Pokazywanie postów oznaczonych etykietą energia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą energia. Pokaż wszystkie posty

środa, 28 grudnia 2016

Zaostrzone przepisy energooszczędności budynków

Cena i wysiłek włożony w budowę domu energooszczędnego ciągle jest demonizowany przez niektórych specjalistów budowlanych oraz przez indywidualnych inwestorów.

Koszty wzniesienia ciepłego budynku są rzeczywiście nieco wyższe niż w przypadku domu tradycyjnego. Podczas eksploatacji domy energooszczędne pochłaniają jednak znacznie mniej energii.

Energia jest coraz droższa. Tradycyjne budownictwo pochłania tak potężne ilości energii, że normą społeczną w Polsce stało się spalanie w piecach grzewczych zużytych opon, plastikowych opakowań, czy wysuszonych odpadów organicznych najróżniejszego pochodzenia. Uwalniane substancje unoszą się nad całym krajem, czyniąc Polskę jednym z najbardziej zanieczyszczonych europejskich państw.

Problem smogu w Polsce jest tak poważny, że Polska od 2012 roku ma najbardziej liberalne zasady określania poziomów informowania społeczeństwa o zanieczyszczeniu powietrza spośród krajów Unii Europejskiej. Oznacza to, że kiedy we Francji, Czechach i na Węgrzech stężenie smogu osiąga określony poziom, to wprowadzany jest w tych krajach stan alarmowy. W Polsce przy analogicznym poziomie smogu zliberalizowane zasady nie wymagają nawet informowania o tym społeczeństwa. Chociaż bulwersuje to wielu lekarzy i obrońców środowiska, to jednak rozwiązanie problemu zanieczyszczeń jest kłopotliwe, bo przyczyną tego stanu rzeczy są stare piece węglowe w budownictwie jednorodzinnym, które potrafią spalić niemal wszystko.

Nic więc dziwnego, że w trosce o zdrowie nasze i przyszłych pokoleń powinny cieszyć wprowadzane z początkiem 2017 roku wymogi w przepisach prawa polskiego będące kolejnym etapem wdrażania dyrektywy 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 roku w sprawie charakterystyki energetycznej budynków.

Obecnie w Polsce dom tradycyjny zużywa średnio 120 kWh/m2 energii rocznie na ogrzewanie i wentylację. Dom energooszczędny o podobnych gabarytach potrzebuje najwyżej 70 kWh/m2 na rok, a dom pasywny zużywa poniżej 15 kWh/m2, co pozwala nawet zrezygnować z osobnego systemu grzewczego.

Dlatego dom energooszczędny staje się obowiązującym standardem budowlanym. Złożony po 1 stycznia 2017 projekt architektoniczny w celu uzyskania pozwolenia na budowę będzie musiał spełniać nowe, zaostrzone przepisy związane z komfortem cieplnym. Rynek budowlany jest jednak od dawna przygotowany na wprowadzane, energooszczędne zmiany.

Xella Polska, lider innowacyjnych technologii energooszczędnych od lat promuje produkty i systemy budowlane Ytong Silka spełniające zaostrzone wymagania dotyczące warunków technicznych budynków.

Unikatowym produktem jest cieszący się ogromną popularnością energooszczędny bloczek betonu komórkowego Ytong Energo+. To najcieplejszy materiał budowlany dedykowany dla ścian jednowarstwowych.

Ytong Energo+ dostępny jest w grubościach 36,5 cm oraz 48 cm. Bloczki o grubości 36,5 cm tworzą ściany, które bez dodatkowej izolacji spełniały dotychczas obowiązujące normy cieplne dla budynków mieszkalnych. Z kolei bloczki Ytong Energo+ o grubości 48 cm nie wymagają ocieplenia przy budowie domów energooszczędnych zgodnych z wymogami obowiązującymi od 1 stycznia 2017, gdzie współczynnik przenikania ciepła U musi być mniejszy lub równy 0,20 [W/(m2K)].

wtorek, 5 maja 2015

Pomoc od Wirtualnego Doradcy Energetycznego

Wirtualny Doradca Energetyczny to rozwiązanie dla tych, którzy podejmują wybór ogrzewania do nowego domu lub też chcą zmodernizować istniejące systemy i urządzenia grzewcze.

Wirtualny Doradca Energetyczny to rozwiązanie, które w prosty sposób pozwala na otrzymanie informacji dotyczących wyboru źródła ogrzewania, a także metod zarządzania zużyciem energii. Jest to pierwsze tego typu, interaktywne rozwiązanie w sektorze energetycznym w Polsce. Wirtualni Doradcy Energetyczni dostępni są na stronie www.dobrzeogrzanydom.pl.

Innowacyjny Wirtualny Doradca Energetyczny został stworzony na zlecenie Gaspol SA, który jest jednym z największych dystrybutorów gazu płynnego w Polsce, działającym na rynku gazu w 3 segmentach: gaz w zbiornikach (luz), gaz w butlach, autogaz.

Usługa umożliwia porównanie zastosowania w domu gazu płynnego z innymi źródłami energii, a nawet obliczenie wielkości zapotrzebowania na LPG na podstawie kalkulatora energetycznego. Wskazując dane dotyczące ocieplenia, wentylacji, powierzchni domu i innych koniecznych parametrów, uzyskamy od Wirtualnego Doradcy Energetycznego konkretne wyliczenie ilości gazu płynnego, potrzebnego do ogrzania naszego domu.

Wirtualni Doradcy Energetyczni przybliżają użytkownikom internetu korzyści wynikające ze stosowania alternatywnych rozwiązań energetycznych, takich jak systemy kondensacji czy rekuperacji z odzyskaniem ciepła. Doradzą w zakresie wykorzystania energii słonecznej do ogrzewania wody, wskażą jak ograniczyć straty ciepła.

Wirtualni Doradcy Energetyczni prezentują w ramach aplikacji wybrane nośniki energii i wskazują najkorzystniejsze rozwiązania z ich użyciem. Ponadto odpowiedzą na wiele innych pytań związanych z procesami budowy oraz remontu energooszczędnego budynku.

wtorek, 26 lutego 2013

Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa

21 lutego 2013 w Warszawie spotkali się przedstawiciele firm i grup zawodowych zaangażowanych w realizację inwestycji budowlanych. Okazją do tego było pierwsze tegoroczne seminarium z cyklu „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”.

Omawiano wdrażanie projektów budowlanych o niskiej szkodliwości środowiskowej. Wdrażanie zasad zrównoważonego rozwoju w budownictwie jest elementem zmian zachodzących w gospodarce Unii Europejskiej, ukierunkowanych na obniżenie zużycia energii i redukcję emisji gazów cieplarnianych. W Polsce problematyka budownictwa zrównoważonego jest stosunkowo nowa i wciąż napotyka na bariery informacyjne, finansowe i prawne. Odpowiedzią na potrzeby rynku budowlanego jest inicjatywa spotkań branżowych organizowanych pod hasłem „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”. Cykliczne seminaria, gromadzące firmy budowlane, inwestorów, wykonawców, architektów i deweloperów, są miejscem dyskusji i platformą dzielenia się wiedzą na temat zrównoważonego budownictwa.


Oszczędność energii i ochrona atmosfery
Najważniejszym wyzwaniem dla nowoczesnego budownictwa jest ograniczenie zużycia energii w budynkach, a dzięki temu redukcja emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Duży wpływ na zmniejszenie ilości energii zużywanej na ogrzewanie i klimatyzację budynków ma wykorzystanie w projektach budowlanych szkła niskoemisyjnego i wysokoefektywnych szyb przeciwsłonecznych. W trakcie prezentacji Jolanta Lessig z firmy Pilkington zwracała uwagę na fakt, że taki wybór przeszkleń z jednej strony chroni przed ucieczką ciepła do otoczenia zimą, z drugiej zaś latem zapewnia ochronę przed przegrzewaniem się pomieszczeń. Jednocześnie przeszklenia te charakteryzują się wysoką przepuszczalnością światła, co ma istotny wpływ na komfort użytkowania budynków.

Oszczędność wody i ochrona zasobów naturalnych
Efektywne wykorzystanie zasobów wodnych jest kolejnym istotnym aspektem zrównoważonego budownictwa. Do oszczędności wody może przyczynić się zastosowanie szkła samoczyszczącego, które dzięki specjalnej powłoce rozkłada zanieczyszczenia organiczne, a w czasie deszczu woda zmywa brud z jego powierzchni nie pozostawiając na szkle brzydkich zacieków. Ograniczenie częstotliwości mycia okien obniża zużycie detergentów oraz wody z sieci wodociągowej, zmniejszając koszty eksploatacji budynku i przyczyniając się do uzyskania wyższej punktacji w systemach „zielonych” certyfikacji.

Jakość środowiska wewnętrznego
Projektowanie zrównoważonych budynków zapewniających przebywającym wewnątrz obiektu odpowiednią ilość światła dziennego, swobodny widok na zewnątrz, czy ochronę przed zewnętrznym hałasem, ma pozytywny wpływ na zdrowie i komfort użytkowników. Jolanta Lessig w trakcie swojej prezentacji przedstawiła możliwości zwiększenia poziomu doświetlenia wnętrz światłem dziennym dzięki stosowaniu superbezbarwnego szkła, w którym podwyższoną przepuszczalność światła uzyskano dzięki obniżeniu zawartości żelaza w składzie surowcowym szkła. Kwestie dotyczące ochrony przed hałasem ulicznym czy lotniczym oraz możliwości uzyskania odpowiedniej izolacyjności dźwiękowej przegród zewnętrznych zostały omówione na przykładzie takich inwestycji jak biurowiec Metropolitan czy Centrum Biznesowe Okęcie Aeropark w Warszawie.

Bezpieczeństwo użytkowników „zielonych” budynków
Zaawansowane produkty szklane ze szkła warstwowego zabezpieczają budynek i jego użytkowników przed potencjalnym atakiem z zewnątrz. Spełnienie standardów bezpieczeństwa w obiektach zrównoważonych zapewnia wykorzystanie szkła laminowanego, którego trzy rodzaje: szkło bezpieczne, szkło antywłamaniowe i szkło kuloodporne, zabezpieczą budynek i jego użytkowników przed aktami wandalizmu, włamaniem czy ostrzałem z broni palnej.


Szkło w projekcie budowlanym
Podczas pierwszego tegorocznego spotkania, które odbyło się 21 lutego w Warszawie, dyskutowano o ramach prawnych i finansowych dla rozwoju zrównoważonego budownictwa w Polsce, a także o konieczności inwestowania w rozwój technologiczny materiałów budowlanych przyjaznych środowisku. Jolanta Lessig, Kierownik Komunikacji Marketingowej na Europę w NSG Group, właściciela marki Pilkington, zaprezentowała możliwości jakie daje dobór odpowiedniego szkła w projekcie budowlanym. Pomaga ono spełniać wymagania stawiane zrównoważonym budynkom i zwiększa wartość inwestycji zarówno pod względem estetycznym i ekologicznym, jak i ekonomicznym.

„Zielona” edukacja
Dostępne na rynku produkty szklane i rozwiązania nie tylko stwarzają możliwości kreatywnego projektowania, ale również umożliwiają spełnienie wymagań stawianych „zielonym” budynkom. Szkło jest również integralną częścią większości technologii solarnych, wykorzystywanych do pozyskiwania energii słonecznej i dostarczenia jej do budynku w postaci elektryczności i ciepła. „Zgodnie z dyrektywą 2010/31/UE, od stycznia 2021 r. wszystkie nowe budynki (budynki użyteczności publicznej już od 2018 r.) będą musiały wykazać się niemal zerowym zużyciem energii, a ta zużywana powinna pochodzić głównie ze źródeł odnawialnych”. „Dzielenie się wiedzą w zakresie korzyści płynących z zielonych technologii i materiałów budowlanych oraz możliwości ich wykorzystania w praktyce to jeden z kluczowych fundamentów rozwoju budownictwa zrównoważonego w Polsce” – podsumowała Jolanta Lessig w czasie panelu dyskusyjnego na seminarium z cyklu „Partnerstwo dla zrównoważonego budownictwa”.

niedziela, 22 maja 2011

Sprzedaż kolektorów słonecznych w Polsce

Kolektory słoneczne, zwane popularnie solarami to urządzenia, które zamieniają energię słoneczną na energię cieplną. Są na ogół instalowane na dachach budynków, czasami bezpośrednio na ziemi.

Kolektory słoneczne działają wtedy, gdy chmury nie ograniczają dostępu promieni słonecznych do ziemi. Liczba dni pochmurnych waha się od 120 na nizinach środkowej Polski, do 160 w górach i na pojezierzach, czyli przez około osiem miesięcy w roku solary mogą być w Polsce skutecznym źródłem energii odnawialnej.

Sprzedaż kolektorów słonecznych w poprzednim roku w Polsce kształtowała się na tym samym poziomie co rok wcześniej. Jak jednak wynika z raportu Instytutu Energetyki Odnawialnej duże firmy odnotowały spadek sprzedaży. Pełny raport zaprezentowany zostanie na IV Forum Przemysłu Energetyki Słonecznej pod koniec maja w Warszawie, jednak organizator forum, czyli Instytut Energetyki Odnawialnej opublikował niektóre dane na temat energooszczędności w Polsce.

Według informacji Instytutu Energetyki Odnawialnej wynika, że 2010. roku zainstalowano na terenie Polski ok. 146 tys. m2 kolektorów słonecznych. Cały artykuł Sprzedaż kolektorów słonecznych.

niedziela, 29 listopada 2009

Zdalny monitoring energii

Świadome zarządzanie energią jest koniecznością w dzisiejszych czasach. Odbiorcy energii ponoszą coraz większe koszty z tytułu niewykorzystanej energii, jeśli nie podlega ona sprawnemu monitoringowi.

Trwające obecnie prace nad projektem „Polityka energetyczna Polski do 2030 roku” wyraźnie dążą do konsekwentnego promowania unikania strat energii zarówno po stronie dostawców, jak i odbiorców energii.

System Web Energy Schneider Electric stanowi kompletne rozwiązanie zawierające sprzęt, usługi telekomunikacyjne i hostingowe. Podstawowym zadaniem tego systemu jest unikanie błędnych i zbędnych płatności za dostarczaną energię.

Oszczędności energii są uzyskiwane poprzez wytwarzanie energii, optymalizację umów (z zakładami energetycznymi) oraz kompensację współczynnika mocy. Nawet złożone projekty stają się bardzo proste dzięki zdalnej kontroli. System Web Energy posiada bowiem wyjątkowe funkcje i wykorzystuje bramki komunikacyjne do połączeń z telefonią komórkową.

System umożliwia dostęp do aplikacji przechowywanych na serwerach Schneider Electric o każdej porze, z dowolnego miejsca. Użytkownik systemu otrzymuje i zawiadomienia w przypadku nietypowych trendów.

System Web Energy Schneider Electric dostarcza narzędzi do analizy wykorzystania energii, w tym dla grup odbiorników i dokonywania porównań. Zawiera również przeglądarkę taryf i podatków, pozwalającą przewidzieć wysokość rachunków za energię.

Więcej informacji o zdalnym monitorowaniu energii i dedykowanych temu rozwiązaniach można znaleźć na stronie internetowej www.schneider-electric.pl.

sobota, 25 kwietnia 2009

Chłodny dach jest potrzebny

Przy rosnących cenach energii coraz większą wagę przykłada się do tego, by dachy budynków posiadały prawidłową izolację termiczną – mówiąc potocznie, aby były ciepłe, szczególnie zimą - na portalu TermoDom.pl opisuje to Bartłomiej Monczyński. Tymczasem zbyt wysoka temperatura dachu latem również może powodować straty energii oraz wpływać na szybką degradację pokrycia dachowego. Stąd właśnie narodziła się idea tzw. chłodnych dachów.

Materiały wykorzystywane do wykonywania pokryć dachowych charakteryzują dwie cechy fizyczne. Pierwsza to współczynnik odbicia promieniowania słonecznego (określany również jako refleksyjność lub albedo). Jest to stosunek sumy energii słonecznej padającej na dach do ilości energii przez dach odbitej. Druga to emisja termiczna, czyli zdolność do odprowadzania zaabsorbowanej energii cieplnej. Chłodne dachy oznaczają się przede wszystkim wysoką refleksyjnością, co oznacza, że odbijają znaczną część padających promieni słonecznych i w ten sposób oddają energię z powrotem do atmosfery. Dzięki zmniejszeniu emisji ciepła do wnętrza budynku, zmniejszone zostaje obciążenie stosowanych latem klimatyzatorów.

Refleksyjność typowych materiałów używanych do wykonywania pokryć dachowych mieści się w zakresie od 0,10 do 0,25, a średnia refleksyjność istniejących dachów nie przekracza 0,20. Definicję „chłodnego dachu” podała amerykańska organizacja Cool Roof Rating Council (Rada ds. Klasyfikowania Chłodnych Dachów) – jest to produkt, który charakteryzuje się współczynnikiem odbicia promieniowania słonecznego, co najmniej 0,70 oraz emisją termiczną minimum 0,75. Należy tu zaznaczyć, że określenie „dach chłodny” odnosi się nie do przegrody, a jedynie do materiałów zastosowanych jako wierzchnia powłoka.

Obok oszczędności energii, które mogą wynieść nawet do 20%, stosowanie chłodnych dachów wpływa również na obniżenie emisji CO2 do atmosfery. Energia słoneczna zaabsorbowana przez dach, oddawana jest w późniejszym okresie w postaci energii cieplnej. O chłodnych dachach przeczytasz więcej tutaj.

środa, 25 marca 2009

Energooszczędny system solarny

Rosnące ceny paliw i surowców, a także wyższe wymagania cieplne wobec budynków sprawiają, że popularność zyskują alternatywne źródła energii, takie jak systemy solarne. Uwagę kierujemy na możliwość wykorzystania w naszych domach energii słonecznej. Może słońce nie ogrzeje całego domu, ale z pewnością podgrzeje ciepłą wodę użytkową.

Ażeby było to możliwe, wcale nie musimy liczyć na klimat śródziemnomorski. Słońce produkuje niewyobrażalną ilość energii, zdaniem ekspertów, w ciągu niespełna 9 minut na Ziemię trafia taka jej ilość, jakiej cała populacja ludzka nie zdołałaby spożytkować przez okres jednego roku. Tu Polska nie jest żadnym wyjątkiem, co oznacza, że nawet w pochmurne dni, ilość energii docierającej do gruntu odpowiada wartości opałowej 100 l oleju opałowego na metr kwadratowy w ciągu roku.

Dlaczego więc nie skorzystać z takich możliwości? Wyposażenie domu w odpowiednio dobraną instalację solarną nie dość, że jest wyrazem naszej podwyższonej świadomości ekologicznej, dodatkowo przynosi realne korzyści w postaci niższych rachunków za ogrzewanie – choćby samej wody. Tu warto sobie uświadomić, że dobrze dobrana instalacja solarna pozwala pokryć od 50 do 60 proc. rocznego zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową. Dodatkowo, jeśli połączymy system solarny z centralnym ogrzewaniem, uzyskamy kolejne oszczędności energii nieodnawialnej w wysokości od 10 do 20 proc.

Cały artykuł o systemach solarnych znajdziesz tutaj.

piątek, 13 lutego 2009

Styropian na budynku

Wydawaje się, że każdy styropian, mimo różnic jakości i parametrów, zawsze wygląda tak samo, ale tak nie jest. Wyjątek stanowi dobrze znany dalmatyńczyk. Tak określany styropian w kropki, będący niemal znakiem firmowym Termo Organiki, na pierwszy rzut oka wyróżnia się na tle konkurencji oryginalnym wyglądem. Ciemne kropki przywodzące skojarzenia z popularną psią rasą są niczym innym, jak kulkami styropianu z dodatkiem grafitu i to właśnie one poprawiają izolacyjność cieplną.

Dzięki swym znakomitym właściwościom dalmatyńczyk pozwala na znaczne oszczędności, wynikające ze zmniejszenia zużycia energii. Wystarczy ocieplić fundamenty, ściany i dach, by zauważyć różnicę, a przede wszystkim osiągnąć komfort cieplny w domu. Tym bardziej, że styropian w kropki izolując ściany, sprawia, że stają się one ciepłe niczym grube przedwojenne mury. Producent przekonuje, że izolacja wykonana z dalmatyńczyka o grubości 12 cm, chroni równie skutecznie jak betonowy mur o grubości... 400 cm(!). Reszta artykułu tutaj.

niedziela, 8 lutego 2009

Wydajna, cicha i tania turbina wiatrowa

Jak informuje portal TermoDom.pl, zainteresowanie popularnymi wiatrakami generującymi energię stale rośnie. Nie brak też innowacji technologicznych próbujących upowszechnić te ekologiczne rozwiązania.

Nie dalej jak tydzień temu inżynierowie z laboratorium aerodynamiki w Instytucie Inżynierii Rolniczej Uniwersytetu Przyrodniczego (UP) we Wrocławiu skonstruowali dwie wysokosprawne mini-turbiny wiatrowe. Znalazły one uznanie środowiska na dorocznym konkursie organizowanym przez Wrocławską Radę Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT, na którym autorom projektu, doktorowi Maciejowi Charkiewiczowi i profesorowi Leszkowi Romańskiemu przyznano nagrodą drugiego stopnia za wybitne osiągnięcia w dziedzinie techniki.

Wynalazek to dwa wiatraki o dwumetrowej średnicy wirnika, mogące osiągnąć moc nawet do 1 kilowata. Innowacja w pierwszym przypadku polega na zastosowaniu dodatkowego wieńca łopat, który wskutek przeciwnego kąta nachylenia łopat obraca się w kierunku przeciwnym od wieńca pierwotnego. Zastosowanie w konstrukcji dodatkowych łożysk umożliwia niezależne obroty stojana w stosunku do wirnika, co skutkuje ruchem przeciwbieżnym i sumowaniem prędkości obrotowej obu elementów generatora. To pozwala na zwiększenie generowanej mocy o dobre 25 proc. w stosunku do konwencjonalnych rozwiązań z jednym śmigłem. W dodatku praca turbiny jest możliwa już przy prędkości wiatru w granicach 1,5 metra na sekundę (dotychczas było to 6m/s).

Cały artykuł można przeczytać tutaj.

wtorek, 11 listopada 2008

Izolacja balkonu

Nieocieplony balkon to przyczyna powstawania mostków termicznych. Przypomina o tym w swoim artykule Bartłomiej Monczyński. Jak twierdzi autor, nawet w przypadku wykonania prawidłowej termoizolacji ścian, balkon, który stanowi niejako „wyprowadzenie” żelbetowej (czyli materiału o wysokiej przewodności cieplnej) płyty stropowej poza obrys budynku, powoduje przerwanie ciągłości izolacji.

Skutkuje to znacznymi stratami energii (podwyższone koszty ogrzewania ale również zwiększona emisja CO2) a także powstawanie warunków sprzyjających rozwojowi grzybów pleśniowych wewnątrz pomieszczeń.

Jednostronne (od góry lub od dołu) zaizolowanie płyty balkonowej praktycznie nie zmienia sytuacji. Ciepło bowiem wciąż migruje w stronę niezaizolowanej powierzchni i straty ciepła zostają ograniczone w bardzo małym stopniu. Dodatkowo temperatura powierzchni przegród wewnętrznych stykających się z mostkiem cieplnym spada poniżej temperatury tworzenia się grzybów pleśniowych (wynoszącej ok. 12,6 °C przy temperaturze powietrza 20 °C i 50 % względnej wilgotności powietrza).

W przypadku obłożenia płyty balkonowej ze wszystkich stron izolacją, skuteczność ocieplenia wyraźnie wzrasta, jednak energia cieplna wciąż jest transportowana w głąb balkonu.

Zastosowanie izolacji termicznej w miejscu połączenia konstrukcji stropu z płytą balkonu pozwala zachować ciągłość pionowej izolacji termicznej, sprawia, że jedynym „zimnym” elementem pozostaje płyta (zostaje wyeliminowany mostek cieplny), w związku z czym zminimalizowane zostaje ryzyko rozwoju pleśni wewnątrz budynku.

Cały artykuł dostępny tutaj.

czwartek, 23 października 2008

Audyt a świadectwo energetyczne

Ostatnio wiele mówi się na temat świadectw energetycznych, które wydawane na podstawie badań audytorskich, mają wskazywać na wysokość zapotrzebowania budynku w energię. Czym jednak różni się audyt energetyczny od badania mającego na celu wydanie certyfikatu?

Co to jest świadectwo energetyczne? To wydany przez uprawnionego audytora dokument, który określa wielkość rocznego zapotrzebowania na energię niezbędną do zaspokojenia potrzeb związanych z użytkowaniem budynku lub lokalu, czyli energii na potrzeby ogrzewania, ciepłej wody, wentylacji, klimatyzacji i oświetlenia. W świadectwie charakterystyki energetycznej określa się wielkość zapotrzebowania na energię, wynikającą z przeznaczenia i standardu budynku oraz jego systemów instalacyjnych, określaną na podstawie stałych i obiektywnych cech, nie zaś na podstawie zużycia energii, które może ulegać istotnym zmianom w zależności od sposobu użytkowania i zwyczajów użytkowników. Świadectwo charakterystyki energetycznej ważne jest przez 10 lat. Po upływie tego czasu należy sporządzić nowe. Podobnie rzecz wygląda, gdy w wyniku przebudowy lub remontu budynku zmianie ulegnie jego charakterystyka energetyczna.

Świadectwo charakterystyki energetycznej zawiera nie tylko podstawowe dane budynku i wartości wskazujące na wielkość zużycia energii, ale też porównanie wskaźników analizowanego budynku z budynkiem referencyjnym, który posiada optymalne parametry w badanym zakresie. Stąd też wszelkie rozbieżności między nimi stanowią wskazanie dla działań i usprawnień obniżających zapotrzebowanie energii.

Celem świadectw energetycznych, które na dobre zaczną obowiązywać z początkiem 2009 roku, jest zachęcenie inwestorów do wznoszenia budynków energooszczędnych oraz poprawy efektywności energetycznej budynków już istniejących. Ich sporządzanie wynika też z postanowień unijnych, Dyrektywy 2002/91/EC. Certyfikaty energetyczne, informując o spodziewanych kosztach eksploatacji budynku, mają wreszcie stać się też poważnym czynnikiem decydującym o atrakcyjności nieruchomości dla kupujących czy wynajmujących. Tym bardziej, że dane w nim zawarte, pod groźbą odpowiedzialności cywilnej i karnej audytora, muszą być zgodne ze stanem faktycznym.

Zgodnie z brzmieniem art. 1 ust. 1 pkt. a ustawy z dnia 19 września 2007 r. o zmianie ustawy – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 191, poz. 1373) obowiązkowi sporządzenia świadectwa charakterystyki energetycznej podlega każdy budynek oddawany do użytkowania oraz budynek podlegający zbyciu lub wynajmowi. W przypadku budynku z lokalami mieszkalnymi lub częściami budynku stanowiącymi samodzielną całość techniczno-użytkową, przed wydaniem lokalu mieszkalnego lub takiej części budynku osobie trzeciej, sporządza się świadectwo charakterystyki energetycznej lokalu mieszkalnego lub części budynku. W przypadku budynków ze wspólną instalacją grzewczą świadectwo charakterystyki energetycznej sporządza się wyłącznie dla budynku, a w innych przypadkach także dla lokalu mieszkalnego najbardziej reprezentatywnego dla danego budynku. Więcej informacji tutaj.

czwartek, 25 września 2008

Miliardy zł za słupy na polach

Gazeta Prawna informuje, że około 1,5 mln właścicieli działek, przez które biegną linie przesyłu prądu, żąda od operatora wykupu gruntów. Najnowsze zmiany kodeksu cywilnego dotyczące wykorzystania nieruchomości prywatnych do przesyłu energii nie rozwiązały problemu sporów między właścicielami działek z przedsiębiorstwami utrzymującymi na nich infrastrukturę przesyłową. Chociaż taki cel przyświecał nowelizacji kodeksu.

Gazeta Prawna informuje, że PSE Operator - firma odpowiadająca za przesył prądu - uważa, że brak rozwiązań prawnych w zakresie ustalania ceny za służebność przesyłu. Przedstawiciele PSE Operator mówią, że problem jest ogromny, bo około 1,5 mln właścicieli ma nieruchomości pod liniami przesyłowymi. Każdy żąda wykupu działki. Koszty operacji sięgałyby 17 mld zł. Taka kwota przełożyłoby się na ceny prądu.

Energetycy postulują wprowadzenie dodatkowej ustawy rozwiązującej kompleksowo problemy inwestycji w sieci, w tym sposób ustalania ceny służebności, bo bez tego nie będzie inwestycji w nowe linie.

piątek, 22 lutego 2008

Dom autonomiczny

Dom autonomiczny, jest to rozwinięcie idei domu pasywnego. Budynek taki nie potrzebuje zewnętrznej infrastruktury. Nie korzysta z energii dostarczanej z zewnątrz energii elektrycznej, wody i nie zdaje ścieków i nie korzysta z kanalizacji burzowej. Według zwolenników tego rozwiązania dom autonomiczny ma minimalny wpływ na środowisko.

Budynek, czy też dom autonomiczny to budynek, który został zaprojektowany i zbudowany w taki sposób, aby był w stanie funkcjonować niezależnie od zewnętrznej infrastruktury. Powinien on być niezależny od dostaw energii elektrycznej i wody z zewnątrz oraz nie wymagać odbierania ścieków i kanalizacji burzowej.

Wybudowanie takiego obiektu wiąże się z dużymi kosztami, jednak zaletami takiego rozwiązania są minimalny wpływ budynku na środowisko, niskie koszty utrzymania i większe bezpieczeństwo (niezależność od dostaw z zewnątrz, co ma znaczenie w przypadku kataklizmów wojen czy rozruchów). Szacuje się, że za taką samą kwotę, jak budynek w technologii tradycyjnej, możemy postawic dom autonomiczny o 25% mniejszy.

W praktyce uniezależnienie budynku od wszelkich dostaw z zewnątrz jest tak trudne, że prawie niemożliwe. Dotyczy to na przykład dostaw żywności. Aby taki dom nie ingerował zbytnio w życie jego mieszkańców w praktyce konieczne staje się mniej skrajne podejście do niezależności na rzecz wzrostu komfortu.

Z technicznego punktu widzenia dom autonomiczny jest podobny do domu pasywnego. Powinien zużywać jak najmniej energii do celów grzewczych i pozostałych związanych z utrzymaniem budynku. Domy autonomiczne korzystają z ogrzewania przy pomocy systemów solarnych, posiadają specjalnie skonstruowane okna i pozostałe otwory, aby zminimalizować straty energii. Poza ogrzewaniem energia słoneczna służy pozyskiwaniu energii elektrycznej, która następnie magazynowana jest w akumulatorach. W okolicach domu zlokalizowana jest przydomowa oczyszczalnia ścieków.

Źródłem wody dla budynku autonomicznego jest zazwyczaj studnia. Możliwe jest jednak także zbieranie i użytkowanie wody deszczowej. Wodę zanieczyszczoną myciem naczyń, praniem, kąpielami możemy z powodzeniem użyć do spłukiwania toalet, podlewania ogrodów czy trawników. Takie rozwiązania pozwalające na powtórne wykorzystanie wody umożliwiają redukcję zużycia wody nawet o połowę. Stosowanym również rozwiązaniem jest montowanie pisuarów i toalet, które nie wymagają spłukiwania.

Zbieranie wody deszczowej wymaga zastosowania odpowiedniej pojemności zbiornika (już od 10 m3, a zazwyczaj 30 m3) do magazynowania zasobów. Dla przeciętnego domu zbieranie wody z jego dachu zaspokaja potrzeby na deszczówkę.

Ścieki w budynkach autonomicznych są oczyszczane przy pomocy przydomowych oczyszczalni, gdzie na dnie zbiornika beztlenowo fermentują zanieczyszczenia, a następnie są rozprowadzane po działce i rozsączane na przykład pod trawnikiem.

Osady ze ścieków są następnie spalane. Pozostały po tym procesie popioły stanowią tylko 10% początkowej objętości.

Kanalizacja burzowa w domach autonomicznych jest rozwiązywana poprzez rozprowadzenie nadmiaru wody a następnie roztrenowanie jej.
Dużym problemem w domach autonomicznych jest pozyskanie odpowiedniej ilości energii elektrycznej. Z tego właśnie powodu należy tak zaprojektować i wyposażyć dom, aby zużycie tej energii było jak najmniejsze. Na dachach domów wbudowywać można ogniwa fotowoltaiczne.

Gdy natężenie światła w danym regionie jest niewielkie możliwe jest wykorzystanie do produkcji energii elektrycznej siły wiatru. Już niewielka turbina wiatrowa o średnicy wirnika 5 m wystarcza do zaspokojenia potrzeb energetycznych takiego domu. W Polsce dla większości lokalizacji użycie turbin wiatrowych mija się z celem. Niewykorzystaną energię elektryczną (noc) należy gromadzić w bateriach akumulatorów.

Dom autonomiczny musi korzystać z ogrzewania pasywnego. Dzięki wyposażeniu w nowoczesne energooszczędne okna oraz konstrukcję i umiejscowienie, które sprzyjają nagrzewaniu przez promienie słoneczne możliwe jest zminimalizowanie energii potrzebnej do ogrzania budynku. Do ogrzewania, tak jak w domu pasywnym może służyć energia słoneczna pochodząca z kolektorów czy też pompa ciepła.

Więcej informacji o domach autonomicznych na serwisie TermoDom.pl.

poniedziałek, 21 stycznia 2008

Wystawa malarska Dobra Energia

W dniach od 2 do 29 lutego bieżącego roku w Galerii Podlaskiej w Białej Podlaskiej będzie można obejrzeć wystawę obrazów autorstwa Marka Ejsmonda-Ślusarczyka pod tytułem Dobra Energia. Portal Internetowy TermoDom.pl jest patronem medialnym tego przedsięwzięcia.

W dniach 2 – 29 luty w Galerii Podlaskiej w Białej Podlaskiej przy ulicy Warszawskiej 12 będzie można obejrzeć wystawę obrazów "Dobra Energia" Marka Ejsmonda-Ślusarczyka.

Malarstwo poświęcone jest śladom sygnowanym przez człowieka i jego działalność. Cykl obrazów przedstawia budowle industrialne - wygasłe i opuszczone elektrownie, będące pamiątką po cywilizacji i bytności człowieka na Ziemi - co po sobie pozostawił.

Sposób przedstawienia został bardzo uproszczony - na obraz składają się relacje pomiędzy pierwszym a ostatnim planem, kontrast blisko - daleko, człowiek - wszechświat. Paleta barwna bardzo typowa dla artysty - surowa i zimna, pierwszy plan to biel, która stanowi zarówno akcent tematyczny jak i kompozycyjny. Artysta stawia pytania o kondycję i sens ludzkości.
Twórczość Marka Ejsmonda jest to malarstwo szczególnego rodzaju. Przygląda się malarstwu - językowi malarstwa z dużym dystansem i skupieniem.

Malarz za pomocą swojej sztuki toczy nieustanny dialog z czasem i przestrzenią. Dialog naznaczony jest powagą. Stawką jest zrozumienie natury naszej obecności w czasie i przestrzeni, nasze relacje z nimi, powody niemożności ich ogarnięcia i opisania słowem czy obrazem. Jego twórczość cechuje duży rygor i oszczędność środków wyrazu. Ta narzucona sobie dyscyplina stanowi zabezpieczającą tamę przed zalewem tak powszechnych w jego pokoleniu, przelicytowujących się medializmów czy dydaktyzmów.

Marek Ejsmond żyje sztuką i dla sztuki. Obserwuje i kontempluje naturę, kontrasty i zgrzyty na jej styku z cywilizacją. W sztuce, w malarstwie widzi sposób na znalezienie modus vivendi. Jego dużych rozmiarów, kompozycje tchną harmonią. Chociaż często czuje się w nich niebezpieczeństwo i jakieś zagrożenie istniejące lub dopiero mogące nadejść. Nic i niczego nie naśladuje.

O swoich obrazach pisze: „ Obraz jest zamkniętym światem, istniejącym w oderwaniu od rzeczywistości. Moje obrazy mogą kojarzyć się z naturą lub rzeczywistymi przedmiotami.”
Zarówno wybór tematu, jak i najdrobniejsze elementy budowy dzieła są wykorzystywane jako instrumenty wewnętrznej informacji, np. kolor w oderwaniu od pierwotnego znaczenia, ekspresja gestu…

Więcej informacji na temat wystawy Marka Ejsmonda-Ślusarczyka znajduje się tutaj.

poniedziałek, 7 stycznia 2008

Solary

Wysokie koszty ogrzewania skłaniają do poszukiwania alternatywnych źródeł energii. W naszym kraju dobrze spisują się kolektory słoneczne wykorzystujące energię promieni słonecznych do ogrzewania. Po zainstalowaniu nie wymagają obsługi serwisowej, działają niezawodnie, a ponadto pozyskują energię minimalnym kosztem i nie zanieczyszczają środowiska.

Kolektory słoneczne stanowią uzupełnienie układu centralnego ogrzewania i podgrzewu ciepłej wody użytkowej. Wspomagając działanie kotła centralnego ogrzewania pozwalają na znaczną redukcję kosztów podgrzania wody w systemie. Instalacja słoneczne działają nie tylko w letnie, słoneczne dni, również z powodzeniem funkcjonują, gdy promienie słońca przebijają się przez chmury, jak i wtedy, gdy temperatura powietrza na zewnątrz jest bardzo niska. To, że wychodząc na dwór marzniemy nie uniemożliwia kolektorom dogrzewania układu ciepłej wody użytkowej. Sprawność i efektywność solarów wzrasta, gdy zima jest tak łagodna i bezśnieżna, jak w tym roku.

Kolektory słoneczne (zwane solarami) to urządzenia, które zamieniają energię słoneczną na cieplną. Najczęściej są instalowane na dachach budynków, lub też bezpośrednio na ziemi. Ich lokalizacja powinna być tak dobrana, aby słońce przez jak najdłuższy czas skupiało się na płycie kolektora. W Polsce solary należy ustawiać na południe i pochylać pod kątem 42 stopni do poziomu. Kolektory skutecznie działają, gdy chmury nie ograniczają dostępu promieni słonecznych do ziemi. Liczba dni pochmurnych (średnie zachmurzenie sięga 80%) waha się od 120 na nizinach środkowej Polski, do 160 w górach i na pojezierzach, czyli około 2/3 roku solary mogą skutecznie funkcjonować.

Źródłem energii cieplnej w instalacji solarnej są kolektory, które pozyskują ją z energii promieni słonecznych. Z nich ciepło jest odprowadzane za pomocą czynnika grzewczego (najczęściej cieczy) do zbiorników, które gromadzą ciepło. Są to zbiorniki z wężownicami, o pojemności około 300 – 500 litrów.

Najprostszą i najtańszą instalacją jest instalacja grawitacyjna wraz z jednowężownicowym zasobnikiem. Nagrzany od słońca czynnik unosi się do góry zasobnika bez użycia pompy obiegowej, następnie po oddaniu ciepła w zasobniku ostudzony czynnik wraca do kolektora. W takim układzie konieczne jest umieszczenie zasobnika powyżej kolektorów. W praktyce wymusza to ustawienie kolektorów na stelażach w ogródku a zasobnika na piętrze w budynku.
Drugim stosowanym rozwiązaniem jest instalacja z obiegiem wymuszonym. Nie posiada ona wad instalacji z obiegiem grawitacyjnym, ale konieczne jest w nim zastosowanie pompy oraz układu automatycznego sterowania nią. Zazwyczaj w takim obiegu stosowane są zbiorniki wyposażone w dwie wężownice (zbiorniki biwalentne). Pozwalają one na współpracę z dwoma źródłami ciepła, czyli kolektorami i kotłem. Do dolnej wężownicy podłączona jest instalacja solarna, do górnej – kocioł grzewczy. Gdy panują sprzyjające warunki (temperatura czynnika w kolektorze jest wyższa o 5 do 8 stopni Celsjusza od temperatury wody w zbiorniku) włączona jest pompa obiegowa tłocząca rozgrzany czynnik z kolektora do wężownicy w zbiorniku. Gdy temperatura na kolektorze jest niska następuje włączenie Kotla. Działa on aż do chwili, gdy woda w górnej części zbiornika osiągnie zadaną temperaturę. Kotły zazwyczaj wyposaża się we własne układy regulacji z ustawionym priorytetem ciepłej wody. Najpierw podgrzewa on ciepła wodę, a dopiero później grzeje instalację centralnego ogrzewania.

Jej pracą sterują czujniki umieszczone wyjściu z kolektorów i w dolnej części podgrzewacza biwalentnego. Pompa włącza się tylko gdy temperatura w kolektorach przekracza temperaturę podgrzewacza o 5 do 8 stopni.

W układzie solarnym bardzo duży wpływ na efektywność mają zastosowane kolektory. To one decydują, czy wodę możemy podgrzewać w słoneczny dzień przy temperaturze ledwie przekraczającej zero stopni Celsjusza, czy też nie.

Więcej na temat solarów i ich zastosowania w ogrzewaniu budynków znaleźć można w artykule na serwisie TermoDom.pl.

czwartek, 6 grudnia 2007

Miejskie budynki zanieczyszczają środowisko

Mieszkańcy budynków w miastach w Unii Europejskiej zużywają ponad 40 procent energii. Co najmniej o połowę można by zmniejszyć to zużycie gdyby w odpowiedni sposób docieplić te budynki. Parlament Europejski cały czas debatuje skąd wziąć na to środki.

Nowoczesne technologie termomodernizacyjne pozwoliłyby zaoszczędzić co najmniej połowę energii zużywanej przez mieszkańców budynków w miastach Unii Europejskiej. Dziś zużywają oni ponad czterdzieści procent energii w Unii Europejskiej. Głównym przeszkodą na drodze do przeprowadzenia termomodernizacji są fundusze. Parlament Europejski nie może ustalić skąd je wziąć. Krajami, które najczęściej zabierają głos w dyskusji są Polska, Litwa i Niemcy.

Najgorszą sytuację pod względem termomodernizacji budynków osiedlowych ma Litwa. W tym kraju tylko 4 procent obywateli mieszka we własnych domach, reszta w blokach. Teraz konieczne jest ich ocieplenie, aby zmniejszyć zużycie energii potrzebnej do ogrzewania. Litwini mają w planie docieplenie 1500 bloków, a jak do tej pory udało się przeprowadzić termomodernizację dwóch.

W Polsce straty energii to około 7 miliardów złotych rocznie. W budynkach najczęściej konieczne jest kompleksowe docieplenie ścian, dachu, wymiana okien i instalacji centralnego ogrzewania. Nadal około 10 milionów Polaków mieszka w nieszczelnych mieszkaniach, jest to szansa na 3,5 miliarda złotych oszczędności w skali roku.

Ale termomodernizacja to nie tylko oszczędności finansowe, to także przedsięwzięcie ekologiczne i socjalne. Docieplenie budynków pozwala na zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery. Ponadto umożliwi to zwiększenie zatrudnienia w sektorze budowlanym, gdyż będą niezbędni pracownicy do wykonania robót związanych z termomodernizacją.

Niemcy w latach dziewięćdziesiątych inwestowali olbrzymie sumy pieniędzy w docieplanie wschodnioniemieckich bloków mieszkalnych i dziś zużywają średnio 100 kWh na 1 metr kwadratowy powierzchni mieszkania rocznie. W Polsce zużycie energii do ogrzewania jest trzykrotnie większe i stanowi około 70 procent kosztów czynszu.

Unia Europejska przeznaczyła 3 procent środków strukturalnych na ocieplanie budynków. Polacy i Litwini postulują o wyższą kwotę. Według nich powinno to być 5 procent. Teraz jest jeszcze szansa na środki z Siódmego Programu Ramowego, gdyż termomodernizacja koresponduje z ochroną środowiska.

Artykuł pochodzi z portalu TermoDom.