012 roku.
Według danych GUS w ciągu dziesięciu miesięcy 2012 roku w segmencie budownictwa mieszkaniowego odnotowano w Polsce spadek zarówno liczby rozpoczynanych budów, jak i wydanych pozwoleń na budowę. Inwestorzy rozpoczęli 127 002 budowy tj. o 10,4 procent mniej, niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Deweloperzy ciągle budują
W 2012 roku deweloperzy w segmencie budownictwa wielorodzinnego rozpoczęli budowę 54 070 mieszkań – o 8,5 procent mniej, niż w analogicznym okresie w roku 2011. Deweloperzy rozpoczynali nowe budowy, mimo posiadanych przez nich mieszkań na sprzedaż wybudowanych w latach ubiegłych.
Inwestorzy indywidualni byli w tym roku mniej aktywni. Liczba rozpoczętych inwestycji w segmencie budownictwa jednorodzinnego w ciągu dziesięciu miesięcy br. spadła o 11,7 procent w porównaniu do analogicznego okresu ub.r. i wyniosła 72 932 domów. Przyczyną były trudne warunki pogodowe na początku roku i utrudnienia związane z dostępem do kredytów mieszkaniowych oraz brak perspektyw szybkiej poprawy sytuacji gospodarczej.
Inwestorzy indywidualni chcieliby budować
W ciągu dziesięciu miesięcy 2012 r. inwestorzy uzyskali w całym sektorze budownictwa mieszkaniowego 141 378 pozwoleń na budowę domów i mieszkań tj. o 9,5 procent mniej, niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Inwestorzy indywidualni są bardziej aktywni od deweloperów w zakresie nowych pozwoleń na budowę. W tym okresie uzyskali pozwolenia na budowę 76 300 domów. To lepsze wyniki w porównaniu z deweloperami, chociaż roczna stopa liczby uzyskanych pozwoleń na budowę wyniosła -8,9 procent.
Wielu indywidualnych inwestycji jeszcze nie rozpoczęto ze względu na zaostrzoną politykę kredytową banków i niepewny rozwój sytuacji finansowej. Różnica pomiędzy liczbą pozwoleń wydanych w okresie od listopada 2009 roku do października 2012 roku, a więc tych pozwoleń, które są ciągle ważne, a liczbą rozpoczętych w tym okresie budów wynosi 16 723 domów jednorodzinnych.
W ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2012 roku deweloperzy uzyskali pozwolenia na budowę 65 178 mieszkań w budynkach wielorodzinnych. Roczna stopa liczby uzyskanych przez nich pozwoleń na budowę mieszkań wyniosła -10,1 procent. Jedynie w czterech pierwszych miesiącach br. deweloperzy mogli pochwalić się bardzo dobrymi wynikami zarówno w zakresie liczby rozpoczętych budów, jak i uzyskanych pozwoleń na budowę. W dużej mierze wynikało to ze zmian przepisów – deweloperzy chcieli wprowadzić do sprzedaży mieszkania w nowych inwestycjach jeszcze przed wejściem w życie ustawy deweloperskiej, która nałożyła na nich wiele nowych obowiązków.
Prognozy dla budownictwa mieszkaniowego
Prognozy dla kierunku rozwoju rynku budowlanego w 2013 roku stawiane są ostrożnie ze względu na bardzo zachowawcze oceny dalszego rozwoju gospodarczego w Polsce. Segment budownictwa jednorodzinnego rozwijał się w ostatnich latach stabilnie, jednak w kwietniu br. nastąpił zarówno spadek liczby rozpoczętych nowych inwestycji, jak i liczby uzyskanych pozwoleń przez inwestorów indywidualnych.
– Zmniejszenie aktywności klienta indywidualnego w tym roku wynikało głównie z dwóch czynników: z utrudnionego dostępu do kredytów oraz obawy dotyczącej własnej przyszłości. Spodziewamy się, że w kolejnym roku Polacy będą mogli łatwiej odnaleźć się w nowych warunkach i wrócić do stabilnego planowania oraz realizacji inwestycji budowlanych – mówi Cezary Szeszuła, prezes zarządu Xella Polska.
Pozytywny wpływ na zwiększenie sprzedaży w ostatnich miesiącach tego roku może mieć wygaśniecie z końcem grudnia rządowego programu Rodzina na swoim. Część nabywców, która planuje zakup mieszkania, będzie chciała skorzystać z możliwości uzyskania pomocy finansowej na warunkach oferowanych w jeszcze obowiązującym programie Rodzina na Swoim.
Nowe programy, Mieszkanie dla Młodych dla ludzi do 35 roku życia w zakupie pierwszego własnego mieszkania na rynku pierwotnym i propozycja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej mająca na celu wsparcie energooszczędnego budownictwa mieszkaniowego także dają nadzieję na poprawę sytuacji w 2013 roku, szczególnie w budownictwie wielorodzinnym.
Beneficjenci programu Mieszkanie dla Młodych mają otrzymać 10 procent wartości odtworzeniowej do 50 m2 powierzchni mieszkania na pokrycie wkładu własnego przy zaciągnięciu kredytu hipotecznego. Kwota ta będzie wyższa o 5 procent w przypadku posiadania dziecka w momencie zakupu mieszkania, a o dodatkowe 5 procent gdy rodzina ciągu 5 lat powiększy się o kolejne dziecko.
W programie określono limity wielkości nabywanego mieszkania oraz jego maksymalną cenę. Wielkość mieszkania nie może przekroczyć 75 m2, a cena 1 m2 powierzchni użytkowej nie może być wyższa od średniej dwóch ostatnio ogłoszonych wartości wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych*. Program Mieszkanie dla Młodych może wejść w życie w drugiej połowie 2013 roku lub na początku 2014 roku. Został pozytywnie przyjęty zarówno przez deweloperów, jak i banki – głównie ze względu na jego obecność jako czynnika wspierającego budownictwo mieszkaniowe.
Program Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej obejmie osoby budujące dom jednorodzinny lub kupujące dom czy też mieszkanie od dewelopera lub spółdzielni mieszkaniowej. Zgodnie z założeniami tego projektu dofinansowanie budowy domu pasywnego wyniesie 50 tysięcy złotych, a energooszczędnego 30 tysięcy złotych. Kupujący mieszkanie w budynkach pasywnych otrzymają wsparcie do 16 tysięcy złotych, a w budynkach energooszczędnych do 11 tysięcy złotych brutto. Wprowadzenie tego projektu może spowodować znaczny wzrost zainteresowania energooszczędnymi rozwiązaniami dla budownictwa.
Dobrym sygnałem dla rynku mieszkaniowego mogą być przewidywania dotyczące złagodzenia polityki kredytowej banków – w najbliższych miesiącach oczekiwane są dalsze obniżki marż ze strony banków. Analitycy przewidują także utrzymanie trendu spadkowego stóp procentowych w kolejnych miesiącach. Kredytobiorcy powinni odczuć obniżkę stóp procentowych już w styczniu przyszłego roku.
Komentarz Anny Waszczuk, analityka Xella Polska, producenta materiałów budowlanych SILKA i YTONG
* jako koszt odtworzenia 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych rozumie się średni koszt budowy 1 m2 powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych. Wysokość tego wskaźnika ustala się odrębnie dla miast będących siedzibą wojewody lub sejmiku województwa i odrębnie dla województwa. Jego wyliczenie następuje w oparciu o aktualne dane urzędu statystycznego oraz własne analizy wojewody.
Etykiety:
budowlanka,
budownictwo mieszkaniowe,
deweloper,
deweloperzy,
dom,
mieszkanie,
pozwolenia na budowę
niedziela, 18 listopada 2012
Zabezpiecz budowę przed zimą
Warunki atmosferyczne w Polsce powodują, że dom jednorodzinny musi pełnić wielorakie funkcje. Zupełnie inne oczekiwania wobec niego mamy zimą, a inne latem. Również proces budowlany związany ze wznoszeniem budynku musi uwzględnić zmiany pór roku. Zmiany klimatyczne nie zawsze są bowiem sprzyjające dla budowy. Zima często może zaskoczyć naszą inwestycję.
Najrozsądniej jest przełożyć wówczas wszelkie pozostałe prace związane z budową domu do nadejścia wiosny. Należy jednak dokonać zabezpieczeń, które nie zmarnotrawią dotychczas wykonanych etapów wznoszenia domu. Nie warto przed zimą wykonywać samych wykopów - na wiosnę i tak trzeba będzie usuwać uszkodzone struktury gruntu. Jednak zrobione już wykopy należy zabezpieczyć warstwą styropianu lub słomianymi matami wyłożonymi na dnie.
Również w zależności od tego czy dom jest planowany z podpiwniczeniem, czy bez niego ławy fundamentowe należy odpowiednio zabezpieczyć. Ich przykrycie styropianem i obsypanie niewielka warstwą ziemi jest wskazane w budynku z piwnicą. Natomiast w domach bez piwnic fundamenty podsypuje się ziemią do poziomu terenu.
Zima zastaje również budynki w stanie surowym otwartym. Niezależnie od tego czy jest na nich już więźba dachowa czy nie, należy takie budynki przed zimą zabezpieczyć poprzez użycie dachu. Budynki posiadające konstrukcję dachową, jednak jeszcze bez finalnego pokrycia, należy zabezpieczyć deskami lub płytami wodoodpornymi, które następnie przykrywa się papą. Jeśli więźby jeszcze nie ma, konieczne jest prowizoryczne przykrycie stropu w ten sam sposób.
Zobacz cały artykuł Jak zabezpieczyć budowę na zimę.
Najrozsądniej jest przełożyć wówczas wszelkie pozostałe prace związane z budową domu do nadejścia wiosny. Należy jednak dokonać zabezpieczeń, które nie zmarnotrawią dotychczas wykonanych etapów wznoszenia domu. Nie warto przed zimą wykonywać samych wykopów - na wiosnę i tak trzeba będzie usuwać uszkodzone struktury gruntu. Jednak zrobione już wykopy należy zabezpieczyć warstwą styropianu lub słomianymi matami wyłożonymi na dnie.
Również w zależności od tego czy dom jest planowany z podpiwniczeniem, czy bez niego ławy fundamentowe należy odpowiednio zabezpieczyć. Ich przykrycie styropianem i obsypanie niewielka warstwą ziemi jest wskazane w budynku z piwnicą. Natomiast w domach bez piwnic fundamenty podsypuje się ziemią do poziomu terenu.
Zima zastaje również budynki w stanie surowym otwartym. Niezależnie od tego czy jest na nich już więźba dachowa czy nie, należy takie budynki przed zimą zabezpieczyć poprzez użycie dachu. Budynki posiadające konstrukcję dachową, jednak jeszcze bez finalnego pokrycia, należy zabezpieczyć deskami lub płytami wodoodpornymi, które następnie przykrywa się papą. Jeśli więźby jeszcze nie ma, konieczne jest prowizoryczne przykrycie stropu w ten sam sposób.
Zobacz cały artykuł Jak zabezpieczyć budowę na zimę.
Etykiety:
budowa,
budowa domu,
budowla,
dom,
inwestycja,
klimat,
warunki atmosferyczne,
zima
wtorek, 30 października 2012
Ogrzewanie zimą
Zima zmusza do refleksji na temat ogrzewania naszych domów i mieszkań. Dogrzewamy je w najróżniejszy sposób, ale wszystkie sposoby łączy jeden fakt – ogrzewanie jest coraz droższe. Zmiany klimatyczne, jakie mają w Polsce w ciągu dwunastu kalendarzowych miesięcy są na tyle zaskakujące, że często zapominamy na pół roku o kwestii dogrzania mieszkań. Przypomina nam o tym nierzadko jedynie rachunek za ogrzewanie. Dla tych, którzy chcą się bardziej zainteresować tematyką ogrzewania domów i ich energooszczędności zalecamy lekturę artykułów na portalu TermoDom.pl.
Etykiety:
dogrzewanie,
dom,
dziecko,
komfort cieplny,
mieszkanie,
ogrzewanie,
termodom,
zima
poniedziałek, 22 października 2012
Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przygotowuje zmiany w zasadach dotyczących budowy domów. Istotne będzie stosowanie odpowiednich urządzeń w systemach wentylacyjnych, ogrzewczych i chłodzących. Zmiany w przepisach wprowadzają wymagania m.in. wobec rodzaju i wydajności systemu wentylacji, temperatury czynników chłodzących, itd.
Kolejna zmiana w rozporządzeniu dotyczy podejścia projektowego wobec minimalnych wymagań w stosunku do efektywności energetycznej i izolacyjności termicznej przegród. Obecnie budynek projektowany powinien wykazywać się odpowiednią izolacyjnością termiczną przegród (maksymalne wartości współczynników U) lub powinien spełniać ogólny warunek osiągnięcia zapotrzebowania na energię pierwotną (wskaźnik EP) poniżej dopuszczalnego poziomu (EPmax). Projektowana zmiana zakłada uwzględnienie obu wymagań jednocześnie – przegrody budynku powinny spełniać wymagania izolacyjności termicznej oraz budynek powinien wykazywać odpowiednio niskie zapotrzebowanie na energię pierwotną.
Ministerstwo proponuje też zmiany sposobu obliczania wartości maksymalnej wskaźnika EP.
Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie został opisany w artykule Departament zatrzyma budownictwo.
Kolejna zmiana w rozporządzeniu dotyczy podejścia projektowego wobec minimalnych wymagań w stosunku do efektywności energetycznej i izolacyjności termicznej przegród. Obecnie budynek projektowany powinien wykazywać się odpowiednią izolacyjnością termiczną przegród (maksymalne wartości współczynników U) lub powinien spełniać ogólny warunek osiągnięcia zapotrzebowania na energię pierwotną (wskaźnik EP) poniżej dopuszczalnego poziomu (EPmax). Projektowana zmiana zakłada uwzględnienie obu wymagań jednocześnie – przegrody budynku powinny spełniać wymagania izolacyjności termicznej oraz budynek powinien wykazywać odpowiednio niskie zapotrzebowanie na energię pierwotną.
Ministerstwo proponuje też zmiany sposobu obliczania wartości maksymalnej wskaźnika EP.
Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie został opisany w artykule Departament zatrzyma budownictwo.
Etykiety:
budowlanka,
budownictwo,
dom,
inwestor,
inwestycja,
ministerstwo,
rozporządzenie
środa, 10 października 2012
Jakie drewno na podłogę
Każdy element domy i mieszkania ma ogromne znaczenie - zarówno na zewnątrz, jak i zewnątrz. Użyte materiały do budowy ścian, okna, konstrukcja stropu i dach. Ale równie ważne jest wykończenie podłogi. Jej wygląd zależy od nas, naszych dzieci, obecności zwierząt, a nawet rodzinnych zwyczajów i nawyków noszenia obuwia. Zależy też od tego, jaki materiał zostanie przez nas użyty.
W polskich domach i mieszkaniach na podłogach króluje drewno w bardzo różnych postaciach. Tradycjonaliści decydują się nadal na parkiet z litego drewna. Mieszkańcy, którzy ponad ponadczasowość rozwiązania cenią funkcjonalność i wygodę wybierają na ogół deski wielowarstwowe. Warto wspomnieć, jakie są najważniejsze różnice między deską litą a deską wielowarstwową.
Podstawowa różnica między deską litą a deską wielowarstwową dotyczy budowy, a co za tym idzie właściwości materiału. Sposób ich montażu, możliwość stosowania na ogrzewanie podłogowe, sposób pielęgnacji i cena, odporność na zarysowania - to niektóre cechy, które przesądzają o wyborze drewna w domu i mieszkaniu.
Podłoga z naturalnego drewna posiada walory zdrowotne, absorbuje nadmierną ilość wody z otoczenia, wytwarzając swoisty i bardzo zdrowy mikroklimat. Ponadto nie wywołuje alergii. Drewno jest jednak bardzo kapryśne i wymagające. Zmienia swoją objętość pod wpływem wilgoci i temperatury.
Deski lite mogą kurczyć się i pęcznieć, co prowadzi do powstania szczelin lub wybrzuszeń. Inaczej jest w przypadku podłóg wielowarstwowych. Podłogi wielowarstwowe w 100% wykonane są z naturalnego drewna. Różnica polega na zaawansowanej konstrukcji, która umożliwia poradzenie sobie z przypadłością drewna prowadzącą do powstania szczelin lub wybrzuszeń.
W przypadku podłóg wielowarstwowych Torlys, rdzeń deski powstał na skutek sprasowania włókien drewnianych z grubości 50 cm do 1 cm. Dzięki temu na główną konstrukcje deski nie ma na nie wpływu ani woda, ani temperatura. Wierzchnia warstwa deski wykonana jest z litego i niesprasowanego drewna.
Montaż podłogi z litego drewna przebiega wieloetapowo. Aby służyła przez wiele lat musi być prawidłowo i fachowo wykonana przez profesjonalnych parkieciarzy. Na ułożenie posadzki trzeba zarezerwować ponad 2 tygodnie. Po ułożeniu desek podłoga powinna leżakować w zależności od rodzaju drewna od 2 do 6 tygodniu. W tym etapie bardzo ważne jest regularne wietrzenie i kontrolowanie wilgotności powietrza. Dopiero gdy drewno osiądzie podłogę można wyszlifować i pokryć olejem lub lakierem. Po kilku dniach, gdy środki wyschną można zacząć użytkować.
Inaczej sytuacja wygląd w przypadku desek wielowarstwowych. Od litego drewna różnią się tym, że są zabezpieczone fabrycznie i przygotowane do montażu. Deski można zamontować także samemu. – Montaż podłogi z desek wielowarstwowych odbywa się w systemie pływającym, co oznacza, że nie jest ona trwale związana z podłożem – mówi Maciej Wolniak, Brand Manager Torlys w Polsce. – Cały montaż opiera się na systemie zamów Uniclic. Nieużywanie kleju do przyklejenia elementów podłogi sprzyja naszemu zdrowiu, ale przede wszystkim jest tańszy, prostszy i szybszy. Podłogę w 60 metrowym mieszkaniu można zamontować w ciągu jednego dnia i już tego samego dnia korzystać z mieszkania – dodaje.
Zarówno o podłogę z desek litych jak i wielowarstwowych należy bardzo dbać o ile chcemy cieszyć się ich wdziękiem i funkcjonalnością. Podstawą pielęgnacji drewnianej podłogi powinno być regularne sprzątanie. Częste zamiatanie lub odkurzanie oraz stosowanie wycieraczek absorbujących kurz i brud pozwolą nam pozbyć się z mieszkania piasku - najbardziej szkodliwe dla parkietów są właśnie ziarenka piasku. Piasek, ze względu na swoją twardość powoduje zarysowania na powierzchni i wyciera lakier. Do pielęgnacji podłóg z drewna nie wolno używać ściernych i żrących środków czyszczących. Nie należy także przesadzać z myciem podłóg - lakier czy warstwa oleju nie są wodoodporne.
- Podłoga wielowarstwowa Torlys ma pięć powłok lakieru ceramiczno-poliuretanowego, które chronią drewno przed niszczeniem podczas użytkowania – mówi Maciej Wolniak. - Lakier ma podwyższoną odporność na ścieranie. Mimo to, warto dmuchać na zimne
Istotną różnicą w użytkowaniu podłogi z desek litych i podłogi z desek wielowarstwowych jest brak konieczności skomplikowanej konserwacji w przypadku tych drugich. Lite drewno wymaga zabiegu olejowania, lakierowania oraz cyklinowania. Przy zastosowaniu się do zasad regularnego i dokładnego sprzątania deski wielowarstwowe nie wymagają dodatkowych, skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych.
W polskich domach i mieszkaniach na podłogach króluje drewno w bardzo różnych postaciach. Tradycjonaliści decydują się nadal na parkiet z litego drewna. Mieszkańcy, którzy ponad ponadczasowość rozwiązania cenią funkcjonalność i wygodę wybierają na ogół deski wielowarstwowe. Warto wspomnieć, jakie są najważniejsze różnice między deską litą a deską wielowarstwową.
Podstawowa różnica między deską litą a deską wielowarstwową dotyczy budowy, a co za tym idzie właściwości materiału. Sposób ich montażu, możliwość stosowania na ogrzewanie podłogowe, sposób pielęgnacji i cena, odporność na zarysowania - to niektóre cechy, które przesądzają o wyborze drewna w domu i mieszkaniu.
Podłoga z naturalnego drewna posiada walory zdrowotne, absorbuje nadmierną ilość wody z otoczenia, wytwarzając swoisty i bardzo zdrowy mikroklimat. Ponadto nie wywołuje alergii. Drewno jest jednak bardzo kapryśne i wymagające. Zmienia swoją objętość pod wpływem wilgoci i temperatury.
Deski lite mogą kurczyć się i pęcznieć, co prowadzi do powstania szczelin lub wybrzuszeń. Inaczej jest w przypadku podłóg wielowarstwowych. Podłogi wielowarstwowe w 100% wykonane są z naturalnego drewna. Różnica polega na zaawansowanej konstrukcji, która umożliwia poradzenie sobie z przypadłością drewna prowadzącą do powstania szczelin lub wybrzuszeń.
W przypadku podłóg wielowarstwowych Torlys, rdzeń deski powstał na skutek sprasowania włókien drewnianych z grubości 50 cm do 1 cm. Dzięki temu na główną konstrukcje deski nie ma na nie wpływu ani woda, ani temperatura. Wierzchnia warstwa deski wykonana jest z litego i niesprasowanego drewna.
Montaż podłogi z litego drewna przebiega wieloetapowo. Aby służyła przez wiele lat musi być prawidłowo i fachowo wykonana przez profesjonalnych parkieciarzy. Na ułożenie posadzki trzeba zarezerwować ponad 2 tygodnie. Po ułożeniu desek podłoga powinna leżakować w zależności od rodzaju drewna od 2 do 6 tygodniu. W tym etapie bardzo ważne jest regularne wietrzenie i kontrolowanie wilgotności powietrza. Dopiero gdy drewno osiądzie podłogę można wyszlifować i pokryć olejem lub lakierem. Po kilku dniach, gdy środki wyschną można zacząć użytkować.
Inaczej sytuacja wygląd w przypadku desek wielowarstwowych. Od litego drewna różnią się tym, że są zabezpieczone fabrycznie i przygotowane do montażu. Deski można zamontować także samemu. – Montaż podłogi z desek wielowarstwowych odbywa się w systemie pływającym, co oznacza, że nie jest ona trwale związana z podłożem – mówi Maciej Wolniak, Brand Manager Torlys w Polsce. – Cały montaż opiera się na systemie zamów Uniclic. Nieużywanie kleju do przyklejenia elementów podłogi sprzyja naszemu zdrowiu, ale przede wszystkim jest tańszy, prostszy i szybszy. Podłogę w 60 metrowym mieszkaniu można zamontować w ciągu jednego dnia i już tego samego dnia korzystać z mieszkania – dodaje.
Zarówno o podłogę z desek litych jak i wielowarstwowych należy bardzo dbać o ile chcemy cieszyć się ich wdziękiem i funkcjonalnością. Podstawą pielęgnacji drewnianej podłogi powinno być regularne sprzątanie. Częste zamiatanie lub odkurzanie oraz stosowanie wycieraczek absorbujących kurz i brud pozwolą nam pozbyć się z mieszkania piasku - najbardziej szkodliwe dla parkietów są właśnie ziarenka piasku. Piasek, ze względu na swoją twardość powoduje zarysowania na powierzchni i wyciera lakier. Do pielęgnacji podłóg z drewna nie wolno używać ściernych i żrących środków czyszczących. Nie należy także przesadzać z myciem podłóg - lakier czy warstwa oleju nie są wodoodporne.
- Podłoga wielowarstwowa Torlys ma pięć powłok lakieru ceramiczno-poliuretanowego, które chronią drewno przed niszczeniem podczas użytkowania – mówi Maciej Wolniak. - Lakier ma podwyższoną odporność na ścieranie. Mimo to, warto dmuchać na zimne
Istotną różnicą w użytkowaniu podłogi z desek litych i podłogi z desek wielowarstwowych jest brak konieczności skomplikowanej konserwacji w przypadku tych drugich. Lite drewno wymaga zabiegu olejowania, lakierowania oraz cyklinowania. Przy zastosowaniu się do zasad regularnego i dokładnego sprzątania deski wielowarstwowe nie wymagają dodatkowych, skomplikowanych zabiegów pielęgnacyjnych.
Etykiety:
architektura wnętrz,
dom,
drewno,
drewno lite,
drewno wielowarstwowe,
mieszkanie,
podłoga,
podłogi,
torlys,
wykończenie wnętrz
poniedziałek, 24 września 2012
Akademia Budowania Kobiet
Rusza nowa edycja spotkań pod egidą Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Tematem kobiecych rozmów będzie planowanie budowy domu. Chętne do wzięcia udziału w spotkaniach Panie mogą rejestrować swoją obecność korzystając z formularza Akademii.
Etap przygotowań do budowy domu jest istotny z punktu widzenia całej rodziny. W czasie spotkań Ekspertki podpowiedzą, na co zwracać uwagę przy przeprowadzaniu tego ważnego i zarazem upragnionego przedsięwzięcia, czyli budowy domu. Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG to miejsce, w którym kobiety mogą swobodnie, bez kompleksów i w przyjemnej atmosferze porozmawiać o budowaniu i wymienić się swoimi poglądami. Panie, które planują budowę domu, otrzymają wiedzę potrzebną do planowania i realizacji budowy, w tym wskazówki, jak rozmawiać z fachowcami.
Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG zaprasza wszystkie budujące Panie do:
Gdańska – 4 października, kawiarnia Mon Balzac,
Poznania – 10 października, restauracja Republika Róż,
Warszawy – 11 października, kawiarnia Galeria Funky,
Wrocławia – 16 października, księgarnio-kawiarnia Speakeasy,
Krakowa – 17 października, kawiarnia Cafe Szafe.
Każde spotkanie rozpoczyna się o godz. 18:00 i przewidziane jest na około 2 godziny – w pierwszej części ekspertka poprowadzi prezentację pt. „Planowanie budowy domu w praktyce” i przedstawi elementy, które warto wziąć pod uwagę na tym etapie. Poradzi także, w jaki sposób poprowadzić cały proces powstawania nowego budynku i przewidzieć czekające inwestorów wyzwania. Druga część poświęcona będzie konsultacjom ze specjalistkami, będzie także czas na dyskusję i wymianę doświadczeń.
Szczegółowe informacje na temat miejsc i idei spotkań są dostępne na stronie Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Organizatorzy zapraszają.
Etap przygotowań do budowy domu jest istotny z punktu widzenia całej rodziny. W czasie spotkań Ekspertki podpowiedzą, na co zwracać uwagę przy przeprowadzaniu tego ważnego i zarazem upragnionego przedsięwzięcia, czyli budowy domu. Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG to miejsce, w którym kobiety mogą swobodnie, bez kompleksów i w przyjemnej atmosferze porozmawiać o budowaniu i wymienić się swoimi poglądami. Panie, które planują budowę domu, otrzymają wiedzę potrzebną do planowania i realizacji budowy, w tym wskazówki, jak rozmawiać z fachowcami.
Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG zaprasza wszystkie budujące Panie do:
Gdańska – 4 października, kawiarnia Mon Balzac,
Poznania – 10 października, restauracja Republika Róż,
Warszawy – 11 października, kawiarnia Galeria Funky,
Wrocławia – 16 października, księgarnio-kawiarnia Speakeasy,
Krakowa – 17 października, kawiarnia Cafe Szafe.
Każde spotkanie rozpoczyna się o godz. 18:00 i przewidziane jest na około 2 godziny – w pierwszej części ekspertka poprowadzi prezentację pt. „Planowanie budowy domu w praktyce” i przedstawi elementy, które warto wziąć pod uwagę na tym etapie. Poradzi także, w jaki sposób poprowadzić cały proces powstawania nowego budynku i przewidzieć czekające inwestorów wyzwania. Druga część poświęcona będzie konsultacjom ze specjalistkami, będzie także czas na dyskusję i wymianę doświadczeń.
Szczegółowe informacje na temat miejsc i idei spotkań są dostępne na stronie Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Organizatorzy zapraszają.
Etykiety:
akademia,
akademia murowania,
budowa,
budowanie,
dom,
inwestycja,
kobieta
wtorek, 29 maja 2012
Czym jest beton komórkowy
W ciągu ostatnich lat inwestorzy coraz dokładniej analizują skład poszczególnych materiałów budowlanych. Coraz szybciej zmieniają się mody i oczekiwania dotyczące materiałów budowlanych. Obecnie bowiem materiały budowlane, z których stawiane są nasze domy i mieszkania muszą być zdrowe, naturalne i bezpieczne.
Do produkcji bloczków z betonu komórkowego YTONG stosuje się surowce naturalne: piasek, wapno, wodę oraz niewielkie ilości cementu i anhydrytu. Skład taki decyduje o zdrowotności materiału i znikomej promieniotwórczości naturalnej.
Środek porotwórczy – pasta aluminiowa wchodząc w reakcję z wodorotlenkiem wapniowym spulchnia masę umożliwiając powstanie milionów małych porów. Bardzo dokładny dobór surowców i starannie dopracowany proces technologiczny ze sterowanym komputerowo systemem dozowania pozwalają na produkcję jednorodnego materiału o bardzo dobrych i stałych parametrach.
Do produkcji bloczków z betonu komórkowego YTONG stosuje się surowce naturalne: piasek, wapno, wodę oraz niewielkie ilości cementu i anhydrytu. Skład taki decyduje o zdrowotności materiału i znikomej promieniotwórczości naturalnej.
Środek porotwórczy – pasta aluminiowa wchodząc w reakcję z wodorotlenkiem wapniowym spulchnia masę umożliwiając powstanie milionów małych porów. Bardzo dokładny dobór surowców i starannie dopracowany proces technologiczny ze sterowanym komputerowo systemem dozowania pozwalają na produkcję jednorodnego materiału o bardzo dobrych i stałych parametrach.
wtorek, 12 lipca 2011
Minimalizm po japońsku
Podróż też może być minimalistyczna, przynajmniej w minimalistycznym, japońskim domu. Wchodzisz jednymi zakrzywionymi schodami, przechodzisz na mostek nad salonem, a schodzisz z drugiej strony salonu drugimi schodami. Drewniane schody odgrywają znaczącą rolę w aranżacji wnętrza tego domu w japońskim, minimalistycznym stylu.
Architekci z Yukiko Nadamoto zaprojektowali w Kitakami w Japonii dom dla czteroosobowej rodziny. Budynek urządzony jest w minimalistycznym stylu. W jego wnętrzu najważniejszą rolę odgrywają drewniane schody. Schody, które wychodzą z dwóch stron salonu i prowadzą do sypialni na piętrze, po to by połączyć się na mostku.
Zobacz zdjęcia minimalistycznego japońskiego domu.
Architekci z Yukiko Nadamoto zaprojektowali w Kitakami w Japonii dom dla czteroosobowej rodziny. Budynek urządzony jest w minimalistycznym stylu. W jego wnętrzu najważniejszą rolę odgrywają drewniane schody. Schody, które wychodzą z dwóch stron salonu i prowadzą do sypialni na piętrze, po to by połączyć się na mostku.
Zobacz zdjęcia minimalistycznego japońskiego domu.
sobota, 2 lipca 2011
Wieża nad jeziorem
Specyficzny krajobraz Highland Lakes w Austin w Teksasie uzupełniają bryły wapiennych domków wybudowanych w latach 30-tych XX wieku. Oryginalne, niewielkie budyneczki używane są przez mieszkańców i turystów przeważnie latem. Znaleźli się też chętni, aby spędzać w nich więcej czasu, niż tylko podczas wakacyjnych wycieczek.
Kamienny domek w oryginalnym kształcie mieści salon, małą sypialnię, kuchnię oraz taras wychodzący na jezioro. Zadaniem architektów z Andersson Wise było doprojektowanie dwóch dodatkowych sypialni z łazienkami oraz przestronnej części dziennej.
Projektanci zaproponowali umieszczenie nowych pomieszczeń w oddzielnej wieży. I tak dwie małe sypialnie zajmują każda parter i piętro. Powyżej, 30 metrów nad ziemią, mieści się taras otwarty na panoramę jeziora i odległe wzgórza. Nawet w upalne letnie dni, chłodna bryza znad jeziora zapewnia tutaj przyjemny relaks pod niebem Texasu.
Zdjęcia wieży znajdziesz w artykule Wieża nad jeziorem.
Kamienny domek w oryginalnym kształcie mieści salon, małą sypialnię, kuchnię oraz taras wychodzący na jezioro. Zadaniem architektów z Andersson Wise było doprojektowanie dwóch dodatkowych sypialni z łazienkami oraz przestronnej części dziennej.
Projektanci zaproponowali umieszczenie nowych pomieszczeń w oddzielnej wieży. I tak dwie małe sypialnie zajmują każda parter i piętro. Powyżej, 30 metrów nad ziemią, mieści się taras otwarty na panoramę jeziora i odległe wzgórza. Nawet w upalne letnie dni, chłodna bryza znad jeziora zapewnia tutaj przyjemny relaks pod niebem Texasu.
Zdjęcia wieży znajdziesz w artykule Wieża nad jeziorem.
niedziela, 1 listopada 2009
123 Zielono mi z SOMOS Architectos
Oryginalne żywe projekty architektoniczne przestały dziwić jednak wciąż zadziwiają. Podobnie jak projekt SOMOS Architectos z hiszpańskiego biura architektonicznego w Madrycie. Zielony budynek mieszkalny w niczym nie przypomina klasycznej zabudowy miejskiej.
123 Zielony Dom to nazwa ośmiopiętrowej budowli zawierającej dokładnie 123 apartamenty. Fasada pokryta jest panelami z tworzywa sztucznego i aluminium w trzech różnych odcieniach zieleni. Okna zostały przysłonięte 369 okiennicami o sześciu odrębnych typach, które zostały wykonane z poliwęglanu oraz aluminium. Budynek posiada dwa wejścia główne prowadzące do wspólnej sali w której znajdują się skrzynki pocztowe mieszkańców. Wewnętrzny dziedziniec z metalowymi schodami zapewnia dostęp do mieszkań. W rzeczywistości projekt z SOMOS jest oryginalnym rozwiązaniem wykorzystującym tworzywo sztuczne jako pokrycie budynku. Zamierzeniem projektantów było stworzenie nowej ikony miejskich przedmieść Madrytu. A czy to się udało, sami oceńcie, Madryt czeka.
Źródło: topdizajn.pl
123 Zielony Dom to nazwa ośmiopiętrowej budowli zawierającej dokładnie 123 apartamenty. Fasada pokryta jest panelami z tworzywa sztucznego i aluminium w trzech różnych odcieniach zieleni. Okna zostały przysłonięte 369 okiennicami o sześciu odrębnych typach, które zostały wykonane z poliwęglanu oraz aluminium. Budynek posiada dwa wejścia główne prowadzące do wspólnej sali w której znajdują się skrzynki pocztowe mieszkańców. Wewnętrzny dziedziniec z metalowymi schodami zapewnia dostęp do mieszkań. W rzeczywistości projekt z SOMOS jest oryginalnym rozwiązaniem wykorzystującym tworzywo sztuczne jako pokrycie budynku. Zamierzeniem projektantów było stworzenie nowej ikony miejskich przedmieść Madrytu. A czy to się udało, sami oceńcie, Madryt czeka.
Źródło: topdizajn.pl
sobota, 9 maja 2009
Jak rząd pomoże w spłacie kredytów
Rośnie liczba długów zagrożonych - dotyczy to również kredytów mieszkaniowych. Co na to rząd? Od kilku miesięcy wyraźnie widać pierwsze oznaki zastoju gospodarczego w Polsce. Przybywa niesolidnych dłużników i nieterminowo regulowanych zobowiązań.
Zdaniem analityków z firmy InfoMonitor BIG, już w lutym br. zadłużenie z grupy podwyższonego ryzyka wyniosło 8,6 miliarda złotych, z czego ponad miliard stanowiły płatności przeterminowane ponad 60 dni. A ponieważ takie uważane są za trudniej ściągalne, wierzyciele coraz częściej zlecają windykację nawet kilku- czy kilkunastodniowych długów. Czynią tak nie tylko firmy telekomunikacyjne, ale i banki. potrafią do osób regulujących swe zobowiązania z opóźnieniem dzwonić nawet kilka dni przed terminem, by przypomnieć się kredytobiorcy.
Wnikliwe monitorowanie klientów to nic innego jak trzymanie ręki na pulsie. Z doświadaczenia firm zajmujących się windykacją wynika, że ściąganie długów jest tym skuteczniejsze, im wcześniej podjęte zostaną działania zmierzające do odzyskania należności. Stąd też branża ta notuje poważny wzrost zleceń, nawet o ponad 80 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Nie da się ukryć, że znaczną ich część stanowią niespłacone kredyty mieszkaniowe.
Te przez dłuższy czas były najsolidniej regulowanymi zobowiązaniami. Jednak niepewna sytuacja gospodarcza i chwiejny kurs walut zrobiły swoje, stając się przyczyną kłopotów wielu kredytobiorców obsługujących bardzo często pożyczki we franku. Wydaje się też, że w obliczu kryzysu, który ma się jeszcze nasilić, zjawisko to może się tylko pogłębić. Nie można bowiem wykluczyć, że nie powtórzą się sytaucje, z którymi mieliśmy już do czynienia, np. ataki spekulacyjne na złotówkę, które dotykały bezpośrednio osoby płacące w efekcie wyższe raty w euro czy franku.
Aby zapobiec takim działaniom, rząd próbuje ustabilizować kurs złotego. co powinniśmy odczuć już pod koniec maja. Prognozy na ten moment zakładają widełki kursowe dla euro 4,24 - 4,50 zł, dla dolara 3,12 zł - 3,45 zł i dla franka 2,78 zł - 2,93 zł. Temu sprzyjać ma powiększenie krajowych rezerw walutowych, zasilonych w ramach przyznanej elastycznej linii kredytowej. Ma ona nie tylko chronić przed niekontrolowanym osłabieniem się rodzimego pieniądza, ale i obniżyć koszty obsługi długu publicznego. Jak rząd zamierza pomagać w spłacie kredytu znajdziesz tutaj.
Zdaniem analityków z firmy InfoMonitor BIG, już w lutym br. zadłużenie z grupy podwyższonego ryzyka wyniosło 8,6 miliarda złotych, z czego ponad miliard stanowiły płatności przeterminowane ponad 60 dni. A ponieważ takie uważane są za trudniej ściągalne, wierzyciele coraz częściej zlecają windykację nawet kilku- czy kilkunastodniowych długów. Czynią tak nie tylko firmy telekomunikacyjne, ale i banki. potrafią do osób regulujących swe zobowiązania z opóźnieniem dzwonić nawet kilka dni przed terminem, by przypomnieć się kredytobiorcy.
Wnikliwe monitorowanie klientów to nic innego jak trzymanie ręki na pulsie. Z doświadaczenia firm zajmujących się windykacją wynika, że ściąganie długów jest tym skuteczniejsze, im wcześniej podjęte zostaną działania zmierzające do odzyskania należności. Stąd też branża ta notuje poważny wzrost zleceń, nawet o ponad 80 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Nie da się ukryć, że znaczną ich część stanowią niespłacone kredyty mieszkaniowe.
Te przez dłuższy czas były najsolidniej regulowanymi zobowiązaniami. Jednak niepewna sytuacja gospodarcza i chwiejny kurs walut zrobiły swoje, stając się przyczyną kłopotów wielu kredytobiorców obsługujących bardzo często pożyczki we franku. Wydaje się też, że w obliczu kryzysu, który ma się jeszcze nasilić, zjawisko to może się tylko pogłębić. Nie można bowiem wykluczyć, że nie powtórzą się sytaucje, z którymi mieliśmy już do czynienia, np. ataki spekulacyjne na złotówkę, które dotykały bezpośrednio osoby płacące w efekcie wyższe raty w euro czy franku.
Aby zapobiec takim działaniom, rząd próbuje ustabilizować kurs złotego. co powinniśmy odczuć już pod koniec maja. Prognozy na ten moment zakładają widełki kursowe dla euro 4,24 - 4,50 zł, dla dolara 3,12 zł - 3,45 zł i dla franka 2,78 zł - 2,93 zł. Temu sprzyjać ma powiększenie krajowych rezerw walutowych, zasilonych w ramach przyznanej elastycznej linii kredytowej. Ma ona nie tylko chronić przed niekontrolowanym osłabieniem się rodzimego pieniądza, ale i obniżyć koszty obsługi długu publicznego. Jak rząd zamierza pomagać w spłacie kredytu znajdziesz tutaj.
Etykiety:
dom,
kredyty,
kryzys,
legislacja,
mieszkania,
recesja
czwartek, 26 lutego 2009
Inteligentne domy
Rozwiązania domów inteligentnych jeszcze niedawno były postrzegane jako kaprys snoba, a instalacje rodem z filmów s-f producenci traktowali jak kosztowny luksus, przeznaczony dla wąskiego grona wybrańców. Dziś cuda techniki są coraz powszechniejsze, a co za tym idzie znacznie tańsze.
Idea domu inteligentnego narodziła się w USA w latach 70. ubiegłego stulecia, dziesięć lat później znalazła zastosowanie w przydomowych szklarniach i ogrodach w postaci systemów nawadniających. Z czasem również inne instalacje zautomatyzowano, aby wreszcie połączyć je w jeden scentralizowany i zintegrowany system.
Obecnie inteligentny dom z powodzeniem dba o swych mieszkańców, a jego rozliczne funkcje wprost trudno zliczyć. Zacznijmy więc od tego, co się dzieje, kiedy przekraczamy jego progi. Otóż taki mądry budynek identyfikuje domowników. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu inteligentnego zamka. Choć z pozoru klucz i wkładka niczym się nie odróżniają od zwykłego tradycyjnego zamka z mechanizmem, w rzeczywistości stanowią skomplikowany i inteligentny układ elektroniczny działający w systemie EIB.
I tak na przykład gdy zgubimy klucz, wystarczy wysłać do domu SMS-a ze specjalnym kodem, aby go dezaktywować. Inteligentny zamek ma również funkcję nadawania praw użytkownikom. Oznacza to, że możemy nadać użytkownikowi dostęp tylko do określonych pomieszczeń w domu. W ten sposób uchronimy swój majątek przed niepowołanymi osobami. Nawet jeśli powiesimy klucz bez aktywacji na drzwiach nikt nie dostanie się do domu, jeśli nie będziemy chcieli. Wystarczy jeden komunikat, aby aktywować go czasowo lub na stałe. Zastosowanie inteligentnego zamka do drzwi wejściowych pozwala na skonfigurowanie systemu tak, aby światła same się wyłączały, a dopływ mediów automatycznie był odcinany. Dodatkowo załączy się też system alarmowy, a wówczas każda próba nieautoryzowanego wtargnięcia spowoduje wysłanie powiadomienia do odpowiednich służb ochrony mienia oraz na komórkę. Całość czytaj tutaj.
Idea domu inteligentnego narodziła się w USA w latach 70. ubiegłego stulecia, dziesięć lat później znalazła zastosowanie w przydomowych szklarniach i ogrodach w postaci systemów nawadniających. Z czasem również inne instalacje zautomatyzowano, aby wreszcie połączyć je w jeden scentralizowany i zintegrowany system.
Obecnie inteligentny dom z powodzeniem dba o swych mieszkańców, a jego rozliczne funkcje wprost trudno zliczyć. Zacznijmy więc od tego, co się dzieje, kiedy przekraczamy jego progi. Otóż taki mądry budynek identyfikuje domowników. Jest to możliwe dzięki zastosowaniu inteligentnego zamka. Choć z pozoru klucz i wkładka niczym się nie odróżniają od zwykłego tradycyjnego zamka z mechanizmem, w rzeczywistości stanowią skomplikowany i inteligentny układ elektroniczny działający w systemie EIB.
I tak na przykład gdy zgubimy klucz, wystarczy wysłać do domu SMS-a ze specjalnym kodem, aby go dezaktywować. Inteligentny zamek ma również funkcję nadawania praw użytkownikom. Oznacza to, że możemy nadać użytkownikowi dostęp tylko do określonych pomieszczeń w domu. W ten sposób uchronimy swój majątek przed niepowołanymi osobami. Nawet jeśli powiesimy klucz bez aktywacji na drzwiach nikt nie dostanie się do domu, jeśli nie będziemy chcieli. Wystarczy jeden komunikat, aby aktywować go czasowo lub na stałe. Zastosowanie inteligentnego zamka do drzwi wejściowych pozwala na skonfigurowanie systemu tak, aby światła same się wyłączały, a dopływ mediów automatycznie był odcinany. Dodatkowo załączy się też system alarmowy, a wówczas każda próba nieautoryzowanego wtargnięcia spowoduje wysłanie powiadomienia do odpowiednich służb ochrony mienia oraz na komórkę. Całość czytaj tutaj.
sobota, 31 stycznia 2009
Rodzina na swoim
Dziś trochę wieści z rynku budowlanego. Od 1 stycznia 2009 r. w przepisach ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych obowiązuje ulga mieszkaniowa. Podatnik, który przychód ze sprzedaży nieruchomości przeznaczy na inny cel mieszkaniowy (wymieniony w ustawie o PIT) w ciągu dwóch lat, nie będzie musiał od uzyskanego z takiej transakcji dochodu płacić 19-proc. PIT.
Deweloperzy w Polsce są w nienajlepszej sytuacji. Nie tylko nieznacznie spadające ceny wstrzymują sprzedaż mieszkań i domów, ale dodatkowo nadchodząca recesja oraz rosnące marży i koszty kredytów hipotecznych wstrzymują potencjalnych kupujących. W porównaniu do 2006 r. w IV kwartale 2008 roku sprzedaż nowych mieszkań spadła o około 85 proc.
Eksperci są zgodni, że budowlane eldorado się kończy. Pojawiają się jednak próby przełamania spadku popytu. Dzięki zwiększeniu limitu cen metra kwadratowego dla mieszkań objętych rządowym programem „Rodzina na swoim” do 7 142 zł/m2, Dom Development SA, posiada obecnie w swojej ofercie blisko 700 mieszkań, które spełniają normy Programu.
Mieszkania w ofercie Dom Development spełniające normy Programu to przede wszystkim lokale 1-, 2- oraz 3-pokojowe, o powierzchni od 31,4 do 74,8 m2, w cenie od 5 350 do 7 120 zł/m2 , zaprojektowane w funkcjonalnych rozkładach, które dają możliwość dowolnej aranżacji.
Troska o klienta, który przestał inwestować w nieruchomości to także działania wspierające uzyskania rzez przyszłych mieszkańców kredytów hipotecznych. Dom Deweloper dzięki współpracy z Expander Advisors Sp. z o.o. proponuje pełną dostępność walutowych kredytów hipotecznych w EURO na 100% wartości nieruchomości. Rozwiązanie tego typu, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji na rynku, zwiększa zdolność kredytową Klientów starających się o przyznanie kredytu.
Deweloperzy w Polsce są w nienajlepszej sytuacji. Nie tylko nieznacznie spadające ceny wstrzymują sprzedaż mieszkań i domów, ale dodatkowo nadchodząca recesja oraz rosnące marży i koszty kredytów hipotecznych wstrzymują potencjalnych kupujących. W porównaniu do 2006 r. w IV kwartale 2008 roku sprzedaż nowych mieszkań spadła o około 85 proc.
Eksperci są zgodni, że budowlane eldorado się kończy. Pojawiają się jednak próby przełamania spadku popytu. Dzięki zwiększeniu limitu cen metra kwadratowego dla mieszkań objętych rządowym programem „Rodzina na swoim” do 7 142 zł/m2, Dom Development SA, posiada obecnie w swojej ofercie blisko 700 mieszkań, które spełniają normy Programu.
Mieszkania w ofercie Dom Development spełniające normy Programu to przede wszystkim lokale 1-, 2- oraz 3-pokojowe, o powierzchni od 31,4 do 74,8 m2, w cenie od 5 350 do 7 120 zł/m2 , zaprojektowane w funkcjonalnych rozkładach, które dają możliwość dowolnej aranżacji.
Troska o klienta, który przestał inwestować w nieruchomości to także działania wspierające uzyskania rzez przyszłych mieszkańców kredytów hipotecznych. Dom Deweloper dzięki współpracy z Expander Advisors Sp. z o.o. proponuje pełną dostępność walutowych kredytów hipotecznych w EURO na 100% wartości nieruchomości. Rozwiązanie tego typu, zwłaszcza w kontekście obecnej sytuacji na rynku, zwiększa zdolność kredytową Klientów starających się o przyznanie kredytu.
piątek, 19 grudnia 2008
Tworzywo lub miedź w instalacjach domowych
Współczesny dom to wysoce skomplikowana struktura. Domowe instalacje składają się z wielu elementów, takich jak rury. Te najpopularniejsze w użytku produkowane są z miedzi, stali ocynkowanej lub tworzyw sztucznych. Wiele zalet mają jednak również rury warstwowe, z tworzywa z metalową wkładką. Do ich produkcji używa się polichlorku winylu, polietylenu, polibutylenu i polipropylenu. Temat rur, czyli domowych instalacji poruszył portal TermoDom.pl.
Tradycyjnie średnicę rur podawało się w calach, ale obecnie coraz częściej stosuje się system metryczny. W instalacjach wodociągowej i grzewczej budynku mieszkalnego najczęściej jest to 1/2 cala, czyli ok. 15 mm, co typowe w przypadku rur prowadzących do baterii umywalkowej czy zlewozmywakowej, spłuczek i grzejników.
W instalacjach wymagane są często rury o większym przekroju – ¾ cala (20 mm), np. w przypadku baterii wannowej czy w niektórych typach spłuczek ustępowych. Przewody doprowadzające wodę na inną kondygnację (piony) mają średnice 1 lub 1 1/4 cala, czyli odpowiednio 25 lub 32 mm. Natomiast rury instalacji odprowadzającej wodę, np. z umywalki, mają średnicę 40 mm, a 50 mm, gdy chodzi o zlewozmywak, pralkę czy krótkie odprowadzenie z wanny, z kolei 70 mm przy długim odprowadzeniu z wanny i 100 mm dla miski ustępowej.
Każdy z materiałów ma swoje zalety i wady. Rury metalowe cechuje duża odporność mechaniczna na różnego typu uszkodzenia, natomiast te z tworzyw - duża elastyczność. Z kolei rury z polibutylenu są na tyle giętkie, że można zrezygnować z użycia kolanek, a tylko wyginać je zgodnie z potrzebami. Wszystko więc zależy od rodzaju instalacji i potrzeb inwestora.
Podstawową różnicą między różnymi typami rur jest sposób ich łączenia, który powinien zawsze uwzględniać specyfikę materiału i jego rozszerzalność cieplną. Pamiętać bowiem trzeba, iż każdy materiał ulega zmianom pod wpływem temperatury, stąd rury mogą ulegać wydłużeniu. Najmocniej rozszerza się polietylen, najsłabiej stal ocynkowana i miedź. Są to zjawiska niekorzystne, gdyż źle umocowane rury mogą pękać, szczególnie na łączeniach. Cały artykuł tutaj.
Tradycyjnie średnicę rur podawało się w calach, ale obecnie coraz częściej stosuje się system metryczny. W instalacjach wodociągowej i grzewczej budynku mieszkalnego najczęściej jest to 1/2 cala, czyli ok. 15 mm, co typowe w przypadku rur prowadzących do baterii umywalkowej czy zlewozmywakowej, spłuczek i grzejników.
W instalacjach wymagane są często rury o większym przekroju – ¾ cala (20 mm), np. w przypadku baterii wannowej czy w niektórych typach spłuczek ustępowych. Przewody doprowadzające wodę na inną kondygnację (piony) mają średnice 1 lub 1 1/4 cala, czyli odpowiednio 25 lub 32 mm. Natomiast rury instalacji odprowadzającej wodę, np. z umywalki, mają średnicę 40 mm, a 50 mm, gdy chodzi o zlewozmywak, pralkę czy krótkie odprowadzenie z wanny, z kolei 70 mm przy długim odprowadzeniu z wanny i 100 mm dla miski ustępowej.
Każdy z materiałów ma swoje zalety i wady. Rury metalowe cechuje duża odporność mechaniczna na różnego typu uszkodzenia, natomiast te z tworzyw - duża elastyczność. Z kolei rury z polibutylenu są na tyle giętkie, że można zrezygnować z użycia kolanek, a tylko wyginać je zgodnie z potrzebami. Wszystko więc zależy od rodzaju instalacji i potrzeb inwestora.
Podstawową różnicą między różnymi typami rur jest sposób ich łączenia, który powinien zawsze uwzględniać specyfikę materiału i jego rozszerzalność cieplną. Pamiętać bowiem trzeba, iż każdy materiał ulega zmianom pod wpływem temperatury, stąd rury mogą ulegać wydłużeniu. Najmocniej rozszerza się polietylen, najsłabiej stal ocynkowana i miedź. Są to zjawiska niekorzystne, gdyż źle umocowane rury mogą pękać, szczególnie na łączeniach. Cały artykuł tutaj.
piątek, 26 września 2008
Czeski dom energooszczędny
Budownictwo energooszczędne świetnie sobie radzi u naszych południowych sąsiadów, czyli Czechów. Przykładem czeskiego budownictwa energooszczędnego jest projekt energooszczędnego domu drewnianego autorstwa Ondreja i Josefa Chybików.
Dom ma być próbą przywrócenia relacji między domem a warunkami, którym podlega produkcja masowa budynków. Projekt bazuje na tych samych zasadach, jakie dotyczą amatorskich twórców architektury wiejskiej, przy poszanowaniu lokalnych warunków pogodowych i specyfiki. Dlatego też budynek uwzględnia właściwości środowiska wyżyny czeskiej, gdzie uprawa zbóż i obróbka drewna są od wieków stałym zajęciem mieszkańców.
Miejscowy archetyp wyżynnej wsi komponuje się ze skalą i formą domu. Koncepcja budynku stanowi połączenie między starą i nowoczesną architekturą. Jest to widoczne między innymi w proporcjach dachu, orientacji względem słońca i rozwiązaniach okien. Koncepcja przestrzenna sprowadza się nie tylko do wygospodarowania salonu, kuchni i jadalni, ale też gabinetu i pokoju dziecinnego.
Niczym elementy układanki, poszczególne części domu zostały precyzyjnie dopasowane do siebie. Jedynymi elementami wykraczającymi poza tę makrostrukturę są foyer i zawietrzna część budynku, sygnalizujące wejście.
Więcej informacji o drewnianym domu energooszczędnym autorstwa Ondreja i Josefa Chybików można znaleźć w artykule „Czeski dom energooszczędny”.
Dom ma być próbą przywrócenia relacji między domem a warunkami, którym podlega produkcja masowa budynków. Projekt bazuje na tych samych zasadach, jakie dotyczą amatorskich twórców architektury wiejskiej, przy poszanowaniu lokalnych warunków pogodowych i specyfiki. Dlatego też budynek uwzględnia właściwości środowiska wyżyny czeskiej, gdzie uprawa zbóż i obróbka drewna są od wieków stałym zajęciem mieszkańców.
Miejscowy archetyp wyżynnej wsi komponuje się ze skalą i formą domu. Koncepcja budynku stanowi połączenie między starą i nowoczesną architekturą. Jest to widoczne między innymi w proporcjach dachu, orientacji względem słońca i rozwiązaniach okien. Koncepcja przestrzenna sprowadza się nie tylko do wygospodarowania salonu, kuchni i jadalni, ale też gabinetu i pokoju dziecinnego.
Niczym elementy układanki, poszczególne części domu zostały precyzyjnie dopasowane do siebie. Jedynymi elementami wykraczającymi poza tę makrostrukturę są foyer i zawietrzna część budynku, sygnalizujące wejście.
Więcej informacji o drewnianym domu energooszczędnym autorstwa Ondreja i Josefa Chybików można znaleźć w artykule „Czeski dom energooszczędny”.
Etykiety:
czech,
czechy,
dom,
dom energooszczędny,
drewniany,
energooszczędny
Subskrybuj:
Posty (Atom)