Zbliżające się wybory samorządowe to prawdopodobnie najlepszy czas, żeby przypomnieć włodarzom miast o tym, jak na ludzką psychikę wpływa konstrukcja miasta, jego układ, rozmieszczenie obiektów użyteczności publicznej oraz skwerów i parków. I jaki może być niebezpieczny wpływ złych konstrukcji miejskich na mieszkających tam ludzi. To prawda, że trudno jest szybko przebudować radykalnie istniejące miasta, ale na pewno małymi krokami bez problemu można byłoby je wszystkie dostosować w sposób optymalny dla przyszłych pokoleń.
Czy naprawdę układ miasta ma znaczenie dla naszego zdrowia? Od dawna o tym wiadomo, a kolejne badania przekonują m.in. o tym, że u wielu osób przenoszących się z małych miejscowości do potężnych aglomeracji bardzo szybko można obserwować pojawiające się początki depresji.
Próby ratowania kondycji i zdrowia ludzkiego w kontekście życia w mieście były podejmowane już od dawna, w tym przez Le Corbusiera, słynnego francuskiego architekta, urbanisty, uważanego za twórcę modernizmu. Le Corbusier zaangażował sporą część swojej pracy w zrozumienie miejskiego organizmu, a część jego wniosków znajdziemy w Karcie Ateńskiej.
Międzynarodowy Kongres Architektury Nowoczesnej (CIAM) uchwalił w 1933 Kartę Ateńską. Jest to dokument, który zachęca do humanizacji przepisów oraz zasad stosowanego w miastach projektowania urbanistycznego. Karta Ateńska jest konkretną, praktyczną w swoich tezach odpowiedzią na zagrożenia płynące z niewłaściwie konstruowanej tkanki miejskiej. Szczegółowo wyjaśnia podział poszczególnych obszarów miejskich ze względu na pełnione przez nie funkcje. Przestrzeń otwarta w mieście powinna sąsiadować z obszarami mieszkaniowymi. Karta postuluje stworzenie zdrowej, bezpiecznej przestrzeni życia dla mieszkańców.
Jednak Karta Ateńska pozostała zaledwie utopią, bo współczesny rozwój aglomeracji miejskich bezustannie wymyka się kontroli. Mieszkanie, podstawowa przestrzeń w której żyją ludzie w mieście, nie jest wcale najważniejszym zagadnieniem w projektowaniu urbanistycznym. Mieszkanie to tylko inwestycja.
Miejsca pracy powinny być rozproszone, ale możliwie blisko od miejsca, w którym mieszka pracownik. Jednak widzimy wdrażaną bezustannie tendencję do skupiania się siedzib firm na wspólnej, niewielkiej części gruntów miejskich.
O królewskiej sztuce architektury, technologiach budowlanych i potrzebach współczesnego człowieka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budownictwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą budownictwo. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 16 października 2018
sobota, 4 sierpnia 2018
Budownictwo w Polsce 2018
Branża budowlana rozkwita w Polsce. Wyraźnie widać jej zapotrzebowanie w budownictwie mieszkaniowym. Z opublikowanych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) dowiadujemy się, że od stycznia 2017 do listopada 2017 funkcjonujące w Polsce firmy deweloperskie oddały łącznie do użytku 79,2 tysiące nowych mieszkań. Jest to o 13 procent więcej niż w analogicznym okresie w 2016. W tym okresie ilość rozpoczętych inwestycji budowlanych wzrosła o 25 procent, do liczby 97,6 tysięcy. Ponadto, ilość uzyskanych przez inwestorów pozwoleń na budowę wzrosła o 26 procent, osiągając pułap 118,1 tysięcy.
Jak się też okazuje w IV kwartale 2016. i w trzech pierwszych kwartałach 2017 ilość dokonanych transakcji na rynku pierwotnym wyniosła 72 tysiące mieszkań i oznacza niespotykany wcześniej wzrost sprzedanych mieszkań z rynku pierwotnego rok do roku o ponad 23 procent.
Bieżący rok również okazuje się wspaniały dla firm deweloperskich. Od początku stycznia do końca maja 2018 oddanych zostało do użytku 70 tysięcy mieszkań, czyli o 6,9 procent więcej, niż miało to miejsce w ubiegłym roku.
Budowlane firmy wykonawcze mają obecnie pełne ręce roboty, a na dodatek kolejne, nowe projekty kumulują się z już rozpoczętymi. Nadal nie brakuje więc opinii specjalistów, że firmy wykonawcze w Polsce mogą się udławić zalewem zleceń w ramach nowych inwestycji budowlanych.
Branża musi sobie radzić z kolejnymi przeszkodami na rynku. Rosną pensje wykonawców budowlanych o różnych specjalizacjach, ale ciągle brakuje odpowiedniej ilości rąk do pracy. Ceny usług budowlanych w Polsce wzrosły najsilniej w porównaniu do ostatnich miesięcy w lipcu 2018. Ponadto, inwestorzy budowlani zmuszeni są przez realia sięgać coraz głębiej do kieszeni ze środkami finansowymi, żeby zapłacić zakupione materiały budowlane i ich transport na plac budowy.
Co ciekawe, w dopiero co zakończonym lipcu 2018, wyniki rynku budowlanego były minimalnie słabsze niż w przodującym, tegorocznym kwietniu, ale co najistotniejsze znacznie gorsze niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku, czyli lipcu 2017. Lipiec w Polsce jak zawsze rozpoczął się szczytem urlopowym i cechowała go gorąca fala bardzo uciążliwych upałów. Prawdopodobnie to doprowadziło do spadku koniunktury w budowlance.
Jak się też okazuje w IV kwartale 2016. i w trzech pierwszych kwartałach 2017 ilość dokonanych transakcji na rynku pierwotnym wyniosła 72 tysiące mieszkań i oznacza niespotykany wcześniej wzrost sprzedanych mieszkań z rynku pierwotnego rok do roku o ponad 23 procent.
Bieżący rok również okazuje się wspaniały dla firm deweloperskich. Od początku stycznia do końca maja 2018 oddanych zostało do użytku 70 tysięcy mieszkań, czyli o 6,9 procent więcej, niż miało to miejsce w ubiegłym roku.
Budowlane firmy wykonawcze mają obecnie pełne ręce roboty, a na dodatek kolejne, nowe projekty kumulują się z już rozpoczętymi. Nadal nie brakuje więc opinii specjalistów, że firmy wykonawcze w Polsce mogą się udławić zalewem zleceń w ramach nowych inwestycji budowlanych.
Branża musi sobie radzić z kolejnymi przeszkodami na rynku. Rosną pensje wykonawców budowlanych o różnych specjalizacjach, ale ciągle brakuje odpowiedniej ilości rąk do pracy. Ceny usług budowlanych w Polsce wzrosły najsilniej w porównaniu do ostatnich miesięcy w lipcu 2018. Ponadto, inwestorzy budowlani zmuszeni są przez realia sięgać coraz głębiej do kieszeni ze środkami finansowymi, żeby zapłacić zakupione materiały budowlane i ich transport na plac budowy.
Co ciekawe, w dopiero co zakończonym lipcu 2018, wyniki rynku budowlanego były minimalnie słabsze niż w przodującym, tegorocznym kwietniu, ale co najistotniejsze znacznie gorsze niż w analogicznym okresie w ubiegłym roku, czyli lipcu 2017. Lipiec w Polsce jak zawsze rozpoczął się szczytem urlopowym i cechowała go gorąca fala bardzo uciążliwych upałów. Prawdopodobnie to doprowadziło do spadku koniunktury w budowlance.
piątek, 20 lipca 2018
Drewno cennym materiałem konstrukcyjnym
Drewno to prawdopodobnie najstarszy materiał budowlany stosowany przez człowieka. Co ciekawe, w USA i Kanadzie drewno stanowi podstawowy budulec do wznoszenia domów jednorodzinnych. Niestety, rabunkowa gospodarka leśna prowadzona w XIX i XX wieku na niemal całym świecie znacznie obniżyła zasoby drzewostanu, co prowadzi nie tylko do wzrostu cen drewna, ale również do kryzysu ekologicznego. Nieracjonalne pozyskiwanie naturalnych bogactw wyrządziło środowisku ogromne szkody w imię maksymalizacji korzyści materialnych.
W Polsce drewno służy obecnie w branży budowlanej jako materiał konstrukcyjny i materiał wykończeniowy. Nic w tym dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę jego niezwykłą lekkość i wytrzymałość, która skutecznie się sprawdza przy licznych zastosowaniach drewna w budownictwie. Używane jest jako materiał do układania podłóg, materiał do boazerii oraz materiał do stawiania więźb dachowych obiektów budowlanych, takich jak domy jednorodzinne czy ogrodowe altany. Poza tym, ten naturalny surowiec nadal stanowi materiał konstrukcyjny do tworzenia wymyślnych, ale praktycznych mebli oraz niezwykle ważnych przedmiotów w ludzkiej kulturze, jakimi są zabawki z drewna, a w tym drewniane pchacze dla najmłodszych.
Niestety, drewno to surowiec niejednorodny pod względem jakości i budowy. Można rozpisać bardzo długa listę wad i anomalii tego materiału. Stosując drewno w praktycznych rozwiązaniach budowlanych nie unikniemy problemów z jego najróżniejszymi uszkodzeniami. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo chociaż wszelkie skazy, zmiany i urazy zdecydowanie psują wartość techniczną tego materiału budowlanego i znacznie ograniczają skalę jego użyteczności, to mogą dzięki temu poprawiać walory ozdobne drewna.
Ogromne zainteresowanie drewnem powoduje, że jest ona cały czas obiektem badań laboratoryjnych oraz stanowi podstawę najróżniejszych eksperymentów, mających wyeliminować wszelkie jego słabości. Niezwykle twarde drewno udało się stworzyć dzięki zaawansowanej modyfikacji struktury porowatej drewna. Naturalny surowiec poddano reakcji z chemikaliami i sprasowano na gorąco, co wywołało drastyczne zmniejszenie jego objętości, ale spektakularnie podniosło poziom wytrzymałości materiału na uderzenia i obciążenia.
W Polsce drewno służy obecnie w branży budowlanej jako materiał konstrukcyjny i materiał wykończeniowy. Nic w tym dziwnego, jeśli weźmiemy pod uwagę jego niezwykłą lekkość i wytrzymałość, która skutecznie się sprawdza przy licznych zastosowaniach drewna w budownictwie. Używane jest jako materiał do układania podłóg, materiał do boazerii oraz materiał do stawiania więźb dachowych obiektów budowlanych, takich jak domy jednorodzinne czy ogrodowe altany. Poza tym, ten naturalny surowiec nadal stanowi materiał konstrukcyjny do tworzenia wymyślnych, ale praktycznych mebli oraz niezwykle ważnych przedmiotów w ludzkiej kulturze, jakimi są zabawki z drewna, a w tym drewniane pchacze dla najmłodszych.
Niestety, drewno to surowiec niejednorodny pod względem jakości i budowy. Można rozpisać bardzo długa listę wad i anomalii tego materiału. Stosując drewno w praktycznych rozwiązaniach budowlanych nie unikniemy problemów z jego najróżniejszymi uszkodzeniami. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło, bo chociaż wszelkie skazy, zmiany i urazy zdecydowanie psują wartość techniczną tego materiału budowlanego i znacznie ograniczają skalę jego użyteczności, to mogą dzięki temu poprawiać walory ozdobne drewna.
Ogromne zainteresowanie drewnem powoduje, że jest ona cały czas obiektem badań laboratoryjnych oraz stanowi podstawę najróżniejszych eksperymentów, mających wyeliminować wszelkie jego słabości. Niezwykle twarde drewno udało się stworzyć dzięki zaawansowanej modyfikacji struktury porowatej drewna. Naturalny surowiec poddano reakcji z chemikaliami i sprasowano na gorąco, co wywołało drastyczne zmniejszenie jego objętości, ale spektakularnie podniosło poziom wytrzymałości materiału na uderzenia i obciążenia.
czwartek, 16 kwietnia 2015
Najcieplejszy Ytong Energo+
Jaki materiał budowlany przeznaczony do wznoszenia ścian jednowarstwowych jest najcieplejszy? To bloczki betonu komórkowego Ytong Energo+. Co powinniśmy wiedzieć o nowym, energooszczędnym Ytong Energo+?
Ytong to materiał budowlany, który powstał niemal sto lat temu. Impulsem jego popularności był pierwszy kryzys energetyczny, jaki miał miejsce po I wojnie światowej. Szwedzki naukowiec, Johan Axel Erikson stworzył wtedy ulepszoną wersję gazobetonu produkowanego z piasku, wapna, wody, niewielkich ilości cementu oraz anhydrytu.
Opracowany przez Johana Axela Eriksona produkt jest przyjazny dla ludzkiego organizmu, a liczne i powtarzalne badania cały czas dowodzą tego faktu. Obecnie zmodernizowany produkt o nazwie Ytong Energo+ gwarantuje nam nadal zdrowy mikroklimat i komfort cieplny budynku.
Spośród licznych właściwości nowych bloczków Ytong Energo+, najistotniejszy może okazać się fakt, że bloczki spełniają najwyższe wymagania termiczne przy wytrzymałości na ściskanie 2 N/mm2.
Ponadto, bloczki Ytong Energo+ to szybkość budowy dzięki zastosowaniu białej technologii ścian jednowarstwowych. Użycie energooszczędnego betonu komórkowego zapewni nam też wysoką paroprzepuszczalność ścian zewnętrznych i obniży koszty na wielu etapach budowy.
Z bloczków Ytong Energo+ buduje się łatwo i przyjemnie. Wykonawcy budowlani stosujący systemową technologię Ytong potwierdzają, że 'dom z Ytonga' zmniejszy ryzyka powstania błędów wykonawczych, takich, jak pojawianie się mostków termicznych.
Bloczki Ytong Energo dostępne są w kilku grubościach: 24, 30, 36,5, 40 i 48 cm. Dostępne rozmiary bloczków umożliwiają stawiać ściany bez dodatkowego ocieplenia o współczynniku przenikania ciepła na poziomie U=0,19 W/(m2K).
Porównując wymiary, nawet kolor bloczka Ytong Energo+ dojdziemy do wniosku, że łatwo zastąpić go innym materiałem, aktualnie dostępnym w hurtowni budowlanej. Kupując podobny materiał budowlany nie możemy jednak liczyć na zbliżone wymagania termiczne do tych, które w przyszłej eksploatacji domu zaoferuje zastosowanie Ytong Energo+.
Ytong to materiał budowlany, który powstał niemal sto lat temu. Impulsem jego popularności był pierwszy kryzys energetyczny, jaki miał miejsce po I wojnie światowej. Szwedzki naukowiec, Johan Axel Erikson stworzył wtedy ulepszoną wersję gazobetonu produkowanego z piasku, wapna, wody, niewielkich ilości cementu oraz anhydrytu.
Opracowany przez Johana Axela Eriksona produkt jest przyjazny dla ludzkiego organizmu, a liczne i powtarzalne badania cały czas dowodzą tego faktu. Obecnie zmodernizowany produkt o nazwie Ytong Energo+ gwarantuje nam nadal zdrowy mikroklimat i komfort cieplny budynku.
Spośród licznych właściwości nowych bloczków Ytong Energo+, najistotniejszy może okazać się fakt, że bloczki spełniają najwyższe wymagania termiczne przy wytrzymałości na ściskanie 2 N/mm2.
Ponadto, bloczki Ytong Energo+ to szybkość budowy dzięki zastosowaniu białej technologii ścian jednowarstwowych. Użycie energooszczędnego betonu komórkowego zapewni nam też wysoką paroprzepuszczalność ścian zewnętrznych i obniży koszty na wielu etapach budowy.
Z bloczków Ytong Energo+ buduje się łatwo i przyjemnie. Wykonawcy budowlani stosujący systemową technologię Ytong potwierdzają, że 'dom z Ytonga' zmniejszy ryzyka powstania błędów wykonawczych, takich, jak pojawianie się mostków termicznych.
Bloczki Ytong Energo dostępne są w kilku grubościach: 24, 30, 36,5, 40 i 48 cm. Dostępne rozmiary bloczków umożliwiają stawiać ściany bez dodatkowego ocieplenia o współczynniku przenikania ciepła na poziomie U=0,19 W/(m2K).
Porównując wymiary, nawet kolor bloczka Ytong Energo+ dojdziemy do wniosku, że łatwo zastąpić go innym materiałem, aktualnie dostępnym w hurtowni budowlanej. Kupując podobny materiał budowlany nie możemy jednak liczyć na zbliżone wymagania termiczne do tych, które w przyszłej eksploatacji domu zaoferuje zastosowanie Ytong Energo+.
poniedziałek, 22 grudnia 2014
Zalety i wady betonu komórkowego
Beton komórkowy jest używany zarówno w konstrukcjach zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Jest to stosunkowo nowy produkt, aczkolwiek bardzo popularny. Jakie są jego wady i zalety?
Beton komórkowy jest łatwy w obróbce i szybki w montażu. Materiał może być bowiem szlifowany, cięty na wymiar, żłobiony przy użyciu standardowych narzędzi, nawet zwykłej piły. Można w niego wbijać gwoździe, jak i kołki.
Możliwe jest również wycinanie otworów. Ułatwia to znacznie budowę, szczególnie montowanie wszelkiego rodzaju instalacji. Ponadto lekkie betonowe bloki wykonane z betonu komórkowego ważą o jedną piątą mniej niż typowy beton.
Beton jest przyjazny dla środowiska. Składa się z naturalnych surowców: wapienia, piasku i wody. Beton komórkowy jest również materiałem o minimalnym stopniu radiacji. Przykładowo cegły mają poziom radiacji nawet pięciokrotnie wyższy.
Wszelkie materiały konstrukcyjne powinny charakteryzować się dobrą wytrzymałością. Beton komórkowy jest materiałem trwałym, na co wskazuje ponad stuletnia historia jego stosowania. Cechuje się dobrą wytrzymałością na ściskanie.
Beton komórkowy wykazuje też odporność na korozję biologiczną i chemiczną. Ponadto skład chemiczny betonu sprawia, że jest on odporny na skażenie mikrobiologiczne (pleśnie, grzyby i bakterie). Nie przyciąga gryzoni ani innych szkodników i nie może być przez nie zniszczony.
Więcej informacji: Beton komórkowy
Porowata struktura materiału wpływa na dużą odporność betonu na wilgoć. Jednocześnie sprawia, że jest doskonałym izolatorem cieplnym. Szczególnie niski współczynnik przenikalności cieplnej wśród betonów komórkowych ma beton komórkowy Ytong, co zawdzięcza niższej gęstości. Dlatego też ściany wykonane z tego materiału nie wymagają docieplenia.
Podobnie jak w przypadku zwykłego betonu, beton komórkowy jest ognioodporny. Pod wpływem wysokiej temperatury nie pali się, nie nagrzewa, ani nie wydziela toksycznych gazów.
Jak każdy produkt, beton komórkowy nie jest pozbawiony wad. W porównaniu z pozostałymi materiałami budowlanymi ma słabszą izolacyjność akustyczną, jak i mniejszą wytrzymałość na ściskanie. Na minus działa też duża nasiąkliwość. Stąd też nie może być stosowany do budowy pomieszczeń bardzo wilgotnych, znajdujących się poniżej poziomu gruntu.
Beton komórkowy jest łatwy w obróbce i szybki w montażu. Materiał może być bowiem szlifowany, cięty na wymiar, żłobiony przy użyciu standardowych narzędzi, nawet zwykłej piły. Można w niego wbijać gwoździe, jak i kołki.
Możliwe jest również wycinanie otworów. Ułatwia to znacznie budowę, szczególnie montowanie wszelkiego rodzaju instalacji. Ponadto lekkie betonowe bloki wykonane z betonu komórkowego ważą o jedną piątą mniej niż typowy beton.
Beton jest przyjazny dla środowiska. Składa się z naturalnych surowców: wapienia, piasku i wody. Beton komórkowy jest również materiałem o minimalnym stopniu radiacji. Przykładowo cegły mają poziom radiacji nawet pięciokrotnie wyższy.
Wszelkie materiały konstrukcyjne powinny charakteryzować się dobrą wytrzymałością. Beton komórkowy jest materiałem trwałym, na co wskazuje ponad stuletnia historia jego stosowania. Cechuje się dobrą wytrzymałością na ściskanie.
Beton komórkowy wykazuje też odporność na korozję biologiczną i chemiczną. Ponadto skład chemiczny betonu sprawia, że jest on odporny na skażenie mikrobiologiczne (pleśnie, grzyby i bakterie). Nie przyciąga gryzoni ani innych szkodników i nie może być przez nie zniszczony.
Więcej informacji: Beton komórkowy
Porowata struktura materiału wpływa na dużą odporność betonu na wilgoć. Jednocześnie sprawia, że jest doskonałym izolatorem cieplnym. Szczególnie niski współczynnik przenikalności cieplnej wśród betonów komórkowych ma beton komórkowy Ytong, co zawdzięcza niższej gęstości. Dlatego też ściany wykonane z tego materiału nie wymagają docieplenia.
Podobnie jak w przypadku zwykłego betonu, beton komórkowy jest ognioodporny. Pod wpływem wysokiej temperatury nie pali się, nie nagrzewa, ani nie wydziela toksycznych gazów.
Jak każdy produkt, beton komórkowy nie jest pozbawiony wad. W porównaniu z pozostałymi materiałami budowlanymi ma słabszą izolacyjność akustyczną, jak i mniejszą wytrzymałość na ściskanie. Na minus działa też duża nasiąkliwość. Stąd też nie może być stosowany do budowy pomieszczeń bardzo wilgotnych, znajdujących się poniżej poziomu gruntu.
piątek, 5 grudnia 2014
Aktywność fizyczna
Praca ekipy budowlanej to jedna z niewielu pozostałych aktywności zawodowej, której gwarantują naszemu organizmowi niezbędną ilość ruchu. Aktywność ruchowa organizmu człowieka to optymalna ilość ruchu niezbędna do rozwoju i zachowania zdrowia.
Prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych i metabolicznych uwarunkowany jest koniecznością zapewnienia organizmowi człowieka optymalnej lub przynajmniej minimalnej ilości ruchu.
Wykonawca budowlany, czyli inaczej robotnik budowlany to osoba świadcząca pracę najemną na terenie inwestycji budowlanej. Współcześnie stosowane w branży budowlanej technologie budowlane powodują, że nie jest to już ciężka praca fizyczna pod nadzorem, ale pełne precyzji działanie wykwalifikowanych ekip na placu budowy.
Wykonawca budowlany ma zapewnioną optymalną dla organizmu ilość ruchu w ciągu czasu pracy. Siedzący w tej chwili za komputerami powinni mu pozazdrościć i dbać o zapewnienie organizmowi niezbędnego ruchu.
Aktywność fizyczna okazuje się potrzebna choremu nawet podczas choroby, bo nierzadko wiąże się z jego dobrym samopoczuciem, niezbędnym podczas terapii – przeczytaj o aktywności fizycznej w nadciśnieniu tętniczym.
Prawidłowy przebieg procesów fizjologicznych i metabolicznych uwarunkowany jest koniecznością zapewnienia organizmowi człowieka optymalnej lub przynajmniej minimalnej ilości ruchu.
Wykonawca budowlany, czyli inaczej robotnik budowlany to osoba świadcząca pracę najemną na terenie inwestycji budowlanej. Współcześnie stosowane w branży budowlanej technologie budowlane powodują, że nie jest to już ciężka praca fizyczna pod nadzorem, ale pełne precyzji działanie wykwalifikowanych ekip na placu budowy.
Wykonawca budowlany ma zapewnioną optymalną dla organizmu ilość ruchu w ciągu czasu pracy. Siedzący w tej chwili za komputerami powinni mu pozazdrościć i dbać o zapewnienie organizmowi niezbędnego ruchu.
Aktywność fizyczna okazuje się potrzebna choremu nawet podczas choroby, bo nierzadko wiąże się z jego dobrym samopoczuciem, niezbędnym podczas terapii – przeczytaj o aktywności fizycznej w nadciśnieniu tętniczym.
wtorek, 11 listopada 2014
Historia cegły
Znanym materiałem budowlanym już od czasów starożytności jest cegła. Moda na ten budulec nigdy nie przemija, o czym świadczy wiele powstałych obiektów w historii budownictwa. Jak daleko sięga historia cegły?
Cegłę po raz pierwszy wyprodukowali mieszkańcy starożytnych kultur Wschodu. W Jerychu i Jarmo wyrabiano je już 7 tysięcy lat p.n.e. Najstarszym rodzajem cegły jest cegła suszona. Do jej produkcji używano dostępnych regionalnie materiałów - gliny, iłu lub mułu. Stąd też często określa się jako mułową. Do tak przygotowanej mieszanki dodawano trawę lub słomę. Następnie cegłę suszono na słońcu.
Cegła wypalana pojawiła się około 3 tysiące lat później w Mezopotamii. Stosowano je jednak tylko do budowy ważniejszych obiektów. Wypalanie było bowiem procesem bardzo kosztownym, ponieważ brakowało materiału opałowego.
Cegły wypalane pokrywano też często kolorowym szkliwem, bogato zdobionym elementami dekoracyjnymi. Tradycja ta jednak upadła po opanowaniu rejonu przez Aleksandra Wielkiego.
Suszone i wypalane cegły wyrabiano również w Chinach, Indiach i Indonezji. W prekolumbijskiej Ameryce budowano głównie z cegieł suszonych, nazywanych adobą.
W Egipcie, Grecji i Rzymie również stosowano cegły suszone. W Grecji cegłę wypalaną zaczęto używać dopiero ok. IV w. p.n.e. Najpóźniej sięgnęli po nią Rzymianie i Egipcjanie – w połowie I w. p.n.e.
W Europie produkcja cegieł została spopularyzowana w XI w. n.e. za sprawą Hiszpanii. Natomiast w XIII w. we Francji narodził się gotyk. Za jego sprawą cegła wypalana stała się najważniejszym materiałem budowlanym. Jednak renesans i barok sprawił, że straciła swe wartości dekoracyjne. Odtąd traktowano ją wyłącznie jako element konstrukcji.
Dopiero w II połowie XIX w produkcja cegieł rozwinęła się na szeroką skalę. Wszystko za sprawą nowych wynalazków - pieca kręgowego i mechanicznej prasy ceglarskiej. Zapanowała moda na surowe budynki ceglane.
Jednak już w XX w. popularność zdobyły budowle tynkowane. Cegła została zastąpiona betonowymi płytami lub pustakami. Umniejszyło to bardzo jej znaczenie oraz przyczyniło się do znacznego spadku produkcji cegły.
Cegłę po raz pierwszy wyprodukowali mieszkańcy starożytnych kultur Wschodu. W Jerychu i Jarmo wyrabiano je już 7 tysięcy lat p.n.e. Najstarszym rodzajem cegły jest cegła suszona. Do jej produkcji używano dostępnych regionalnie materiałów - gliny, iłu lub mułu. Stąd też często określa się jako mułową. Do tak przygotowanej mieszanki dodawano trawę lub słomę. Następnie cegłę suszono na słońcu.
Cegła wypalana pojawiła się około 3 tysiące lat później w Mezopotamii. Stosowano je jednak tylko do budowy ważniejszych obiektów. Wypalanie było bowiem procesem bardzo kosztownym, ponieważ brakowało materiału opałowego.
Cegły wypalane pokrywano też często kolorowym szkliwem, bogato zdobionym elementami dekoracyjnymi. Tradycja ta jednak upadła po opanowaniu rejonu przez Aleksandra Wielkiego.
Suszone i wypalane cegły wyrabiano również w Chinach, Indiach i Indonezji. W prekolumbijskiej Ameryce budowano głównie z cegieł suszonych, nazywanych adobą.
W Egipcie, Grecji i Rzymie również stosowano cegły suszone. W Grecji cegłę wypalaną zaczęto używać dopiero ok. IV w. p.n.e. Najpóźniej sięgnęli po nią Rzymianie i Egipcjanie – w połowie I w. p.n.e.
W Europie produkcja cegieł została spopularyzowana w XI w. n.e. za sprawą Hiszpanii. Natomiast w XIII w. we Francji narodził się gotyk. Za jego sprawą cegła wypalana stała się najważniejszym materiałem budowlanym. Jednak renesans i barok sprawił, że straciła swe wartości dekoracyjne. Odtąd traktowano ją wyłącznie jako element konstrukcji.
Dopiero w II połowie XIX w produkcja cegieł rozwinęła się na szeroką skalę. Wszystko za sprawą nowych wynalazków - pieca kręgowego i mechanicznej prasy ceglarskiej. Zapanowała moda na surowe budynki ceglane.
Jednak już w XX w. popularność zdobyły budowle tynkowane. Cegła została zastąpiona betonowymi płytami lub pustakami. Umniejszyło to bardzo jej znaczenie oraz przyczyniło się do znacznego spadku produkcji cegły.
Etykiety:
architekt,
architektura,
budownictwo,
cegła,
cegła wypalana,
cegły,
historia budownictwa,
starożytność
wtorek, 8 lipca 2014
Natura spotyka technologię
Postęp technologiczny idzie obecnie w parze z dostępem do informacji. Konsument jest coraz bardziej świadomy – wie, czego chce. Kupuje określoną żywność, wybiera odpowiednie samochody, podróżuje – i interesuje się tym, z czego skonstruowano najbliższą jemu oraz jego rodzinie przestrzeń - czyli dom lub mieszkanie.
Inwestorzy indywidualni w Europie w XXI wieku bardzo dokładnie analizują skład poszczególnych materiałów budowlanych. Informacje o wpływie na ludzkie zdrowie określonych składników znajdujących się w materiałach budowlanych są szeroko i gęsto komentowane.
Holistyczne podejście do zdrowia zgrało się z masową konsumpcją na wielu poziomach. Również w budownictwie. Nie wiemy w roku 2014, czy stawiamy dom na całe nasze życie, ale chcemy, żeby nasza rodzina odczuwała w nim pełen komfort. Materiały budowlane, z których stawiane są domy i mieszkania powinny być zdrowe, naturalne i bezpieczne.
Tam, gdzie natura napotkała technologię pojawił się beton komórkowy. Do produkcji bloczków z betonu komórkowego Ytong stosuje się surowce naturalne, takie jak piasek, wapno, woda oraz niewielkie ilości cementu i anhydrytu. Skład ten decyduje o zdrowotności materiału i znikomej promieniotwórczości naturalnej bloczków.
Jak powstaje beton komórkowy? Środek porotwórczy wchodzi w reakcję z wodorotlenkiem wapniowym. W technologicznym procesie spulchnia masę, umożliwiając powstanie milionów niewielkich porów.
Beton komórkowy bazuje na naturalnych właściwościach surowców, ale ich uwypuklenie następuje w zaawansowanym, progresywnym zakładzie produkcyjnym. Dokładny dobór surowców oraz staranny proces technologiczny ze sterowanym komputerowo systemem dozowania pozwalają na produkcję jednorodnego materiału o bardzo dobrych i stałych parametrach. W trosce o nasze zdrowie.
Inwestorzy indywidualni w Europie w XXI wieku bardzo dokładnie analizują skład poszczególnych materiałów budowlanych. Informacje o wpływie na ludzkie zdrowie określonych składników znajdujących się w materiałach budowlanych są szeroko i gęsto komentowane.
Holistyczne podejście do zdrowia zgrało się z masową konsumpcją na wielu poziomach. Również w budownictwie. Nie wiemy w roku 2014, czy stawiamy dom na całe nasze życie, ale chcemy, żeby nasza rodzina odczuwała w nim pełen komfort. Materiały budowlane, z których stawiane są domy i mieszkania powinny być zdrowe, naturalne i bezpieczne.
Tam, gdzie natura napotkała technologię pojawił się beton komórkowy. Do produkcji bloczków z betonu komórkowego Ytong stosuje się surowce naturalne, takie jak piasek, wapno, woda oraz niewielkie ilości cementu i anhydrytu. Skład ten decyduje o zdrowotności materiału i znikomej promieniotwórczości naturalnej bloczków.
Jak powstaje beton komórkowy? Środek porotwórczy wchodzi w reakcję z wodorotlenkiem wapniowym. W technologicznym procesie spulchnia masę, umożliwiając powstanie milionów niewielkich porów.
Beton komórkowy bazuje na naturalnych właściwościach surowców, ale ich uwypuklenie następuje w zaawansowanym, progresywnym zakładzie produkcyjnym. Dokładny dobór surowców oraz staranny proces technologiczny ze sterowanym komputerowo systemem dozowania pozwalają na produkcję jednorodnego materiału o bardzo dobrych i stałych parametrach. W trosce o nasze zdrowie.
Etykiety:
beton komórkowy,
bloczek,
budownictwo,
budulec,
materiał budowlany,
ytong,
zdrowie
sobota, 30 listopada 2013
Silikaty
Silikaty związane są z historią budownictwa od dawna. Niektóre materiały budowlane znane sa od tysięcy lat, jako funkcjonalne materiały do budowania domów. Na pewno jest takim materiałem drewno oraz wapień i piaskowiec. Drewno nie do końca sprawdza się jako materiał spełniający oczekiwania współczesnego budownictwa. Tymczasem wapień i piaskowiec stanowią nadal bardzo ważny, popularny surowiec budowlany.
Materiały budowlane znane na rynku jako silikaty, to cegły wapienno-piaskowe. Współczesne cegły wapienno-piaskowe produkuje się w sposób dużo bardziej zaawansowany, w pełni wykorzystując w ten sposób zalety tych surowców. Silikaty otrzymuje się bowiem z mieszaniny piasku kwarcowego (90%), wapna (7%) i wody (3%). Pod działaniem przegrzanej pary wodnej o temperaturze 200°C przy zwiększonym ciśnieniu 16 atmosfer około 4÷7% krzemionki łączy się z wapnem tworząc nierozpuszczalne krzemiany wapnia. Tak powstałe związki wiążą ziarna piasku, co wpływa na wysoką wytrzymałość gotowych wyrobów. Proces produkcji silikatów trwa obecnie niespełna 12 godzin.
Bloki wapienno-piaskowe SILKA charakteryzują się przede wszystkim bardzo wysoką gęstością – od 1200 do 1800 kg/m3. Dzięki temu bloki SILKA są niezwykle wytrzymałe, co pozwala wznosić, szczególnie w budynkach jednorodzinnych, cieńsze ściany konstrukcyjne. Wysoka gęstość gwarantuje także bardzo dobrą izolacyjność akustyczną i akumulację ciepła. Sprawia to, że ściany z bloków wapienno-piaskowych SILKA doskonale sprawdzają się jako przegrody wewnętrzne zapewniające komfort i ciszę oraz bardzo dobre warunki termiczne, szczególnie w upalne letnie dni.
Materiały budowlane znane na rynku jako silikaty, to cegły wapienno-piaskowe. Współczesne cegły wapienno-piaskowe produkuje się w sposób dużo bardziej zaawansowany, w pełni wykorzystując w ten sposób zalety tych surowców. Silikaty otrzymuje się bowiem z mieszaniny piasku kwarcowego (90%), wapna (7%) i wody (3%). Pod działaniem przegrzanej pary wodnej o temperaturze 200°C przy zwiększonym ciśnieniu 16 atmosfer około 4÷7% krzemionki łączy się z wapnem tworząc nierozpuszczalne krzemiany wapnia. Tak powstałe związki wiążą ziarna piasku, co wpływa na wysoką wytrzymałość gotowych wyrobów. Proces produkcji silikatów trwa obecnie niespełna 12 godzin.
Bloki wapienno-piaskowe SILKA charakteryzują się przede wszystkim bardzo wysoką gęstością – od 1200 do 1800 kg/m3. Dzięki temu bloki SILKA są niezwykle wytrzymałe, co pozwala wznosić, szczególnie w budynkach jednorodzinnych, cieńsze ściany konstrukcyjne. Wysoka gęstość gwarantuje także bardzo dobrą izolacyjność akustyczną i akumulację ciepła. Sprawia to, że ściany z bloków wapienno-piaskowych SILKA doskonale sprawdzają się jako przegrody wewnętrzne zapewniające komfort i ciszę oraz bardzo dobre warunki termiczne, szczególnie w upalne letnie dni.
wtorek, 26 lutego 2013
Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa
21 lutego 2013 w Warszawie spotkali się przedstawiciele firm i grup zawodowych zaangażowanych w realizację inwestycji budowlanych. Okazją do tego było pierwsze tegoroczne seminarium z cyklu „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”.
Omawiano wdrażanie projektów budowlanych o niskiej szkodliwości środowiskowej. Wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju w budownictwie jest elementem zmian zachodzących w gospodarce Unii Europejskiej, ukierunkowanych na obniżenie zużycia energii i redukcję emisji gazów cieplarnianych. W Polsce problematyka budownictwa zrównoważonego jest stosunkowo nowa i wciąż napotyka na bariery informacyjne, finansowe i prawne. Odpowiedzią na potrzeby rynku budowlanego jest inicjatywa spotkań branżowych organizowanych pod hasłem „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”. Cykliczne seminaria, gromadzące firmy budowlane, inwestorów, wykonawców, architektów i deweloperów, są miejscem dyskusji i platformą dzielenia się wiedzą na temat zrównoważonego budownictwa.
Oszczędność energii i ochrona atmosfery
Najważniejszym wyzwaniem dla nowoczesnego budownictwa jest ograniczenie zużycia energii w budynkach, a dzięki temu redukcja emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Duży wpływ na zmniejszenie ilości energii zużywanej na ogrzewanie i klimatyzację budynków ma wykorzystanie w projektach budowlanych szkła niskoemisyjnego i wysokoefektywnych szyb przeciwsłonecznych. W trakcie prezentacji Jolanta Lessig z firmy Pilkington zwracała uwagę na fakt, że taki wybór przeszkleń z jednej strony chroni przed ucieczką ciepła do otoczenia zimą, z drugiej zaś latem zapewnia ochronę przed przegrzewaniem się pomieszczeń. Jednocześnie przeszklenia te charakteryzują się wysoką przepuszczalnością światła, co ma istotny wpływ na komfort użytkowania budynków.
Oszczędność wody i ochrona zasobów naturalnych
Efektywne wykorzystanie zasobów wodnych jest kolejnym istotnym aspektem zrównoważonego budownictwa. Do oszczędności wody może przyczynić się zastosowanie szkła samoczyszczącego, które dzięki specjalnej powłoce rozkłada zanieczyszczenia organiczne, a w czasie deszczu woda zmywa brud z jego powierzchni nie pozostawiając na szkle brzydkich zacieków. Ograniczenie częstotliwości mycia okien obniża zużycie detergentów oraz wody z sieci wodociągowej, zmniejszając koszty eksploatacji budynku i przyczyniając się do uzyskania wyższej punktacji w systemach „zielonych” certyfikacji.
Jakość środowiska wewnętrznego
Projektowanie zrównoważonych budynków zapewniających przebywającym wewnątrz obiektu odpowiednią ilość światła dziennego, swobodny widok na zewnątrz, czy ochronę przed zewnętrznym hałasem, ma pozytywny wpływ na zdrowie i komfort użytkowników. Jolanta Lessig w trakcie swojej prezentacji przedstawiła możliwości zwiększenia poziomu doświetlenia wnętrz światłem dziennym dzięki stosowaniu superbezbarwnego szkła, w którym podwyższoną przepuszczalność światła uzyskano dzięki obniżeniu zawartości żelaza w składzie surowcowym szkła. Kwestie dotyczące ochrony przed hałasem ulicznym czy lotniczym oraz możliwości uzyskania odpowiedniej izolacyjności dźwiękowej przegród zewnętrznych zostały omówione na przykładzie takich inwestycji jak biurowiec Metropolitan czy Centrum Biznesowe Okęcie Aeropark w Warszawie.
Bezpieczeństwo użytkowników „zielonych” budynków
Zaawansowane produkty szklane ze szkła warstwowego zabezpieczają budynek i jego użytkowników przed potencjalnym atakiem z zewnątrz. Spełnienie standardów bezpieczeństwa w obiektach zrównoważonych zapewnia wykorzystanie szkła laminowanego, którego trzy rodzaje: szkło bezpieczne, szkło antywłamaniowe i szkło kuloodporne, zabezpieczą budynek i jego użytkowników przed aktami wandalizmu, włamaniem czy ostrzałem z broni palnej.
Szkło w projekcie budowlanym
Podczas pierwszego tegorocznego spotkania, które odbyło się 21 lutego w Warszawie, dyskutowano o ramach prawnych i finansowych dla rozwoju zrównoważonego budownictwa w Polsce, a także o konieczności inwestowania w rozwój technologiczny materiałów budowlanych przyjaznych środowisku. Jolanta Lessig, Kierownik Komunikacji Marketingowej na Europę w NSG Group, właściciela marki Pilkington, zaprezentowała możliwości jakie daje dobór odpowiedniego szkła w projekcie budowlanym. Pomaga ono spełniać wymagania stawiane zrównoważonym budynkom i zwiększa wartość inwestycji zarówno pod względem estetycznym i ekologicznym, jak i ekonomicznym.
„Zielona” edukacja
Dostępne na rynku produkty szklane i rozwiązania nie tylko stwarzają możliwości kreatywnego projektowania, ale również umożliwiają spełnienie wymagań stawianych „zielonym” budynkom. Szkło jest również integralną częścią większości technologii solarnych, wykorzystywanych do pozyskiwania energii słonecznej i dostarczenia jej do budynku w postaci elektryczności i ciepła. „Zgodnie z dyrektywą 2010/31/UE, od stycznia 2021 r. wszystkie nowe budynki (budynki użyteczności publicznej już od 2018 r.) będą musiały wykazać się niemal zerowym zużyciem energii, a ta zużywana powinna pochodzić głównie ze źródeł odnawialnych”. „Dzielenie się wiedzą w zakresie korzyści płynących z zielonych technologii i materiałów budowlanych oraz możliwości ich wykorzystania w praktyce to jeden z kluczowych fundamentów rozwoju budownictwa zrównoważonego w Polsce” – podsumowała Jolanta Lessig w czasie panelu dyskusyjnego na seminarium z cyklu „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”.
Omawiano wdrażanie projektów budowlanych o niskiej szkodliwości środowiskowej. Wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju w budownictwie jest elementem zmian zachodzących w gospodarce Unii Europejskiej, ukierunkowanych na obniżenie zużycia energii i redukcję emisji gazów cieplarnianych. W Polsce problematyka budownictwa zrównoważonego jest stosunkowo nowa i wciąż napotyka na bariery informacyjne, finansowe i prawne. Odpowiedzią na potrzeby rynku budowlanego jest inicjatywa spotkań branżowych organizowanych pod hasłem „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”. Cykliczne seminaria, gromadzące firmy budowlane, inwestorów, wykonawców, architektów i deweloperów, są miejscem dyskusji i platformą dzielenia się wiedzą na temat zrównoważonego budownictwa.
Oszczędność energii i ochrona atmosfery
Najważniejszym wyzwaniem dla nowoczesnego budownictwa jest ograniczenie zużycia energii w budynkach, a dzięki temu redukcja emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Duży wpływ na zmniejszenie ilości energii zużywanej na ogrzewanie i klimatyzację budynków ma wykorzystanie w projektach budowlanych szkła niskoemisyjnego i wysokoefektywnych szyb przeciwsłonecznych. W trakcie prezentacji Jolanta Lessig z firmy Pilkington zwracała uwagę na fakt, że taki wybór przeszkleń z jednej strony chroni przed ucieczką ciepła do otoczenia zimą, z drugiej zaś latem zapewnia ochronę przed przegrzewaniem się pomieszczeń. Jednocześnie przeszklenia te charakteryzują się wysoką przepuszczalnością światła, co ma istotny wpływ na komfort użytkowania budynków.
Oszczędność wody i ochrona zasobów naturalnych
Efektywne wykorzystanie zasobów wodnych jest kolejnym istotnym aspektem zrównoważonego budownictwa. Do oszczędności wody może przyczynić się zastosowanie szkła samoczyszczącego, które dzięki specjalnej powłoce rozkłada zanieczyszczenia organiczne, a w czasie deszczu woda zmywa brud z jego powierzchni nie pozostawiając na szkle brzydkich zacieków. Ograniczenie częstotliwości mycia okien obniża zużycie detergentów oraz wody z sieci wodociągowej, zmniejszając koszty eksploatacji budynku i przyczyniając się do uzyskania wyższej punktacji w systemach „zielonych” certyfikacji.
Jakość środowiska wewnętrznego
Projektowanie zrównoważonych budynków zapewniających przebywającym wewnątrz obiektu odpowiednią ilość światła dziennego, swobodny widok na zewnątrz, czy ochronę przed zewnętrznym hałasem, ma pozytywny wpływ na zdrowie i komfort użytkowników. Jolanta Lessig w trakcie swojej prezentacji przedstawiła możliwości zwiększenia poziomu doświetlenia wnętrz światłem dziennym dzięki stosowaniu superbezbarwnego szkła, w którym podwyższoną przepuszczalność światła uzyskano dzięki obniżeniu zawartości żelaza w składzie surowcowym szkła. Kwestie dotyczące ochrony przed hałasem ulicznym czy lotniczym oraz możliwości uzyskania odpowiedniej izolacyjności dźwiękowej przegród zewnętrznych zostały omówione na przykładzie takich inwestycji jak biurowiec Metropolitan czy Centrum Biznesowe Okęcie Aeropark w Warszawie.
Bezpieczeństwo użytkowników „zielonych” budynków
Zaawansowane produkty szklane ze szkła warstwowego zabezpieczają budynek i jego użytkowników przed potencjalnym atakiem z zewnątrz. Spełnienie standardów bezpieczeństwa w obiektach zrównoważonych zapewnia wykorzystanie szkła laminowanego, którego trzy rodzaje: szkło bezpieczne, szkło antywłamaniowe i szkło kuloodporne, zabezpieczą budynek i jego użytkowników przed aktami wandalizmu, włamaniem czy ostrzałem z broni palnej.
Szkło w projekcie budowlanym
Podczas pierwszego tegorocznego spotkania, które odbyło się 21 lutego w Warszawie, dyskutowano o ramach prawnych i finansowych dla rozwoju zrównoważonego budownictwa w Polsce, a także o konieczności inwestowania w rozwój technologiczny materiałów budowlanych przyjaznych środowisku. Jolanta Lessig, Kierownik Komunikacji Marketingowej na Europę w NSG Group, właściciela marki Pilkington, zaprezentowała możliwości jakie daje dobór odpowiedniego szkła w projekcie budowlanym. Pomaga ono spełniać wymagania stawiane zrównoważonym budynkom i zwiększa wartość inwestycji zarówno pod względem estetycznym i ekologicznym, jak i ekonomicznym.
„Zielona” edukacja
Dostępne na rynku produkty szklane i rozwiązania nie tylko stwarzają możliwości kreatywnego projektowania, ale również umożliwiają spełnienie wymagań stawianych „zielonym” budynkom. Szkło jest również integralną częścią większości technologii solarnych, wykorzystywanych do pozyskiwania energii słonecznej i dostarczenia jej do budynku w postaci elektryczności i ciepła. „Zgodnie z dyrektywą 2010/31/UE, od stycznia 2021 r. wszystkie nowe budynki (budynki użyteczności publicznej już od 2018 r.) będą musiały wykazać się niemal zerowym zużyciem energii, a ta zużywana powinna pochodzić głównie ze źródeł odnawialnych”. „Dzielenie się wiedzą w zakresie korzyści płynących z zielonych technologii i materiałów budowlanych oraz możliwości ich wykorzystania w praktyce to jeden z kluczowych fundamentów rozwoju budownictwa zrównoważonego w Polsce” – podsumowała Jolanta Lessig w czasie panelu dyskusyjnego na seminarium z cyklu „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”.
poniedziałek, 22 października 2012
Warunki techniczne jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Ministerstwo Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej przygotowuje zmiany w zasadach dotyczących budowy domów. Istotne będzie stosowanie odpowiednich urządzeń w systemach wentylacyjnych, ogrzewczych i chłodzących. Zmiany w przepisach wprowadzają wymagania m.in. wobec rodzaju i wydajności systemu wentylacji, temperatury czynników chłodzących, itd.
Kolejna zmiana w rozporządzeniu dotyczy podejścia projektowego wobec minimalnych wymagań w stosunku do efektywności energetycznej i izolacyjności termicznej przegród. Obecnie budynek projektowany powinien wykazywać się odpowiednią izolacyjnością termiczną przegród (maksymalne wartości współczynników U) lub powinien spełniać ogólny warunek osiągnięcia zapotrzebowania na energię pierwotną (wskaźnik EP) poniżej dopuszczalnego poziomu (EPmax). Projektowana zmiana zakłada uwzględnienie obu wymagań jednocześnie – przegrody budynku powinny spełniać wymagania izolacyjności termicznej oraz budynek powinien wykazywać odpowiednio niskie zapotrzebowanie na energię pierwotną.
Ministerstwo proponuje też zmiany sposobu obliczania wartości maksymalnej wskaźnika EP.
Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie został opisany w artykule Departament zatrzyma budownictwo.
Kolejna zmiana w rozporządzeniu dotyczy podejścia projektowego wobec minimalnych wymagań w stosunku do efektywności energetycznej i izolacyjności termicznej przegród. Obecnie budynek projektowany powinien wykazywać się odpowiednią izolacyjnością termiczną przegród (maksymalne wartości współczynników U) lub powinien spełniać ogólny warunek osiągnięcia zapotrzebowania na energię pierwotną (wskaźnik EP) poniżej dopuszczalnego poziomu (EPmax). Projektowana zmiana zakłada uwzględnienie obu wymagań jednocześnie – przegrody budynku powinny spełniać wymagania izolacyjności termicznej oraz budynek powinien wykazywać odpowiednio niskie zapotrzebowanie na energię pierwotną.
Ministerstwo proponuje też zmiany sposobu obliczania wartości maksymalnej wskaźnika EP.
Projekt rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie został opisany w artykule Departament zatrzyma budownictwo.
Etykiety:
budowlanka,
budownictwo,
dom,
inwestor,
inwestycja,
ministerstwo,
rozporządzenie
niedziela, 14 października 2012
Dotacje dla budynków energooszczędnych
Na portalu budownictwa energooszczędnego pojawiła się ciekawa informacja, przeznaczona dla osób zainteresowanych budową domu pasywnego i energooszczędnego na własny użytek - Dotacje dla energooszczędnych budynków.
26 września 2012 Rada Nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podjęła długo oczekiwaną decyzję o uruchomieniu dopłat do kredytów na budowę lub zakup energooszczędnych budynków.
W podjętej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej decyzji niemal o połowę wzrosła kwota zapowiadanego jednorazowego bezzwrotnego dofinansowania - do 50 tysięcy złotych dopłaty do budowy domu pasywnego oraz do 30 tysięcy złotych do domu energooszczędnego.
Wzrosło również dofinansowanie do zakupu mieszkań w budynkach pasywnych – do 16 tysięcy złotych, a w energooszczędnych – do 11 tys. zł brutto.
Program rusza od przyszłego roku i przez kolejne sześć lat (do 2018 roku) NFOŚiGW wesprze indywidualnych inwestorów łączną kwotą 300 mln zł dofinansowując budowę lub zakup planowanych 12 tysięcy domów i mieszkań o niskim zapotrzebowaniu na energię. Dotacja kierowana jest do osób fizycznych budujących dom jednorodzinny lub kupujących dom/mieszkanie od dewelopera, w tym również od spółdzielni mieszkaniowej.
O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby:
- dysponujące pozwoleniem na budowę oraz posiadające prawo do dysponowania nieruchomością, na której będą budowały budynek mieszkalny,
- dysponujące uprawnieniem do przeniesienia przez dewelopera na swoją rzecz: prawa własności nieruchomości wraz z domem jednorodzinnym, który deweloper na niej wybuduje albo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej i własności domu jednorodzinnego, który będzie na niej posadowiony i stanowić będzie odrębną nieruchomość albo własności lokalu mieszkalnego.
Na takie wsparcie mogą również liczyć inwestorzy budujący domy tzw. systemem gospodarczym.
Więcej informacji na portalu TermoDom.pl.
26 września 2012 Rada Nadzorcza Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej podjęła długo oczekiwaną decyzję o uruchomieniu dopłat do kredytów na budowę lub zakup energooszczędnych budynków.
W podjętej przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej decyzji niemal o połowę wzrosła kwota zapowiadanego jednorazowego bezzwrotnego dofinansowania - do 50 tysięcy złotych dopłaty do budowy domu pasywnego oraz do 30 tysięcy złotych do domu energooszczędnego.
Wzrosło również dofinansowanie do zakupu mieszkań w budynkach pasywnych – do 16 tysięcy złotych, a w energooszczędnych – do 11 tys. zł brutto.
Program rusza od przyszłego roku i przez kolejne sześć lat (do 2018 roku) NFOŚiGW wesprze indywidualnych inwestorów łączną kwotą 300 mln zł dofinansowując budowę lub zakup planowanych 12 tysięcy domów i mieszkań o niskim zapotrzebowaniu na energię. Dotacja kierowana jest do osób fizycznych budujących dom jednorodzinny lub kupujących dom/mieszkanie od dewelopera, w tym również od spółdzielni mieszkaniowej.
O dofinansowanie mogą ubiegać się osoby:
- dysponujące pozwoleniem na budowę oraz posiadające prawo do dysponowania nieruchomością, na której będą budowały budynek mieszkalny,
- dysponujące uprawnieniem do przeniesienia przez dewelopera na swoją rzecz: prawa własności nieruchomości wraz z domem jednorodzinnym, który deweloper na niej wybuduje albo użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej i własności domu jednorodzinnego, który będzie na niej posadowiony i stanowić będzie odrębną nieruchomość albo własności lokalu mieszkalnego.
Na takie wsparcie mogą również liczyć inwestorzy budujący domy tzw. systemem gospodarczym.
Więcej informacji na portalu TermoDom.pl.
Etykiety:
budownictwo,
dom energooszczędny,
dom pasywny,
dotacje,
energooszczędność,
kredyty,
nfośigw
niedziela, 24 lipca 2011
Wsparcie budownictwa niskoenergetycznego
Katowicki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił program wsparcia Dom Energetyczny, na rzecz rozwoju budownictwa enerogoszczędnego.
Program katowickiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakłada że wybrany w przetargu Bank Ochrony Środowiska, może przyznać inwestorowi nieskooprocentowany kredyt, który obejmie 90% kosztów wydanych na zakup i montaż źródeł ciepła, np. kolektory słoneczne, dachy, pompy ciepła, gruntowny wymiennik ciepła, również na zakup materiałów izolacyjnych ścian, stropów, dachów, posadzek, okien, i drzwi.
Dyrektywa Unii Europejskiej przewiduje, że po 2020 roku, każdy nowo wybudowany obiekt powinien spełniać warunki budynku niskoenergetycznego. Inwestycja budowlana powinna mieć zapotrzebowanie na energię końcową od 50% do 80% mniejsze niż ma to miejsce obecnie. Budowany metodą tradycyjną dom zużywa w ciągu roku ok. 120 kilowatogodzin energii na m2. Starty ciepła w tradycyjnym budynku mogą wynieść ponad 40%. Szacowane straty budżetu państwa sięgają nawet 10 mld złotych rocznie.
Cały artykuł Program wsparcia budownictwa niskoonergetycznego.
Program katowickiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zakłada że wybrany w przetargu Bank Ochrony Środowiska, może przyznać inwestorowi nieskooprocentowany kredyt, który obejmie 90% kosztów wydanych na zakup i montaż źródeł ciepła, np. kolektory słoneczne, dachy, pompy ciepła, gruntowny wymiennik ciepła, również na zakup materiałów izolacyjnych ścian, stropów, dachów, posadzek, okien, i drzwi.
Dyrektywa Unii Europejskiej przewiduje, że po 2020 roku, każdy nowo wybudowany obiekt powinien spełniać warunki budynku niskoenergetycznego. Inwestycja budowlana powinna mieć zapotrzebowanie na energię końcową od 50% do 80% mniejsze niż ma to miejsce obecnie. Budowany metodą tradycyjną dom zużywa w ciągu roku ok. 120 kilowatogodzin energii na m2. Starty ciepła w tradycyjnym budynku mogą wynieść ponad 40%. Szacowane straty budżetu państwa sięgają nawet 10 mld złotych rocznie.
Cały artykuł Program wsparcia budownictwa niskoonergetycznego.
Etykiety:
budownictwo,
energooszczędność,
niskoenergetyczność
środa, 6 lipca 2011
Transparentne Muzeum Arpa
Niesamowite Muzeum Arpa w Remagen to przykład użycia innowacyjnych, energooszczędnych rozwiązań w budownictwie publicznym. W konstrukcji budynku zaprojektowanego przez Richarda Meiera zastosowano system osłon przeciwsłonecznych kontrolujących ilość wpadającego przez szyby światła słonecznego oraz przetwarzających promieniowanie na energię cieplną.
Muzeum Arpa w Remagen mieści się w starym budynku, który w latach sześćdziesiątych został uratowany przed wyburzeniem. W chwili obecnej mieści się tam nie tylko muzeum i restauracja, ale także dworzec działającej stacji kolejowej na trasie Koblenz – Bonn. Zabytkowy budynek stacji kolejowej wymagał remontu i przebudowy. Już w 1995 roku postanowiono, że nowy projekt muzeum przygotuje Richard Meier.
Richard Meier, amerykański architekt zainteresowanie mediów posiadł w 1980 roku za sprawą Muzeum Sztuki w Atlancie. Uchodzi za specjalistę od projektowania galerii i muzeów. Potwierdzeniem tego jest przyznana mu 1984 roku nagroda Pritzkera za projekt Centrum im. Gettego – największego wystawienniczego obiektu ostatnich czasów. Jury tak argumentowało swoją decyzję: Dzięki swemu poszukiwaniu klarowności, dzięki eksperymentom, w których starał się zrównoważyć światło i przestrzeń, stworzył pełne życia i oryginalne struktury osobiste. Meier w swoim dorobku ma projekty wielu budynków muzealnych na całym świecie - od Atlanta High Museum w Atlancie i Getty Center w Los Angeles, po Museum of Contemporary Art w Barcelonie i muzeum Ara Pacis w Rzymie. Jednak budynek Muzeum Arpa „należy do najlepszych dzieł, jakie dotychczas stworzył Meier” – tak określiła ten obiekt prasa fachowa.
Czytaj cały artykuł Transparentne Muzeum Arpa.
Muzeum Arpa w Remagen mieści się w starym budynku, który w latach sześćdziesiątych został uratowany przed wyburzeniem. W chwili obecnej mieści się tam nie tylko muzeum i restauracja, ale także dworzec działającej stacji kolejowej na trasie Koblenz – Bonn. Zabytkowy budynek stacji kolejowej wymagał remontu i przebudowy. Już w 1995 roku postanowiono, że nowy projekt muzeum przygotuje Richard Meier.
Richard Meier, amerykański architekt zainteresowanie mediów posiadł w 1980 roku za sprawą Muzeum Sztuki w Atlancie. Uchodzi za specjalistę od projektowania galerii i muzeów. Potwierdzeniem tego jest przyznana mu 1984 roku nagroda Pritzkera za projekt Centrum im. Gettego – największego wystawienniczego obiektu ostatnich czasów. Jury tak argumentowało swoją decyzję: Dzięki swemu poszukiwaniu klarowności, dzięki eksperymentom, w których starał się zrównoważyć światło i przestrzeń, stworzył pełne życia i oryginalne struktury osobiste. Meier w swoim dorobku ma projekty wielu budynków muzealnych na całym świecie - od Atlanta High Museum w Atlancie i Getty Center w Los Angeles, po Museum of Contemporary Art w Barcelonie i muzeum Ara Pacis w Rzymie. Jednak budynek Muzeum Arpa „należy do najlepszych dzieł, jakie dotychczas stworzył Meier” – tak określiła ten obiekt prasa fachowa.
Czytaj cały artykuł Transparentne Muzeum Arpa.
Etykiety:
architekt,
arpa,
budownictwo,
muzeum,
remagen,
richard meier
piątek, 3 kwietnia 2009
Rodzina na swoim. Dreptanie w miejscu
Od początku kwietnia 2009 roku limity cen za metr kwadratowy w ramach programu Rodzina na swoim nieco wzrosły. Różnie w różnych miastach – ale maksymalnie tysiąc złotych na metr.
Od początku roku Bank Gospodarstwa Krajowego dopłacił już do ponad 4 tys. kredytów na łączną kwotę przekraczającą ponad 660 mln zł. W niektórych miastach wszystkie mieszkania o średnim standardzie kwalifikują się do dopłat - tak jest np. w Białymstoku, Bydgoszczy, Katowicach, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu i w Opolu.
Mieszkań jest jednak więcej, niż możliwości Rodzin na swoim. To około 30 proc. puli przewidzianej na ten rok. - Planujemy udzielenie ok. 17 tys. kredytów za ok. 2,2 mld zł - mówi Money.pl Ewa Balicka-Sawiak, rzeczniczka BGK. Na same dopłaty przewidziano pulę 80 mln złotych.
Od początku roku Bank Gospodarstwa Krajowego dopłacił już do ponad 4 tys. kredytów na łączną kwotę przekraczającą ponad 660 mln zł. W niektórych miastach wszystkie mieszkania o średnim standardzie kwalifikują się do dopłat - tak jest np. w Białymstoku, Bydgoszczy, Katowicach, Łodzi, Olsztynie, Poznaniu i w Opolu.
Mieszkań jest jednak więcej, niż możliwości Rodzin na swoim. To około 30 proc. puli przewidzianej na ten rok. - Planujemy udzielenie ok. 17 tys. kredytów za ok. 2,2 mld zł - mówi Money.pl Ewa Balicka-Sawiak, rzeczniczka BGK. Na same dopłaty przewidziano pulę 80 mln złotych.
sobota, 7 marca 2009
Reynaers Polska nagrodzony przez Builder
Firma Reynaers Polska została uhonorowana przez magazyn Builder wyróżnieniem Budowlana Firma Roku 2008. Gala wręczenia nagród odbyła się 17 lutego br. w Hotelu Polonia Palace w Warszawie.
Miesięcznik Builder po raz szósty przyznał nagrody najlepszym firmom, instytucjom i osobom, które działają na rynku budowlanym. Budowlana Firma Roku, nagroda, którą została uhonorowana firma Reynaers Polska w kategorii Producent, to wyróżnienie przyznawane firmom za dynamiczny rozwój i osiągniętą pozycję na rynku oraz menedżerom tych firm za skuteczne zarządzanie i sukcesy rynkowe. Laureaci nagrody wybierani są przez redakcję i Radę Programową miesięcznika. Otrzymanie nagrody Budowlana Firma Roku jest jednocześnie nominacją do statuetki Polski Herkules w roku następnym.
Budowlana Firma Roku to nie jedyne wyróżnienie przyznane Reynaers Polska w ostatnim czasie. Na początku lutego br. miesięcznik Forbes ogłosił listę Diamentów Forbesa – firm, które najdynamiczniej zwiększały swą wartość w latach 2005-2007. Wśród nich znalazła się Reynaers Polska. Nagrody przyznane firmie w poprzednich latach to m.in.: Gazele Biznesu Pulsu Biznesu przyznane w latach 2006 i 2007. Doceniane są także inwestycje powstające dzięki produktom i rozwiązaniom stworzonym przez Reynaers. Tytuł Najlepszej Polskiej Inwestycji roku 2008, przyznawany przez Construction & Investment Journal, uhonorowano kompleks Marynarska Business Park, który powstał z wykorzystaniem systemów firmy.
Miesięcznik Builder po raz szósty przyznał nagrody najlepszym firmom, instytucjom i osobom, które działają na rynku budowlanym. Budowlana Firma Roku, nagroda, którą została uhonorowana firma Reynaers Polska w kategorii Producent, to wyróżnienie przyznawane firmom za dynamiczny rozwój i osiągniętą pozycję na rynku oraz menedżerom tych firm za skuteczne zarządzanie i sukcesy rynkowe. Laureaci nagrody wybierani są przez redakcję i Radę Programową miesięcznika. Otrzymanie nagrody Budowlana Firma Roku jest jednocześnie nominacją do statuetki Polski Herkules w roku następnym.
Budowlana Firma Roku to nie jedyne wyróżnienie przyznane Reynaers Polska w ostatnim czasie. Na początku lutego br. miesięcznik Forbes ogłosił listę Diamentów Forbesa – firm, które najdynamiczniej zwiększały swą wartość w latach 2005-2007. Wśród nich znalazła się Reynaers Polska. Nagrody przyznane firmie w poprzednich latach to m.in.: Gazele Biznesu Pulsu Biznesu przyznane w latach 2006 i 2007. Doceniane są także inwestycje powstające dzięki produktom i rozwiązaniom stworzonym przez Reynaers. Tytuł Najlepszej Polskiej Inwestycji roku 2008, przyznawany przez Construction & Investment Journal, uhonorowano kompleks Marynarska Business Park, który powstał z wykorzystaniem systemów firmy.
sobota, 14 lutego 2009
Pozwolenie na budowę
Zgodnie z projektem nowelizacji prawa budowlanego, w trybie uproszczonym nie będzie wymogu ubiegania się o pozwolenie na budowę - informuje serwis TermoDom.pl. Wystarczy zgłosić planowaną inwestycję u starosty, który w ciągu 30 dni powinien sprawdzić dokumentację, tj. prawidłowość zgłoszenia, projektu budowlanego oraz jego sporządzenia przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia, zgodności usytuowania obiektu budowlanego ze zgodą urbanistyczną oraz zgodności zgłoszenia i projektu budowlanego z ustaleniami decyzji środowiskowych uwarunkowań, jeżeli zostały wydane.
Jeśli starosta nie stwierdzi braków lub nieprawidłowości, wyda inwestorowi dziennik budowy. W innym wypadku będzie mógł we wspomnianym terminie 30 dni zgłosić sprzeciw. Wówczas inwestor musi ubiegać się o pozwolenie na budowę w drugim trybie, obowiązującym również w sytuacji, gdy inwestycja będzie znacząco wpływać na środowisko lub obszar Natura 2000. Jednocześnie nowelizacja określa listę budów, które nie wymagają rejestracji i tych, które pomimo rejestracji, nie muszą mieć projektu budowlanego.
Przegłosowany wczoraj projekt zakłada także szybsze procedury kończenia inwestycji budowlanych. To oznacza, że użytkowanie obiektu realizowanego na podstawie rejestracji, będzie możliwe już po 21 dniach od daty doręczenia zawiadomienia o zakończeniu prac. Tyle bowiem czasu mają urzędnicy na wyrażenie sprzeciwu czy kontrolę budowy.
Z innych zmian warto zauważyć, że zlikwidowana zostanie m.in. możliwość legalizacji robót prowadzonych niezgodnie z prawem. Z przepisów ma też zniknąć nakaz rozbiórki budowli niezagrażających bezpieczeństwu. Przeczytaj cały artykuł.
Jeśli starosta nie stwierdzi braków lub nieprawidłowości, wyda inwestorowi dziennik budowy. W innym wypadku będzie mógł we wspomnianym terminie 30 dni zgłosić sprzeciw. Wówczas inwestor musi ubiegać się o pozwolenie na budowę w drugim trybie, obowiązującym również w sytuacji, gdy inwestycja będzie znacząco wpływać na środowisko lub obszar Natura 2000. Jednocześnie nowelizacja określa listę budów, które nie wymagają rejestracji i tych, które pomimo rejestracji, nie muszą mieć projektu budowlanego.
Przegłosowany wczoraj projekt zakłada także szybsze procedury kończenia inwestycji budowlanych. To oznacza, że użytkowanie obiektu realizowanego na podstawie rejestracji, będzie możliwe już po 21 dniach od daty doręczenia zawiadomienia o zakończeniu prac. Tyle bowiem czasu mają urzędnicy na wyrażenie sprzeciwu czy kontrolę budowy.
Z innych zmian warto zauważyć, że zlikwidowana zostanie m.in. możliwość legalizacji robót prowadzonych niezgodnie z prawem. Z przepisów ma też zniknąć nakaz rozbiórki budowli niezagrażających bezpieczeństwu. Przeczytaj cały artykuł.
sobota, 7 lutego 2009
Ceny nieruchomości spadną o 20 procent
Portal Money.pl przytacza wypowiedzi ekspertów Narodowego Banku Polskiego, którzy rozwiewają ostatnie nadzieje na szybki powrót wzrostu przychodów w branży budowlanej.
- Należy spodziewać się dalszego spadku cen na rynku nieruchomości, który wyniesie około 15-20 proc. - uważa prof. Jacek Łaszek, doradca kierujący Zespołem ds. Rynku Nieruchomości w Instytucie Ekonomicznym NBP.
- Jesteśmy w szczytowym punkcie fazy cyklu. Wygląda to tak, że mamy nadwyżkę niesprzedanych mieszkań, są wysokie ceny, dodatkowo - jako efekt zewnętrzny - pojawiły się problemy z finansowaniem inwestycji oraz konsumentów przez banki. Jeśli chodzi o prognozy to dostępne dane i prowadzone przez nas analizy skłaniają do stwierdzenia, że nastąpi dalszy spadek cen na rynku nieruchomości, który szacujemy na około 15-20 proc. - wyjaśnił Łaszek.
- Teoretycznie jest miejsce na większe spadki cen, ale sądzimy, że deweloperzy będą działać racjonalnie, że większość zdywersyfikowała produkcję i ma środki finansowe, aby przetrwać złamanie. Znaczna część deweloperów to firmy, które przeżyły poprzedni cykl w latach 2001-2002 i mają doświadczenie jak działać. W III kwartale 2008 r. już zmniejszyła się liczba pozwoleń na budowy i liczba budów nowo rozpoczynanych. W ciągu 2009 roku te tendencje nasilą się i będą kontynuowane jeszcze w roku 2010. - dodaje pracownik NBP.
- Należy spodziewać się dalszego spadku cen na rynku nieruchomości, który wyniesie około 15-20 proc. - uważa prof. Jacek Łaszek, doradca kierujący Zespołem ds. Rynku Nieruchomości w Instytucie Ekonomicznym NBP.
- Jesteśmy w szczytowym punkcie fazy cyklu. Wygląda to tak, że mamy nadwyżkę niesprzedanych mieszkań, są wysokie ceny, dodatkowo - jako efekt zewnętrzny - pojawiły się problemy z finansowaniem inwestycji oraz konsumentów przez banki. Jeśli chodzi o prognozy to dostępne dane i prowadzone przez nas analizy skłaniają do stwierdzenia, że nastąpi dalszy spadek cen na rynku nieruchomości, który szacujemy na około 15-20 proc. - wyjaśnił Łaszek.
- Teoretycznie jest miejsce na większe spadki cen, ale sądzimy, że deweloperzy będą działać racjonalnie, że większość zdywersyfikowała produkcję i ma środki finansowe, aby przetrwać złamanie. Znaczna część deweloperów to firmy, które przeżyły poprzedni cykl w latach 2001-2002 i mają doświadczenie jak działać. W III kwartale 2008 r. już zmniejszyła się liczba pozwoleń na budowy i liczba budów nowo rozpoczynanych. W ciągu 2009 roku te tendencje nasilą się i będą kontynuowane jeszcze w roku 2010. - dodaje pracownik NBP.
Etykiety:
branża,
budownictwo,
budynek,
cena,
krzys,
nieruchomości,
nieruchomość,
recesja
poniedziałek, 5 stycznia 2009
Raport o korupcji w budownictwie
Piotr Brzózka i Marcin Darda z gazety POLSKA - Dziennik Łódzki informują, że w budownictwie kwitnie korupcja na wielką skalę. Z łapówkami miało do czynienia ponad 50 proc. osób zajmujących się budowlanką – tak wynika bowiem z najnowszego raportu Stowarzyszenia Normalne Państwo i Forum Obywatelskiego Rozwoju. Urzędnicy przekonują, że to na pewno nie u nich.
Jak to wygląda według dziennika POLSKA oraz Stowarzyszenia Normalne Państwo i Forum Obywatelskiego Rozwoju? - Inspektor nadzoru budowlanego zaczął wybrzydzać, że nie odpowiada mu kształt otworów wentylacyjnych w drzwiach do łazienki. Nie zatwierdził ich, dał czas do namysłu do następnego spotkania. Nie powiedział tego wprost, ale wyraźnie oczekiwał pieniędzy za korzystną decyzję - opowiada inżynier, który zarządzał budową domku jednorodzinnego w podłódzkiej miejscowości. Właściciele domku postanowili, że łapówki nie zapłacą. Pokazali inspektorowi... pożyczone od znajomych drzwi z odpowiednią kratką.
Czarną prawdę pokazuje raport SNP i FOR (szefem rady tej organizacji jest Leszek Balcerowicz). Ponad połowa przepytanych osób usłyszała niemoralną propozycję ze strony urzędnika lub wręczyła łapówkę.
56 proc. osób, które zetknęły się z korupcją, twierdzi, że stało się to w czasie załatwiania pozwolenia na budowę. 32 proc. miało z nią do czynienia przy okazji ubiegania się o decyzję o warunkach zabudowy, a 24 proc. podczas pozwolenia na użytkowanie gotowego budynku.
Sytuacje korupcyjne, to również: zbieranie odpowiednich pieczątek, związanych z przepisami pożarniczymi, kupno ziemi, wpis do księgi wieczystej, przetargi, odrolnienie ziemi, odbiór przyłącza wodno-kanalizacyjnego.
Autorzy raportu ustalili też przeciętne koszty uzyskania pozytywnej decyzji. Co trzeci ankietowany mówi o kwocie do 1000 zł, co czwarty - od 1 do 3 tys. 10 proc. zapłaciło od 3 do 5 tys. zł. Aż 27 proc. stwierdziło, że łapówka wyniosła ponad 5 tys. zł. W najwyższym przedziale cenowym mieszczą się sprawy związane z załatwieniem pozwolenia na budowę oraz decyzji o warunkach zabudowy.
Informacje na temat raportu SNP i FOR publikują już dzisiejsze media, m.in. serwis Bankier.pl.
Jak to wygląda według dziennika POLSKA oraz Stowarzyszenia Normalne Państwo i Forum Obywatelskiego Rozwoju? - Inspektor nadzoru budowlanego zaczął wybrzydzać, że nie odpowiada mu kształt otworów wentylacyjnych w drzwiach do łazienki. Nie zatwierdził ich, dał czas do namysłu do następnego spotkania. Nie powiedział tego wprost, ale wyraźnie oczekiwał pieniędzy za korzystną decyzję - opowiada inżynier, który zarządzał budową domku jednorodzinnego w podłódzkiej miejscowości. Właściciele domku postanowili, że łapówki nie zapłacą. Pokazali inspektorowi... pożyczone od znajomych drzwi z odpowiednią kratką.
Czarną prawdę pokazuje raport SNP i FOR (szefem rady tej organizacji jest Leszek Balcerowicz). Ponad połowa przepytanych osób usłyszała niemoralną propozycję ze strony urzędnika lub wręczyła łapówkę.
56 proc. osób, które zetknęły się z korupcją, twierdzi, że stało się to w czasie załatwiania pozwolenia na budowę. 32 proc. miało z nią do czynienia przy okazji ubiegania się o decyzję o warunkach zabudowy, a 24 proc. podczas pozwolenia na użytkowanie gotowego budynku.
Sytuacje korupcyjne, to również: zbieranie odpowiednich pieczątek, związanych z przepisami pożarniczymi, kupno ziemi, wpis do księgi wieczystej, przetargi, odrolnienie ziemi, odbiór przyłącza wodno-kanalizacyjnego.
Autorzy raportu ustalili też przeciętne koszty uzyskania pozytywnej decyzji. Co trzeci ankietowany mówi o kwocie do 1000 zł, co czwarty - od 1 do 3 tys. 10 proc. zapłaciło od 3 do 5 tys. zł. Aż 27 proc. stwierdziło, że łapówka wyniosła ponad 5 tys. zł. W najwyższym przedziale cenowym mieszczą się sprawy związane z załatwieniem pozwolenia na budowę oraz decyzji o warunkach zabudowy.
Informacje na temat raportu SNP i FOR publikują już dzisiejsze media, m.in. serwis Bankier.pl.
środa, 17 grudnia 2008
Kryzys budownictwa na Ukrainie
W całym roku 2008 wartość produkcji budowlanej na Ukrainie spadnie o ponad 12 procent – podaje zatrważające dane serwis Money.pl. Przypominają też o raporcie firmy PMR, według którego w ostatnich pięciu latach rynek budowlany na Ukrainie wzrastał średnio w tempie dwucyfrowym.
- Od początku 2008 roku widać jednak wpływ światowego kryzysu finansowego, który spowodował, że ukraińskie banki są mniej skłonne do kredytowania inwestycji deweloperskich z jednej strony, z drugiej zaś do udzielania pożyczek na zakup nieruchomości przez społeczeństwo - zauważają analitycy PMR.
Według raportu 'Sektor budowlany na Ukrainie 2008 - Prognozy rozwoju na lata 2009-2011', w okresie od stycznia do października 2008 r. wartość robót budowlano-montażowych na Ukrainie spadła w ujęciu realnym o 9,6 proc. rok do roku do poziomu 7 miliardów euro.
Największy spadek zanotowano w kategorii wznoszenie budynków i budowli (o 9,7 proc.), zaś nieco mniej obniżyła się wartość robót w zakresie podłączania w tych budynkach mediów oraz przygotowywania gruntów pod budowę (odpowiednio o 7,9 proc. i 7,8 proc.). Więcej na serwisie Money.pl
- Od początku 2008 roku widać jednak wpływ światowego kryzysu finansowego, który spowodował, że ukraińskie banki są mniej skłonne do kredytowania inwestycji deweloperskich z jednej strony, z drugiej zaś do udzielania pożyczek na zakup nieruchomości przez społeczeństwo - zauważają analitycy PMR.
Według raportu 'Sektor budowlany na Ukrainie 2008 - Prognozy rozwoju na lata 2009-2011', w okresie od stycznia do października 2008 r. wartość robót budowlano-montażowych na Ukrainie spadła w ujęciu realnym o 9,6 proc. rok do roku do poziomu 7 miliardów euro.
Największy spadek zanotowano w kategorii wznoszenie budynków i budowli (o 9,7 proc.), zaś nieco mniej obniżyła się wartość robót w zakresie podłączania w tych budynkach mediów oraz przygotowywania gruntów pod budowę (odpowiednio o 7,9 proc. i 7,8 proc.). Więcej na serwisie Money.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)