Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przestrzeń publiczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przestrzeń publiczna. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 października 2018

Urbanistyka miejska wymyka się kontroli

Zbliżające się wybory samorządowe to prawdopodobnie najlepszy czas, żeby przypomnieć włodarzom miast o tym, jak na ludzką psychikę wpływa konstrukcja miasta, jego układ, rozmieszczenie obiektów użyteczności publicznej oraz skwerów i parków. I jaki może być niebezpieczny wpływ złych konstrukcji miejskich na mieszkających tam ludzi. To prawda, że trudno jest szybko przebudować radykalnie istniejące miasta, ale na pewno małymi krokami bez problemu można byłoby je wszystkie dostosować w sposób optymalny dla przyszłych pokoleń.

Czy naprawdę układ miasta ma znaczenie dla naszego zdrowia? Od dawna o tym wiadomo, a kolejne badania przekonują m.in. o tym, że u wielu osób przenoszących się z małych miejscowości do potężnych aglomeracji bardzo szybko można obserwować pojawiające się początki depresji.

Próby ratowania kondycji i zdrowia ludzkiego w kontekście życia w mieście były podejmowane już od dawna, w tym przez Le Corbusiera, słynnego francuskiego architekta, urbanisty, uważanego za twórcę modernizmu. Le Corbusier zaangażował sporą część swojej pracy w zrozumienie miejskiego organizmu, a część jego wniosków znajdziemy w Karcie Ateńskiej.

Międzynarodowy Kongres Architektury Nowoczesnej (CIAM) uchwalił w 1933 Kartę Ateńską. Jest to dokument, który zachęca do humanizacji przepisów oraz zasad stosowanego w miastach projektowania urbanistycznego. Karta Ateńska jest konkretną, praktyczną w swoich tezach odpowiedzią na zagrożenia płynące z niewłaściwie konstruowanej tkanki miejskiej. Szczegółowo wyjaśnia podział poszczególnych obszarów miejskich ze względu na pełnione przez nie funkcje. Przestrzeń otwarta w mieście powinna sąsiadować z obszarami mieszkaniowymi. Karta postuluje stworzenie zdrowej, bezpiecznej przestrzeni życia dla mieszkańców.

Jednak Karta Ateńska pozostała zaledwie utopią, bo współczesny rozwój aglomeracji miejskich bezustannie wymyka się kontroli. Mieszkanie, podstawowa przestrzeń w której żyją ludzie w mieście, nie jest wcale najważniejszym zagadnieniem w projektowaniu urbanistycznym. Mieszkanie to tylko inwestycja.

Miejsca pracy powinny być rozproszone, ale możliwie blisko od miejsca, w którym mieszka pracownik. Jednak widzimy wdrażaną bezustannie tendencję do skupiania się siedzib firm na wspólnej, niewielkiej części gruntów miejskich.

środa, 18 września 2013

Warszawa nadal w budowie

Przestrzeń miejska wzbudza zainteresowanie coraz większe. Miasta zagęszczają się i rozrastają. Bo współczesne miasto to zarazem wygoda oraz funkcjonalność, jak również zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego człowieka. Pochylamy się nad miastem coraz uważniej.

Zawód: Architekt przypomina, że WARSZAWA po raz piąty W BUDOWIE. Bo Warszawa to miasto, w którym jest jeszcze wiele do zaprojektowania.

Dla władz to niekończąca się historia problemów z planowaniem przestrzeni miejskiej, a dla mieszkańców – trudny obiekt codziennego użytku. Warszawa ma za sobą dramatyczną przeszłość, pełną architektonicznych zerwań i zapaści. W jej budowaniu często zawodziła logika, a nowe rozwiązania okazywały się nietrafione lub niefunkcjonalne. Porwana, miejscami nielogiczna tkanka miejska rodzi liczne wyzwania – musimy się nauczyć, jak się w niej odnaleźć i poczuć dobrze.

Budynek Metropolitan Warszawa
Metropolitan Warszawa

Bohaterami tegorocznej edycji zatytułowanej „Zawód: Architekt” są architekci, a tematem ich role społeczne oraz wpływ na wygląd i funkcjonalność współczesnego miasta. Architekci od początku byli współtwórcami oraz ważnymi odbiorcami WARSZAWY W BUDOWIE, ale tym razem to właśnie ich praca zostanie poddana dyskusji.

Organizatorzy festiwalu chcą się również przyjrzeć etycznym dylematom nieodłącznie związanym z uprawianiem zawodu architekta na wolnym rynku.

Współorganizatorem festiwalu jest Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, którego działalność od założenia w 1936 roku budziła żywe zainteresowanie – i podobnie jak festiwal – była skierowana przede wszystkim do mieszkańców.

Budynki Muzeum, znajdujące się przy Rynku Starego Miasta, uległy prawie całkowitemu zniszczeniu wskutek bombardowań lotniczych i ostrzału artyleryjskiego w 1944 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie 105 eksponatów. Po ponad półwieczu muzeum jest ponownie „niezamieszkane” - wszystkie zbiory sukcesywnie opuszczają siedzibę główną aby za trzy lata powrócić do zmodernizowanych wnętrz z nową ekspozycją stałą.

WARSZAWA W BUDOWIE chce być festiwalem praktycznym i wspólnie z uczestnikami tworzyć instrukcję obsługi stolicy. Program został zaprojektowany w taki sposób, by nie tylko udostępniać wiedzę, ale też wskazywać sposoby jej wykorzystania oraz podnosić jakość miejskiego życia. Ma zachęcać do aktywnego uczestnictwa w życiu Warszawy oraz do zabierania głosu w ważnych dla jego przestrzeni sprawach. Dzięki czemu w nowym świetle będzie można zobaczyć problemy własnej ulicy czy wspólnoty mieszkaniowej.

czwartek, 22 listopada 2012

Architektura strachu

Architektura miasta to jak organy wewnętrzne żywego organizmu. Im starsze, bardziej nobliwe i starsze miasto, tym trudniej wprowadzać w jego strukturze nowe rozwiązania. Miasta jego zmieniają swoje punkty ciężkości, zainteresowań nim poszczególnych warstw społecznych – a przez to również zmieniają swój charakter i wygląd.

Funkcjonalność współczesnych miast coraz częściej wyraża tzw. architektura strachu. Zamknięte osiedla stają się azylem bezpieczeństwa we współczesnym świecie. To swoista moda przestrzeni, która rozlewa się w dużych miastach na całym świecie i determinuje współczesną miejską architekturę.

Architektura strachu, pragnienie izolacji poszczególnych grup społecznych dotyczy wszystkich kontynentów. Na północnych peryferiach Pekinu wyrosło przed laty ekskluzywne osiedle Orange County.


Zamknięte, strzeżone osiedle zachwyca domami wybudowanymi w kalifornijskim stylu, a zaprojektowanymi przez architekta z Newport Beach. Orange County to marka, symbol luksusu, jak ekskluzywny samochód. Marka, która może towarzyszyć współczesnym miastom, o ile będą stawiane w oparciu o charakteryzującą współczesne czasy obsesję bezpieczeństwa oraz potrzebę izolacji społecznej w przeludnionej przestrzeni.


Współczesne miasta stanowią nowe doświadczenie, w którym po raz kolejny przekonujemy się o odwiecznych skłonnościach i problemach jednostki ludzkiej. Zobacz cały artykuł: Architektura strachu na serwisie internetowym Miasto MedPlaneta.

niedziela, 1 listopada 2009

123 Zielono mi z SOMOS Architectos

Oryginalne żywe projekty architektoniczne przestały dziwić jednak wciąż zadziwiają. Podobnie jak projekt SOMOS Architectos z hiszpańskiego biura architektonicznego w Madrycie. Zielony budynek mieszkalny w niczym nie przypomina klasycznej zabudowy miejskiej.

123 Zielony Dom to nazwa ośmiopiętrowej budowli zawierającej dokładnie 123 apartamenty. Fasada pokryta jest panelami z tworzywa sztucznego i aluminium w trzech różnych odcieniach zieleni. Okna zostały przysłonięte 369 okiennicami o sześciu odrębnych typach, które zostały wykonane z poliwęglanu oraz aluminium. Budynek posiada dwa wejścia główne prowadzące do wspólnej sali w której znajdują się skrzynki pocztowe mieszkańców. Wewnętrzny dziedziniec z metalowymi schodami zapewnia dostęp do mieszkań. W rzeczywistości projekt z SOMOS jest oryginalnym rozwiązaniem wykorzystującym tworzywo sztuczne jako pokrycie budynku. Zamierzeniem projektantów było stworzenie nowej ikony miejskich przedmieść Madrytu. A czy to się udało, sami oceńcie, Madryt czeka.

Źródło: topdizajn.pl

niedziela, 6 września 2009

Warszawa w budowie

„Warszawa w budowie” to pilotażowa edycja nowego miejskiego festiwalu, poświęconego jak najszerzej rozumianemu projektowaniu. Od wzornictwa przemysłowego, grafiki użytkowej, architektury i urbanistyki, po tzw. projektowanie społeczne.

Żyjemy w mieście, gdzie wszystko jest jeszcze do zaprojektowania - podczas dwóch jesiennych miesięcy Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie stanie się centrum dyskusji o roli projektowania w kształtowaniu życia codziennego w naszym wielkim, dynamicznie się zmieniającym mieście.

"Warszawa w budowie" to wystawy - na Pańskiej i w domu meblowym "Emilia", projekty artystyczne w przestrzeni miejskiej i bogaty program spotkań.

O wszystkich planowanych imprezach będzie informować na Facebooku, oraz na stronie www.warszawawbudowie.pl - która od 3 września będzie sukcesywnie rozbudowywana.

Zapraszamy!

Projekt "Warszawa w budowie" został zrealizowany dzięki wsparciu finansowemu Miasta Stołecznego Warszawy.

Czas rozpoczęcia:
3 października 2009 o 17:00
Czas zakończenia:
21 listopada 2009 o 20:00

niedziela, 9 sierpnia 2009

Santiago Calatrava

Rozmach i niepokorne formy hiszpańskiego architekta, Santiago Calatravy bywają często krytykowane, ale posiadają też olbrzymie grono fascynatów. Wybitny architekt, Santiago Calatrava (ur. w 1951 roku) jest również inżynierem, a przede wszystkim kreatorem przestrzeni publicznej - stworzył wiele charakterystycznych budowli na całym świecie.

Najsłynniejsze projekty Santiago Calatravy to m.in. Dworzec Berlin-Spandau - dworzec kolejowy w Berlinie, L'Hemisfèric w Ciudad de las Artes y las Ciencias w Walencji, BCE Place - kompleks biurowy w Toronto, Muzeum Sztuki w Milwaukee, Lyon-Saint-Exupéry TGV - dworzec kolejowy w okolicach Lyonu, Gare do Oriente - dworzec kolejowy w Lizbonie, czy Port lotniczy Bilbao - terminal w Bilbao oraz Puente del Alamillo - most podporowy w Sewilli.

Architekt kojarzony jest przestrzenią publiczną, a jego wizytówką są niebanalne budynki, mosty, opery, stacje kolejowe, czy lotniska. Konstruowana przez niego architektura jest zjawiskiem dość nietypowym. Budowle z pozoru kpią z praw fizyki, a jednocześnie przykuwają wzrok – często też wzbudzają kontrowersje.

Co ciekawe, Santiago Calatrava fascynuje również świat mody. Projektantka Jagoda Piekarska nawiązuje do konstrukcji architekta w swojej kolekcji „Space Figments” (zobacz video – wywiad z projektantką i pokaz kolekcji).

czwartek, 2 lipca 2009

Minaret Joanny Rajkowskiej

Joanna Rajkowska, autorka słynnej warszawskiej palmy na rondzie de Gaulle’a i twórczyni stołecznego Dotleniacza wymyśliła, że obuduje komin przy Estkowskiego tworząc z niego minaret. Miejsce wybrała nieprzypadkowo bowiem blisko stamtąd do dawnej bożnicy i kościoła świętego Wojciecha.

W wywiadzie dla Michała Wybieralskiego z Gazety Wyborczej Rajkowska opowiada: 'Minaret ma w surrealny sposób zmienić fragment pejzażu miasta. Tak, żeby trzeba go było zobaczyć, zrozumieć i przyswoić na nowo.

Stawiam go też po to, żebyśmy zaczęli rozmawiać o problemach, o których milczymy. O naszym współistnieniu z muzułmanami, islamie, o pozycji kobiet w tamtej kulturze i religii. Polska nie jest wyspą, te fundamentalne problemy nas dotyczą i będą dotyczyć coraz bardziej. Mówi się, że chcę tworzyć pomost ekumeniczny między religiami, nawoływać do tolerancji. To chybione interpretacje, nie mam takich intencji. Nie chcę stawiać ludzi naprzeciwko siebie i skłaniać ich do podania sobie rąk. Sami musimy się określić wobec minaretu i muzułmanów. Chcę jedynie poszerzyć wizualną i tym samym kulturową perspektywę Poznania. Od lat wołam o różnorodność w naszym białym, homogenicznym i katolickim społeczeństwie. Dodam też, że w Poznaniu jest spora muzułmańska społeczność, liczy około 1000 osób.'


W związku z decyzją Sądu Konkursowego w sprawie opracowania urbanistyczno-architektonicznego projektu koncepcyjnego rejonu między ulicami: Szyperską, Estkowskiego, Garbarami i Piaskową w Poznaniu i odrzuceniem propozycji powstania "Minaretu" Joanny Rajkowskiej Fundacja Malta napisała list otwarty, w którym wyraża protest wobec decyzji urzędników i SARP.

Joanna Rajkowska to współczesna artystka tworząca przede wszystkim instalacje w przestrzeni publicznej, a jej projekty wzbudzały i wzbudzają wiele kontrowersji. Przy obecnym pomyśle ma spore grono zwolenników, którzy mówią, że dzięki temu, iż minaret stanie na drodze między katolicką katedrą a dawną synagogą stanie się symbolem różnorodności i otwartości. Pomysłowi nie brak jednak przeciwników, którzy uważają, że minarety to symbol dominacji mężczyzn i islamu oraz nieposkromionej pychy wyznawców tej religii.

Plany architektoniczne poznańskiego minaretu wzorują się na rzeczywistej konstrukcji, którą artystka napotkała, przebywając na izraelskich terytoriach okupowanych. 'Projekt już się rozpoczął, minaret stoi - w zbiorowej wyobraźni mieszkańców Poznania' - mówiła Kaja Pawełek, kuratorka wcześniejszych projektów artystki.

Na forach dyskusja wrze. Dokładniej o projekcie Rajkowskiej można przeczytać na stronach Głosu Wielkopolskiego oraz Gazety Wyborczej.

wtorek, 19 maja 2009

III edycja ArchFilmFest

ArchFilmFest – rusza III edycja Festiwalu Filmów o Architekturze!

18 maja 2009 roku rozpoczyna się w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski trzecia odsłona Festiwalu Filmów o Architekturze. Tym razem impreza będzie trwała 4 dni. Jak zwykle zaprezentujemy zestaw dobranych tematycznie filmów poświęconych jednemu z ważnych problemów architektury i kultury współczesnej. Tym razem będzie to architektura dekonstrukcji. Pokazom filmów będą towarzyszyć dyskusje zaproszonych gości z Polski i zagranicy. Jak co roku festiwal odwiedzi z pokazami i dyskusjami 13 miast.

DZIEŃ PIERWSZY: Język emocji
1. Film: „Architekci dekonstrukcji”, USA, 2001, 56 min.
Film przygotowany przez znaną, nowojorską firmę Michael Blackwood. Opowiada o powstaniu ruchu architektury dekonstrukcji. Prezentuje odniesienia tego ruchu do historyzującego postmodernizmu i uwikłanego w politykę konstruktywizmu. Pokazuje związki tego ruchu z filozofią Jacquesa Derridy. Wskazuje też na różne nurty w kręgu architektury dekonstrukcji – od Petera Eisenmanna po Franka Gehrego. Zajmuje się także niezwykłym fenomenem zbiorowego wystąpienia grupy architektów, którym udaje się zbudować spójny program, a następnie wcielić go w życie przekształcając później sukces ideowy w towar rynkowy. W filmie występują Peter Eisenman, Frank Gehry, Zaha Hadid, Coop Himmelblau, Rem Koolhaas, Daniel Libeskind, Michael Sorkin, Bernard Tschumi, Hajime Yatsuka, Jacques Derrida.

2. Film „Muzeum Żydowskie w Berlinie”. Oprowadza Daniel Libeskind. USA, 2002, 56 min.
Jeden z czołowych architektów dekonstrukcji oprowadza po obiekcie, którego budowa zajęła mu ponad 10 lat. Jego rozmówcą jest nowojorski krytyk architektury Alan Riding. W czasie przechadzki architekt omawia cały zestaw architektonicznych i filozoficznych idei, które doprowadziły go do wybudowania jednego z najbardziej niezwykłych dzieł architektury współczesnej oraz atrakcji turystycznej przyciągającej do Berlina miliony turystów. Film pokazuje, jak idee zaprezentowane na nowojorskiej wystawie w MoMa w 1988 roku, znalazły swoje odzwierciedlenie w zrealizowanym obiekcie.

DZIEŃ DRUGI: Cyfrowy barok?
1. Film „Szkice Franka Gehrego” – 84 minuty. USA.2005.
Legendarny film zrealizowany, na prośbę Gehrego, przez jego przyjaciela – znanego reżysera Sydneya Pollacka. Przez 5 lat reżyser śledził proces przekształcania się odręcznych szkiców Gehrego w realizowane budynki, obserwując pracę architekta. Dzięki przyjaźni obu twórców dokument pozwala nie tylko na poznanie twórczości Gehrego, ale także na osobiste spotkanie ze znanym architektem.

DZIEŃ TRZECI: Ojcowie ikon.
1. Film: „Na krawędzi. Historia Opery w Sydney”. Australia 1998. 56 min.
Fascynująca i tragiczna historia powstania budynku Opery – dzisiejszego symbolu Australii oraz Sydney. Gorzki smak bezkompromisowości i twórczego podejścia do architektury oraz zwycięstwo i porażka Johna Utzona jako architekta w pięknie wykonanym filmie Daryl Dellor.
2. Film: „Profil. Jan Kaplicky”. Czechy. 2007. 50 min.
Wzloty i upadki wielkiego, zmarłego na początku 2009 roku architekta czeskiego, emigranta, któremu nigdy nie udało się powrócić do Pragi. Jego najlepsze obiekty zostały w Birmingham oraz w Londynie. Śmierć zastała go w trakcie realizacji jego największego marzenia – wybudowania Biblioteki Narodowej w Pradze na podstawie projektu – zwycięzcy konkursu z 2007 roku. Piękny portret architekta pesymisty, nieugiętego eksperymentatora.

DZIEŃ CZWARTY: Cyfrowy barok?
1. Film: „Jeden dzień z Zahą Hadid” – 56 minut. USA. 2004.
Zaha Hadis opisuje historię swojego rozwoju twórczego oprowadzając po wystawie "Zaha Hadid has Arrived" w wiedeńskim MAK (Museum für Angewandte Kunst). Iracka architekta analizuje swoje realizacje – m.in. Muzeum Sztuki Współczesnej w Rzymie, fabrykę BMW w Lipsku czy Centrum Nauki w Wolfsburgu. Hadid wprowadza widza w tajniki swojej twórczości przerywając wywód osobistymi uwagami na temat kariery oraz architektury. Film kończy się analizą bimorficznej rzeźby „Ice Storm”, która jest syntezą jej podejścia do formy architektonicznej.

sobota, 16 maja 2009

Przestrzenie Art Déco Tomasza M. Kiełkowskiego

Blog Architektura i Budownictwo często informuje o tym, co związane z art deco. Tomasz M. Kiełkowski od kilku lat przygląda się swoim obiektywem architekturze Śląska. Co znajduje? Zaskakujący ład i niespodziewaną harmonię! 7. maja w galerii SARP pojawi się jego najnowsza wystawa "Przestrzenie Art Déco". Jest to próba uchwycenia klasycznych elementów architektury modernistycznej Śląska. Jeśli miałbym określić moją metodę twórczą przy tym projekcie, nazwałbym ją "indukcyjną" - mówi autor. W centrum swoich poszukiwań umieścił szczegół. To przez niego chce pokazać genius loci, czyli ducha miejsc, które fotografuje. A są to, tradycyjne już dla jego twórczości, modernistyczne kamienice.

"Przestrzenie Art Déco" uświadamiają, że przedmiot tworzy przestrzeń, a przestrzeń przedmiot. To symbioza elementarna - Kiełkowski bardzo mocno zaznacza to w swoich zdjęciach. Mentalne przenikanie się modernizmu i Art Déco tworzy takie właśnie połączenie. Niby oczywiste, a jednocześnie bardzo trudne do zauważenia.

Tomasz M. Kiełkowski od lat zajmuje się fotografowaniem Śląska. Niczym XIX wieczny flâneur przygląda się wystawom sklepowym, ulicom i budynkom. Jego środowiskiem naturalnym jest industrialne miasto, oko zastąpił obiektywem. W oczywistych miejscach szuka nieoczywistych kształtów, wzorów, perspektyw. Odnajduje XIX wieczne kamienice, wieżowce z początku XX wieku, czy współczesne bloki i tworzy je na nowo w swojej fotografii. Jego fascynacje są związane ze Śląskiem. Co więcej, potrafi Śląskiem fascynować. Opowiadać obrazem i słowem o niezwykłych miejscach i ludziach. Ostatnio obraca się w modernistycznych kręgach Katowic. Wynikiem tych artystycznych poszukiwań była ekspozycja "Symetrie modernizmu" wystawiona w Rondzie Sztuki i Galerii Akant. Wcześniej szukał inspiracji w Rudzie Śląskiej - swoim rodzinnym mieście. Z dumą mówi, że jest Ślązakiem od pięciu pokoleń. Wraz z grupą przyjaciół tworzy "Szatnię" - stowarzyszenie wykazujące wzmożoną aktywność na polu kultury. Kultury Śląska oczywiście.

Wystawa dostępna od 7 do 29 maja 2009 roku, w Galerii Architektury SARP, przy ul. Dyrekcyjnej 13 w Katowicach

Finisaż wystawy połączony w wykładem dr hab. Irmy Koziny "Modernizm i modernizmy w Europie międzywojnia"
26 maja 2009, godz. 18.00

Organizatorzy:

Koło Naukowe Estetyków UŚ www
Galeria Architektury SARP www

dr hab. Irma Kozina
Adiunkt w Zakładzie Historii Sztuki Uniwersytetu Śląskiego, zajmuje się sztuką XIX i XX wieku. Pracę magisterską Chorągwie nagrobne i ich związek z ideą militis christiani, napisaną pod kierunkiem dyrektora Wawelu profesora Jana K. Ostrowskiego, obroniła w 1988 roku na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie .Doktorat otrzymała w 1996 roku na Uniwersytecie Wrocławskim na podstawie rozprawy: Rezydencje rejencji opolskiej w latach 1850-1914 jako wyraz koncepcji i poglądów kształtujących architekturę czasów historyzmu. Autorka książki Chaos i uporządkowanie. Dylematy architektoniczne na przemysłowym Górnym Śląsku w latach 1763-1955 (Katowice, Wydaw. UŚ, 2005), na podstawie której w 2007 roku otrzymała na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego tytuł doktora habilitowanego.

Koło Naukowe Estetyków działa przy Instytucie Nauk o Kulturze Wydziału Filologicznego UŚ i jest związane z Pracownią Estetyki. Powstało w 2005 roku. Opiekunem naukowym niezmiennie jest dr hab. Maria Popczyk.

Od 2007 Koło aktywnie zajmuje się działaniami związanymi z wystawiennictwem. Stale współpracuje z Galerią Altus oraz Galerią Architektury SARP w Katowicach. Członkowie: Martyna Fołta, Katarzyna Krawczyk, Sabina Urbaniak, Paweł Sołtysik, Ewa Walewska, Mariusz Wasylik, Marzena Kotyczka, Sara Stasiuk.

niedziela, 16 listopada 2008

Twórczość w przestrzeni publicznej

Wszystkich zainteresowanych zapraszam na wykład mgr Magdaleny Zdrenki-Ciałkowskiej pt. “It’s more about possibilities, not solutions.” Twórcze realizacje w przestrzeni publicznej. Wykład odbędzie się 19 listopada o godz. 14.30 w budynku Zakładu Edukacji Artystycznej, ul. Sienkiewicza 6, sala nr 15 w Toruniu.

Magdalena Zdrenka - Ciałkowska

Doktorantka z zakresu nauk o sztuce w Katedrze Sztuki Nowoczesnej na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, słuchaczka studiów podyplomowych marketing w kulturze w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu, absolwentka Wydziału Sztuk Pięknych na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a także Podyplomowego Studium Promocji i Reklamy Wydziału Nauk Społecznych na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu, jako dziennikarka współpracuje z magazynem Pro-kreacja. Specjalizuje się w tematyce z zakresu reklamy i designu.

“It’s more about possibilities, not solutions.” Twórcze realizacje w przestrzeni publicznej.

Sztuka w przestrzeni publicznej jest zjawiskiem , które pojawiło się XX wieku. Prezentację na temat występowania sztuki w publicznej przestrzeni rozpocznę kilkoma słowami wstępu na temat antropologii przestrzeni miejskiej, postaci flâneura , koncepcji W.Benjamina, Z.Baumana, koncentrując się na refleksji H. Peatzolda. Świat ponowoczesny wieloznaczny, pozbawiony jednej drogi jest w gruncie rzeczy światem zagubionym, który potrzebuje nowego ośrodka, nowej metanarracji, która wprowadziłaby jakiś, chociaż przybliżony ład do naszego świata. Flâneur intelektualista w tym wypadku artysta, może być czynnikiem, który wpływając na ten stan rzeczy może tę sytuację zmienić.

“It’s more about possibilities, not solutions.”

Twórcze realizacje w publicznej przestrzeni to prezentacja projektów artystycznych kilkunastu współczesnych artystów ze świata, którzy poprzez swoją działalność artystyczną przeobrażają się w postacie flâneuri-intelektualistów, przekształcają obserwację miejską w twórczość artystyczną, rozumianą często jako krytyczną teorię kultury, życia i miasta.