niedziela, 31 grudnia 2017

5 zasad przygotowania podłoża do układania płytek

Prace glazurnicze z powodzeniem mogą być prowadzone w domu przez każdego z nas. Aby jednak ich efekt był zadowalający, a przede wszystkim solidny i trwały wystarczy zastosować się do kilku prostych zasad. Dotoczą one przede wszystkim właściwego przygotowania podłoża. Oto one:

Po pierwsze, jednolita powierzchnia

Podstawą w układaniu płytek w kuchni lub łazience jest odpowiednie przygotowanie podłoża, które musi być jednolite. Co to oznacza? Przede wszystkim pozbycie się starych warstw podłoża - łuszczących się, kruszących lub odpadających.

Obszar, na którym układane będą płytki powinna być prosta, równa i zapewniająca stabilność. Jeśli nie udaje nam się już zarysować tej powierzchni szpachelką, oznacza to że ściana jest gotowa do umieszczenia na niej płytek.

Po drugie, dokładnie oczyszczone podłoże

Ta zasada ściśle wiąże się z poprzednią. Są one gwarantem trwałości ułożonych płytek. Podłoże pod płytkami musi być oczyszczone z łuszczącej się starej farby ściennej lub resztek tapety. Jeśli zaniedbamy dokładne oczyszczenie powierzchni, na której układamy płytki możemy spodziewać się ich szybkiego odklejenia się.

W efekcie może nastąpić konieczność kolejnych prac remontowych, znacznie wcześniej, niż to planowaliśmy. Ponadto, w tym przypadku płytki mogą odpaść wraz z częścią podłoża, co znów znacznie ją osłabi.

Zobacz: Układanie płytek

Po trzecie, ograniczenie chłonności ścian

Jeśli powierzchnia, na której układamy płytki jest zbyt chłonna i nadmiernie absorbuje wilgoć, może zdarzyć się, że wchłonie ona część wody z zaprawy. Jest to problematyczne, gdyż zmniejsza przyczepność i wytrzymałość zaprawy. Aby zminimalizować nasiąkliwość powierzchni, należy ją starannie zagruntować. Dzięki temu skutecznie ograniczymy pochłanianie wody z zaprawy klejowej przez podłoże, a więc zwiększymy trwałość ułożonych płytek.

Poznaj sposoby prawidłowego układania płytek
Po czwarte, wysokiej jakości materiały

Jak w większości dziedzin, odpowiednio dobrane materiały, wysokiej jakości zapewniają skuteczność prac. Zasada ta obowiązuje również w glazurnictwie. Szczególnie amatorskim. Właściwe produkty ułatwią nam samodzielne układanie płytek. W pierwszym rzędzie warto zwrócić uwagę na materiały marki Weber. Proponuje ona szeroką gamę rozwiązań do różnego rodzaju powierzchni.

Jednym z rozwiązań, które warto rozważyć jest produkt o nazwie weber.prim 803 (Eurolan TG 5). Jest to jednoskładnikowa warstwa sczepna. Nie zawiera rozpuszczalników dyspersji tworzywa sztucznego, a więc jest nieszkodliwy dla środowiska. Nadaje się zarówno do gruntowania powierzchni wewnętrznych, jak i zewnętrznych. Konsystencja weber,prim 803 pozwala ma konsystencję dostosowaną do malowania lub nakładania wałkiem, co ogranicza nakład pracy potrzebny do jej naniesienia. Ponadto wykazuje wysoką przyczepność na mineralnych, ceramicznych i innych organicznych podłożach. Wykorzystywany jest w pomieszczeniach mokrych, np. łazienkach.

Innym polecanym przez specjalistów produktem jest weber.tec 822 (Superflex 1). Ma on formę elastycznej folii uszczelniającej na bazie dyspersji tworzyw sztucznych. Wykorzystywana jest przede wszystkim do hydroizolacji podpłytkowych w pomieszczeniach wilgotnych i mokrych, takich jak np. Pod prysznicami, zlewami, w łazienkach i kuchniach. Jej głównymi zaletami jest gotowość do użycia, wodoszczelność, bezproblemowa obróbka i łatwość nanoszenia.

Po piąte, cierpliwość

Prace glazurnicze wymagają nie tylko precyzji, ale też zaawansowanej cierpliwości. Nasza praca pójdzie na nic, jeśli wcześniej nie przygotujemy dokładnie podłoża pod płytki lub terakotę lub jeśli zrobimy to niedokładnie. A więc każdemu obecnemu, ale i przyszłemu glazurnikowi życzymy wiele cierpliwości :)

poniedziałek, 6 lutego 2017

Silka do budowy domów pasywnych

Domy pasywne stanowią nowe podejście do oszczędzania energii we współczesnym budownictwie. Istotą budownictwa pasywnego jest maksymalizacja zysków energetycznych i ograniczenie strat ciepła. Ważny punkt stanowi odpowiednia termoizolacja ścian konstrukcyjnych budynku.

Projekty domów pasywnych cieszą się coraz większą popularnością. Domy mające skromne zapotrzebowanie energetyczne potrzebują jedynie 15 kWh/(mkw./rok) w porównaniu do tradycyjnego budownictwa, w którym potrzeba 120 kWh/(mkw./rok).

Poza spełnieniem zaleceń ogólnych dotyczących projektu budynku pasywnego ważną rolę pełnią także ściany zewnętrzne, które muszą spełnić wysokie standardy dotyczące współczynnika przenikania ciepła i szczelności na konwekcję powietrza. Odpowiednia izolacja termiczna ścian ma chronić przed ucieczką ciepła. Dla domu pasywnego średni współczynnik przenikania ciepła nie powinien przekroczyć 0,15 W/(mkw.·K). Osiągnięcie tak niskich parametrów jest możliwe dzięki zastosowaniu materiału o odpowiednio wysokich właściwościach izolacyjnych we wszystkich przegrodach zewnętrznych.

Materiał użyty do budowy domu pasywnego powinien charakteryzować się współczynnikiem przewodzenia ciepła λ wynoszącym co najwyżej 0,04 W/(m·K). Poza tym ściany konstrukcyjne w domu pasywnym powinny posiadać dużą pojemność cieplną, ponieważ energia pozyskiwana w konkretnym momencie z promieniowania słonecznego nie zawsze odpowiada aktualnym potrzebom budynku.

Doskonałym materiałem do budowy domów pasywnych są bloki wapienno-piaskowe Silka. Dzięki wysokiemu ciężarowi objętościowemu cechuje je bardzo duża zdolność akumulacji ciepła, przez co są w stanie oddawać je następnie do wnętrza budynku. Silka to także materiał o wyjątkowej wytrzymałości oraz doskonałych właściwościach tłumienia dźwięków.

Poza tym Silka, to bezpieczny dla zdrowia mieszkańców materiał, wykonany z miękkich skał takich jak piasek i wapień. Dom pasywny z Silka okazuje się praktycznym rozwiązaniem z wielu powodów.

W budownictwie pasywnym bardzo istotne są dobre parametry izolacyjne przegród zewnętrznych. Zastosowanie izolacji termicznej o niskim współczynniku przenikania ciepła ma na celu wyeliminować konieczność stosowania centralnego ogrzewania zimą, zaś latem chronić przed przegrzaniem budynku. Przekłada się to na zminimalizowanie zużycia energii w trakcie eksploatacji, czyli w konsekwencji niższych rachunków za ogrzewanie domu.