Za szkodliwy pył w atmosferze w 88% odpowiadają gospodarstwa domowe, w których źródłem ciepła są stare piece. Zanieczyszczenie powietrza w polskich miastach jest bardzo duże, stając się przyczyną wielu groźnych chorób. Coraz więcej samorządów realizuje więc działania, które mają na celu zminimalizowanie negatywnego wpływu nieekologicznych źródeł ogrzewania.
W wielu miastach Polski można obecnie starać się o dofinansowanie zakupu i wymiany starego pieca na nowe, ekologiczne urządzenie. Co trzeba zrobić, aby otrzymać dotację? Na jaką kwotę można liczyć? Jakie urządzenie najlepiej wybrać, aby przyniosło korzyści nie tylko środowisku, ale też domowym finansom? O tym, jak uzyskać dotację krok po kroku, opowiada ekspert z firmy De Dietrich.
Krok 1. Sprawdź, czy możesz starać się o dotację
Większość programów, w ramach których można starać się o dofinansowanie wymiany starego pieca węglowego, jest realizowanych za pośrednictwem samorządów, np. z funduszy europejskich lub ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Listę aktywnych i planowanych naborów wniosków można sprawdzić na stronie internetowej NFOŚiGW (www.nfosigw.gov.pl/oferta-finansowania/znajdz-program), a także na stronach internetowych gmin (we Wrocławiu będzie to np. strona: http://www.wroclaw.pl/srodowisko/ogloszenie-o-naborze-wnioskow-2015).
Najczęściej o dotację, niezależnie od programu, mogą starać się osoby, w których gospodarstwach domowych piec węglowy jest głównym źródłem ogrzewania. Co istotne, dotację można otrzymać tylko na inwestycję, która rozpocznie się już po otrzymaniu dofinansowania.
Krok 2. Wybierz źródło dofinansowania
Możliwości otrzymania pieniędzy na nowe urządzenie grzewcze jest bardzo wiele i nie sposób wymienić ich wszystkich. Najpopularniejsze są następujące programy: KAWKA, Prosument, a także PONE (Program Ograniczania Niskiej Emisji).
W obecnej edycji programu KAWKA budżet na dotacje wynosi ponad 120 milionów złotych. Z NFOŚiGW pieniądze są przekazywane do samorządów – aktualnie do wszystkich województw w kraju. Z dofinansowania mogą skorzystać mieszkańcy miejscowości o liczbie mieszkańców powyżej 5 tys. Jednak nie wszystkie gminy zdecydowały się na realizację tego programu.
Aktualnych informacji warto szukać na stronach internetowych gmin. Wysokość dotacji różni się w zależności od miasta. W Poznaniu można otrzymać dotację w wysokości 80% kosztów kwalifikowanych (do 80 zł/m2 lokalu, do 6000 zł na lokal), a we Wrocławiu w wysokości 70% kosztów kwalifikowanych (maksymalnie do 12 000 złotych)
W wielu gminach można także skorzystać z dofinansowania w ramach PONE, czyli Programu Ograniczania Niskiej Emisji. Tak jest między innymi w Krakowie. Tu o dotację mogą starać się podmioty zainteresowane wsparciem m.in. w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIiŚ) oraz Regionalnych Programów Operacyjnych. Programy najczęściej dotyczą termomodernizacji budynków, w tym wymiany urządzeń grzewczych. Wysokość dotacji jest uzależniona od mocy nowego urządzenia i powierzchni lokalu.
W programie Prosument można z kolei starać się o dotację na zakup i montaż nowych instalacji i mikroinstalacji odnawialnych źródeł energii do produkcji energii elektrycznej lub ciepła. Dotacja będzie mogła wynieść 20 lub 40% wartości inwestycji.
Krok 3. Wybierz najlepsze urządzenie
Na wymianę urządzeń grzewczych decydować się będą osoby, które wcześniej nie stosowały nowoczesnych kotłów. Producenci starają się więc jak najlepiej informować Klientów o możliwościach i korzyściach z zastosowania konkretnych urządzeń.
– Najważniejsze, żeby nowy kocioł był prosty w użytkowaniu i zapewniał wysoki komfort cieplny, a także komfort ciepłej wody użytkowej. Nasi klienci najczęściej decydują się na dwufunkcyjny kocioł kondensacyjny MCR3 Plus – mówi Waldemar Matuszyński, Product Manager w firmie De Dietrich Technika Grzewcza.
Kotły kondensacyjne zapewniają wysoką efektywność energetyczną, co przynosi duże korzyści, nie tylko dla środowiska naturalnego, ale również dla finansów gospodarstwa domowego. Moc urządzenia dobiera się zawsze do potrzeb konkretnego domu bądź mieszkania. W przypadku dużych domów, z dwiema łazienkami, warto zdecydować się na kocioł jednofunkcyjny w pakiecie z podgrzewaczem c.w.u. Zapewni to większy komfort ciepłej wody.
– Przed podjęciem decyzji o wyborze konkretnego urządzenia zawsze warto skonsultować się z autoryzowanym instalatorem polecanym przez producenta. Pomoże on wybrać urządzenie, które będzie spełniać nasze potrzeby, a także najkorzystniejsze pod kątem dotacji, o którą się staramy – dodaje Waldemar Matuszyński.
O królewskiej sztuce architektury, technologiach budowlanych i potrzebach współczesnego człowieka
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogrzewanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogrzewanie. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 lutego 2016
środa, 23 grudnia 2015
Jak wybrać firmę do montażu pompy ciepła?
Pompa ciepła to doskonały wybór, jeśli zależy nam na nowoczesnym budownictwie, nastawionym na troskę o środowisko. Ich niewątpliwą zaletą jest łatwe użytkowanie oraz brak jakichkolwiek przeciwwskazań do jej założenia, urządzenia są niezawodne, koszty instalacji pompy są bardzo niskie w porównaniu z kotłowniami innego typu. Komfort cieplny uzyskany w zgodzie ze środowiskiem oraz oszczędność to niewątpliwie ważne zalety, ale montaż tego nowoczesnego systemu wymaga szczególnej wiedzy i precyzji specjalisty. Czym kierować się przy wyborze fachowca i jak powinna przebiegać współpraca?
System grzewczy to bez wątpienia jeden z ważniejszych elementów, z którymi należy się zmierzyć przy budowie domu. Od niego zależy komfort cieplny, a także zdrowie i samopoczucie wszystkich mieszkańców oraz kondycja samego budynku. Instalacja pompy ciepła, jak w każdym przypadku musi przebiegać etapami realizowanymi w odpowiedniej kolejności, wymaga precyzji i znajomości tego typu systemu. Jako inwestorom trudno nam dopilnować wszystkich robót, które mają miejsce na budowie w tym samym czasie.
Na pewno też nie do końca wiemy, czy zatrudniona firma wykonuje swoją pracę dobrze, bo zwyczajnie się na tym nie znamy. – Warto znaleźć dobrego wykonawcę, najlepiej takiego, który zapewni nam kompleksową usługę, od wykonania wszelkiego rodzaju instalacji, po montaż pompy. Zaletą takiego kroku jest zapewne niższa cena, jaką zapłacimy za kilka usług w pakiecie. Przy wyborze wykonawcy warto także znaleźć takiego, który zapewni opiekę serwisu zarówno w okresie trwania gwarancji, jak i po nim – radzi specjalista z firmy Andre-Tech specjalizującej się w usługach związanych z odnawialnymi źródłami energii.
Doświadczony wykonawca to znaczne odciążenie dla inwestora, który i bez tego ma nadto obowiązków z budową. Dzięki niemu prace idą sprawniej i są realizowane na czas. Pomiędzy wykonawcą a monterem urządzenia powinna przebiegać aktywna komunikacja – bez niej któryś z etapów zakładania systemu grzewczego może pójść źle, co odbije się na działaniu systemu. Wybierając firmę oferującą kompleksową usługę, likwidujemy ryzyko wystąpienia złej komunikacji i niedopowiedzeń pomiędzy kolejnymi etapami instalacji. Montaż systemu powinien poprzedzić wywiad dotyczący wielkości domu i zapotrzebowania na ciepło oraz dogłębna analiza.
– W zależności od marki pompy różnią się od siebie designem oraz technologią. Z tego względu należy znaleźć specjalistów z długim stażem i doświadczeniem przy pracy ze sprzętem, który kupiliśmy – tłumaczy specjalista firmy Andre-Tech. – Także konfiguracja urządzenia, wszystkich parametrów oraz pierwsze uruchomienie pompy ciepła powinno zostać przeprowadzone w ramach usługi montażu. To istotne dla funkcjonowania całego systemu. Prawidłowe zestawienie informacji wraz z bilansem cieplnym budynku to zadanie dla specjalisty, a nie domowników – zaznacza.
Prawdziwi specjaliści powinni znać wszelkie nowinki technologiczne związane z branżą, w której się specjalizują. Łatwiej zaufać firmie z dużym doświadczeniem, która może pochwalić się zadowoleniem klientów, ukończonymi kursami lub szkoleniami służącymi aktualizacji wiedzy. Firma ta powinna być autoryzowanym serwisantem i instalatorem danego urządzenia.
Decydując się na system grzewczy w budowanym domu lub modernizowanym budynku, warto zaufać specjalistom. Rzetelna firma ułatwi ogrom pracy, której doświadczamy jako inwestorzy oraz przeprowadzi instalację poprawnie – to z kolei zapewni oszczędność i komfort życia mieszkańców na lata.
wtorek, 30 października 2012
Ogrzewanie zimą
Zima zmusza do refleksji na temat ogrzewania naszych domów i mieszkań. Dogrzewamy je w najróżniejszy sposób, ale wszystkie sposoby łączy jeden fakt – ogrzewanie jest coraz droższe. Zmiany klimatyczne, jakie mają w Polsce w ciągu dwunastu kalendarzowych miesięcy są na tyle zaskakujące, że często zapominamy na pół roku o kwestii dogrzania mieszkań. Przypomina nam o tym nierzadko jedynie rachunek za ogrzewanie. Dla tych, którzy chcą się bardziej zainteresować tematyką ogrzewania domów i ich energooszczędności zalecamy lekturę artykułów na portalu TermoDom.pl.
Etykiety:
dogrzewanie,
dom,
dziecko,
komfort cieplny,
mieszkanie,
ogrzewanie,
termodom,
zima
środa, 25 marca 2009
Energooszczędny system solarny
Rosnące ceny paliw i surowców, a także wyższe wymagania cieplne wobec budynków sprawiają, że popularność zyskują alternatywne źródła energii, takie jak systemy solarne. Uwagę kierujemy na możliwość wykorzystania w naszych domach energii słonecznej. Może słońce nie ogrzeje całego domu, ale z pewnością podgrzeje ciepłą wodę użytkową.
Ażeby było to możliwe, wcale nie musimy liczyć na klimat śródziemnomorski. Słońce produkuje niewyobrażalną ilość energii, zdaniem ekspertów, w ciągu niespełna 9 minut na Ziemię trafia taka jej ilość, jakiej cała populacja ludzka nie zdołałaby spożytkować przez okres jednego roku. Tu Polska nie jest żadnym wyjątkiem, co oznacza, że nawet w pochmurne dni, ilość energii docierającej do gruntu odpowiada wartości opałowej 100 l oleju opałowego na metr kwadratowy w ciągu roku.
Dlaczego więc nie skorzystać z takich możliwości? Wyposażenie domu w odpowiednio dobraną instalację solarną nie dość, że jest wyrazem naszej podwyższonej świadomości ekologicznej, dodatkowo przynosi realne korzyści w postaci niższych rachunków za ogrzewanie – choćby samej wody. Tu warto sobie uświadomić, że dobrze dobrana instalacja solarna pozwala pokryć od 50 do 60 proc. rocznego zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową. Dodatkowo, jeśli połączymy system solarny z centralnym ogrzewaniem, uzyskamy kolejne oszczędności energii nieodnawialnej w wysokości od 10 do 20 proc.
Cały artykuł o systemach solarnych znajdziesz tutaj.
Ażeby było to możliwe, wcale nie musimy liczyć na klimat śródziemnomorski. Słońce produkuje niewyobrażalną ilość energii, zdaniem ekspertów, w ciągu niespełna 9 minut na Ziemię trafia taka jej ilość, jakiej cała populacja ludzka nie zdołałaby spożytkować przez okres jednego roku. Tu Polska nie jest żadnym wyjątkiem, co oznacza, że nawet w pochmurne dni, ilość energii docierającej do gruntu odpowiada wartości opałowej 100 l oleju opałowego na metr kwadratowy w ciągu roku.
Dlaczego więc nie skorzystać z takich możliwości? Wyposażenie domu w odpowiednio dobraną instalację solarną nie dość, że jest wyrazem naszej podwyższonej świadomości ekologicznej, dodatkowo przynosi realne korzyści w postaci niższych rachunków za ogrzewanie – choćby samej wody. Tu warto sobie uświadomić, że dobrze dobrana instalacja solarna pozwala pokryć od 50 do 60 proc. rocznego zapotrzebowania na ciepłą wodę użytkową. Dodatkowo, jeśli połączymy system solarny z centralnym ogrzewaniem, uzyskamy kolejne oszczędności energii nieodnawialnej w wysokości od 10 do 20 proc.
Cały artykuł o systemach solarnych znajdziesz tutaj.
Etykiety:
energia,
energooszczędność,
ogrzewanie,
słoneczne,
solar
środa, 7 stycznia 2009
Instalacje przeciwoblodzeniowe
Zadaniem instalacji przeciwoblodzeniowych jest skuteczna śniegu z podjazdu do garażu, z ulic, chodników, schodów, a nawet rynien i dachów. Według synoptyków, mrozy powoli mają ustawać, oczekiwać należy opadów śniegu. Ten gromadząc się na nieogrzewanych dolnych częściach dachu może tworzyć ciężkie nawisy, stwarzając w razie odwilży realne zagrożenie nie tylko dla konstrukcji rynien, ale i dla bezpieczeństwa mieszkańców budynków czy przypadkowych przechodniów.
Środkiem zaradczym w tym zakresie są wspomniane systemy rynnowe, których rola sprowadza się do ogrzewania i zapobiegania zamarzaniu wody. Umożliwia to skuteczne odwodnienie powierzchni dachu.
Typową instalację tworzą kable grzejne oraz regulujące ich pracę termostaty i czujniki, co pozwala na minimalne zużycie energii poprzez dostosowanie jej zużycia do warunków atmosferycznych na zewnątrz. Nowoczesne przewody grzewcze instalacji przeciwoblodzeniowej mają niemal dwukrotnie wyższą moc grzewczą (już nie 18, ale 30 W/m), spełniając jednocześnie wymagania ochrony przeciwpożarowej. W praktyce, oznacza to, że nie ma już potrzeby układania w rurach spustowych dwóch równoległych przewodów, bo wymaganą ilość ciepła skutecznie zapewni jeden, o większej mocy.
Kable zazwyczaj układa się wzdłuż krawędzi dachu, głównie w rynnach zewnętrznych, wewnętrznych na dachach wielospadowych i w pionowych rurach spustowych. Cały artykuł o instalacjach przeciwoblodzeniowych tutaj.
Środkiem zaradczym w tym zakresie są wspomniane systemy rynnowe, których rola sprowadza się do ogrzewania i zapobiegania zamarzaniu wody. Umożliwia to skuteczne odwodnienie powierzchni dachu.
Typową instalację tworzą kable grzejne oraz regulujące ich pracę termostaty i czujniki, co pozwala na minimalne zużycie energii poprzez dostosowanie jej zużycia do warunków atmosferycznych na zewnątrz. Nowoczesne przewody grzewcze instalacji przeciwoblodzeniowej mają niemal dwukrotnie wyższą moc grzewczą (już nie 18, ale 30 W/m), spełniając jednocześnie wymagania ochrony przeciwpożarowej. W praktyce, oznacza to, że nie ma już potrzeby układania w rurach spustowych dwóch równoległych przewodów, bo wymaganą ilość ciepła skutecznie zapewni jeden, o większej mocy.
Kable zazwyczaj układa się wzdłuż krawędzi dachu, głównie w rynnach zewnętrznych, wewnętrznych na dachach wielospadowych i w pionowych rurach spustowych. Cały artykuł o instalacjach przeciwoblodzeniowych tutaj.
piątek, 2 stycznia 2009
Termowizja w termomodernizacji budynku
Portal TermoDom.pl przypomina o zaletach zdjęć termowizyjnych budynków, które wykonujemy zimą. Brak dokumentacji technicznej budynku w obliczu konieczności sporządzenia dla niego świadectwa energetycznego czy po prostu przeprowadzenia remontu eliminującego straty ciepła może przesądzać o powszechniejszym wykorzystaniu termowizji w budownictwie.
Czym jest termowizja i na czym polega?
Termowizja (nazwa pochodzi od nazwy handlowej pierwszych kamer firmy AGA-Thermovision) jest najogólniej mówiąc zdalną, bezdotykową metodą diagnostyczną, opartą na obserwacji promieniowania podczerwonego emitowanego przez każde ciało o temperaturze wyższej od zera i zamianie tegoż promieniowania w obraz, światło widzialne. Dzięki temu łatwo określić rozkład i wartości temperatur w badanym obiekcie.
Równie popularnym terminem, na określenie techniki obrazowania i rejestracji rozkładu temperatur w badanym obiekcie, jest termografia.
Gdy badania ścian wykonywane są od strony ogrzewanego pomieszczenia miejsca mostków termicznych lub ubytków w izolacji cieplnej na termogramach mają niższą temperaturę. Z kolei w przypadku, gdy pomiary są wykonywane od strony zewnętrznej lub od strony pomieszczenia nieogrzewanego, mostki termiczne są pokazywane jako miejsca cieplejsze, które zwykle na termogramach są jaśniejsze. Gdy występują na powierzchni zewnętrznej, obrazują źle izolowane przegrody, przez które ucieka ciepło. Z kolei niska temperatura powierzchni potwierdza dobre właściwości izolacyjne.
Cały artykuł dostępny tutaj.
Czym jest termowizja i na czym polega?
Termowizja (nazwa pochodzi od nazwy handlowej pierwszych kamer firmy AGA-Thermovision) jest najogólniej mówiąc zdalną, bezdotykową metodą diagnostyczną, opartą na obserwacji promieniowania podczerwonego emitowanego przez każde ciało o temperaturze wyższej od zera i zamianie tegoż promieniowania w obraz, światło widzialne. Dzięki temu łatwo określić rozkład i wartości temperatur w badanym obiekcie.
Równie popularnym terminem, na określenie techniki obrazowania i rejestracji rozkładu temperatur w badanym obiekcie, jest termografia.
Gdy badania ścian wykonywane są od strony ogrzewanego pomieszczenia miejsca mostków termicznych lub ubytków w izolacji cieplnej na termogramach mają niższą temperaturę. Z kolei w przypadku, gdy pomiary są wykonywane od strony zewnętrznej lub od strony pomieszczenia nieogrzewanego, mostki termiczne są pokazywane jako miejsca cieplejsze, które zwykle na termogramach są jaśniejsze. Gdy występują na powierzchni zewnętrznej, obrazują źle izolowane przegrody, przez które ucieka ciepło. Z kolei niska temperatura powierzchni potwierdza dobre właściwości izolacyjne.
Cały artykuł dostępny tutaj.
Etykiety:
izolacja,
mostki termiczne,
ogrzewanie,
termowizja,
zdjęcia termowizyjne
niedziela, 14 września 2008
Kotły ogrzewają budynek
Wrzesień to odpowiedni moment dla dyskusji na temat metod ogrzewania budynków. Podsumowanie na temat różnych sposobów na zapewnienie ciepła w domu podjął się serwis TermoDom.pl. Wybór właściwego rozwiązania grzewczego uwarunkowany jest zarówno ceną, jak i możliwością przyłączenia budynku do sieci grzewczej, zwłaszcza sieci gazowej. Warto jednak przyjrzeć się szerokiej gamie systemów grzewczych zaproponowanej przez TermoDom.pl.
Na blogu Architektura i Budownictwo kilka słów o kotłach, które są stosunkowo często wybieranym rozwiązaniem. Umożliwiają one podgrzewanie wody płynącej w instalacjach grzewczych (grzejniki i rury) oraz wody użytkowej w kuchni i łazienkach. Kotły są o tyle uniwersalne, że w zależności od typu, można w nich palić paliwem stałym (węgiel, drewno, biomasa, torf) lub ciekłym (gaz lub olej opałowy).
Jednak bez względu na typ kotła, aby ogrzewanie przynosiło oszczędności, musimy wybrać urządzenie właściwie dopasowane do naszych potrzeb. Źle dobrane, o zbyt dużej mocy, to niewykorzystane możliwości i mniejsza sprawność kotła, który powinien wykorzystywać możliwie najtańsze paliwo i zapewniać bezobsługowość, co istotne, gdy nie ma nas w domu.
Chyba największą popularność w ostatnich latach zyskały gazowe piece kondensacyjne. Swą przewagę nad tradycyjnymi zawdzięczają mniejszemu o blisko 30 proc. zużyciu paliwa w sezonie grzewczym. Są przy tym zaawansowanymi technologicznie urządzeniami służącymi nie tylko do centralnego ogrzewania, ale i przygotowania ciepłej wody użytkowej. Dzięki temu, że kotły kondensacyjne wykorzystują ciepło zawarte w parze wodnej, pozwalają na jego odzysk nawet o 17% większy niż w kotłach tradycyjnych. Natomiast cały cykl pozwala uzyskać sprawność kotła sięgającą do 109%.
Więcej o ogrzewaniu na serwisie TermoDom.pl.
Na blogu Architektura i Budownictwo kilka słów o kotłach, które są stosunkowo często wybieranym rozwiązaniem. Umożliwiają one podgrzewanie wody płynącej w instalacjach grzewczych (grzejniki i rury) oraz wody użytkowej w kuchni i łazienkach. Kotły są o tyle uniwersalne, że w zależności od typu, można w nich palić paliwem stałym (węgiel, drewno, biomasa, torf) lub ciekłym (gaz lub olej opałowy).
Jednak bez względu na typ kotła, aby ogrzewanie przynosiło oszczędności, musimy wybrać urządzenie właściwie dopasowane do naszych potrzeb. Źle dobrane, o zbyt dużej mocy, to niewykorzystane możliwości i mniejsza sprawność kotła, który powinien wykorzystywać możliwie najtańsze paliwo i zapewniać bezobsługowość, co istotne, gdy nie ma nas w domu.
Chyba największą popularność w ostatnich latach zyskały gazowe piece kondensacyjne. Swą przewagę nad tradycyjnymi zawdzięczają mniejszemu o blisko 30 proc. zużyciu paliwa w sezonie grzewczym. Są przy tym zaawansowanymi technologicznie urządzeniami służącymi nie tylko do centralnego ogrzewania, ale i przygotowania ciepłej wody użytkowej. Dzięki temu, że kotły kondensacyjne wykorzystują ciepło zawarte w parze wodnej, pozwalają na jego odzysk nawet o 17% większy niż w kotłach tradycyjnych. Natomiast cały cykl pozwala uzyskać sprawność kotła sięgającą do 109%.
Więcej o ogrzewaniu na serwisie TermoDom.pl.
poniedziałek, 7 stycznia 2008
Solary
Wysokie koszty ogrzewania skłaniają do poszukiwania alternatywnych źródeł energii. W naszym kraju dobrze spisują się kolektory słoneczne wykorzystujące energię promieni słonecznych do ogrzewania. Po zainstalowaniu nie wymagają obsługi serwisowej, działają niezawodnie, a ponadto pozyskują energię minimalnym kosztem i nie zanieczyszczają środowiska.
Kolektory słoneczne stanowią uzupełnienie układu centralnego ogrzewania i podgrzewu ciepłej wody użytkowej. Wspomagając działanie kotła centralnego ogrzewania pozwalają na znaczną redukcję kosztów podgrzania wody w systemie. Instalacja słoneczne działają nie tylko w letnie, słoneczne dni, również z powodzeniem funkcjonują, gdy promienie słońca przebijają się przez chmury, jak i wtedy, gdy temperatura powietrza na zewnątrz jest bardzo niska. To, że wychodząc na dwór marzniemy nie uniemożliwia kolektorom dogrzewania układu ciepłej wody użytkowej. Sprawność i efektywność solarów wzrasta, gdy zima jest tak łagodna i bezśnieżna, jak w tym roku.
Kolektory słoneczne (zwane solarami) to urządzenia, które zamieniają energię słoneczną na cieplną. Najczęściej są instalowane na dachach budynków, lub też bezpośrednio na ziemi. Ich lokalizacja powinna być tak dobrana, aby słońce przez jak najdłuższy czas skupiało się na płycie kolektora. W Polsce solary należy ustawiać na południe i pochylać pod kątem 42 stopni do poziomu. Kolektory skutecznie działają, gdy chmury nie ograniczają dostępu promieni słonecznych do ziemi. Liczba dni pochmurnych (średnie zachmurzenie sięga 80%) waha się od 120 na nizinach środkowej Polski, do 160 w górach i na pojezierzach, czyli około 2/3 roku solary mogą skutecznie funkcjonować.
Źródłem energii cieplnej w instalacji solarnej są kolektory, które pozyskują ją z energii promieni słonecznych. Z nich ciepło jest odprowadzane za pomocą czynnika grzewczego (najczęściej cieczy) do zbiorników, które gromadzą ciepło. Są to zbiorniki z wężownicami, o pojemności około 300 – 500 litrów.
Najprostszą i najtańszą instalacją jest instalacja grawitacyjna wraz z jednowężownicowym zasobnikiem. Nagrzany od słońca czynnik unosi się do góry zasobnika bez użycia pompy obiegowej, następnie po oddaniu ciepła w zasobniku ostudzony czynnik wraca do kolektora. W takim układzie konieczne jest umieszczenie zasobnika powyżej kolektorów. W praktyce wymusza to ustawienie kolektorów na stelażach w ogródku a zasobnika na piętrze w budynku.
Drugim stosowanym rozwiązaniem jest instalacja z obiegiem wymuszonym. Nie posiada ona wad instalacji z obiegiem grawitacyjnym, ale konieczne jest w nim zastosowanie pompy oraz układu automatycznego sterowania nią. Zazwyczaj w takim obiegu stosowane są zbiorniki wyposażone w dwie wężownice (zbiorniki biwalentne). Pozwalają one na współpracę z dwoma źródłami ciepła, czyli kolektorami i kotłem. Do dolnej wężownicy podłączona jest instalacja solarna, do górnej – kocioł grzewczy. Gdy panują sprzyjające warunki (temperatura czynnika w kolektorze jest wyższa o 5 do 8 stopni Celsjusza od temperatury wody w zbiorniku) włączona jest pompa obiegowa tłocząca rozgrzany czynnik z kolektora do wężownicy w zbiorniku. Gdy temperatura na kolektorze jest niska następuje włączenie Kotla. Działa on aż do chwili, gdy woda w górnej części zbiornika osiągnie zadaną temperaturę. Kotły zazwyczaj wyposaża się we własne układy regulacji z ustawionym priorytetem ciepłej wody. Najpierw podgrzewa on ciepła wodę, a dopiero później grzeje instalację centralnego ogrzewania.
Jej pracą sterują czujniki umieszczone wyjściu z kolektorów i w dolnej części podgrzewacza biwalentnego. Pompa włącza się tylko gdy temperatura w kolektorach przekracza temperaturę podgrzewacza o 5 do 8 stopni.
W układzie solarnym bardzo duży wpływ na efektywność mają zastosowane kolektory. To one decydują, czy wodę możemy podgrzewać w słoneczny dzień przy temperaturze ledwie przekraczającej zero stopni Celsjusza, czy też nie.
Więcej na temat solarów i ich zastosowania w ogrzewaniu budynków znaleźć można w artykule na serwisie TermoDom.pl.
Kolektory słoneczne stanowią uzupełnienie układu centralnego ogrzewania i podgrzewu ciepłej wody użytkowej. Wspomagając działanie kotła centralnego ogrzewania pozwalają na znaczną redukcję kosztów podgrzania wody w systemie. Instalacja słoneczne działają nie tylko w letnie, słoneczne dni, również z powodzeniem funkcjonują, gdy promienie słońca przebijają się przez chmury, jak i wtedy, gdy temperatura powietrza na zewnątrz jest bardzo niska. To, że wychodząc na dwór marzniemy nie uniemożliwia kolektorom dogrzewania układu ciepłej wody użytkowej. Sprawność i efektywność solarów wzrasta, gdy zima jest tak łagodna i bezśnieżna, jak w tym roku.
Kolektory słoneczne (zwane solarami) to urządzenia, które zamieniają energię słoneczną na cieplną. Najczęściej są instalowane na dachach budynków, lub też bezpośrednio na ziemi. Ich lokalizacja powinna być tak dobrana, aby słońce przez jak najdłuższy czas skupiało się na płycie kolektora. W Polsce solary należy ustawiać na południe i pochylać pod kątem 42 stopni do poziomu. Kolektory skutecznie działają, gdy chmury nie ograniczają dostępu promieni słonecznych do ziemi. Liczba dni pochmurnych (średnie zachmurzenie sięga 80%) waha się od 120 na nizinach środkowej Polski, do 160 w górach i na pojezierzach, czyli około 2/3 roku solary mogą skutecznie funkcjonować.
Źródłem energii cieplnej w instalacji solarnej są kolektory, które pozyskują ją z energii promieni słonecznych. Z nich ciepło jest odprowadzane za pomocą czynnika grzewczego (najczęściej cieczy) do zbiorników, które gromadzą ciepło. Są to zbiorniki z wężownicami, o pojemności około 300 – 500 litrów.
Najprostszą i najtańszą instalacją jest instalacja grawitacyjna wraz z jednowężownicowym zasobnikiem. Nagrzany od słońca czynnik unosi się do góry zasobnika bez użycia pompy obiegowej, następnie po oddaniu ciepła w zasobniku ostudzony czynnik wraca do kolektora. W takim układzie konieczne jest umieszczenie zasobnika powyżej kolektorów. W praktyce wymusza to ustawienie kolektorów na stelażach w ogródku a zasobnika na piętrze w budynku.
Drugim stosowanym rozwiązaniem jest instalacja z obiegiem wymuszonym. Nie posiada ona wad instalacji z obiegiem grawitacyjnym, ale konieczne jest w nim zastosowanie pompy oraz układu automatycznego sterowania nią. Zazwyczaj w takim obiegu stosowane są zbiorniki wyposażone w dwie wężownice (zbiorniki biwalentne). Pozwalają one na współpracę z dwoma źródłami ciepła, czyli kolektorami i kotłem. Do dolnej wężownicy podłączona jest instalacja solarna, do górnej – kocioł grzewczy. Gdy panują sprzyjające warunki (temperatura czynnika w kolektorze jest wyższa o 5 do 8 stopni Celsjusza od temperatury wody w zbiorniku) włączona jest pompa obiegowa tłocząca rozgrzany czynnik z kolektora do wężownicy w zbiorniku. Gdy temperatura na kolektorze jest niska następuje włączenie Kotla. Działa on aż do chwili, gdy woda w górnej części zbiornika osiągnie zadaną temperaturę. Kotły zazwyczaj wyposaża się we własne układy regulacji z ustawionym priorytetem ciepłej wody. Najpierw podgrzewa on ciepła wodę, a dopiero później grzeje instalację centralnego ogrzewania.
Jej pracą sterują czujniki umieszczone wyjściu z kolektorów i w dolnej części podgrzewacza biwalentnego. Pompa włącza się tylko gdy temperatura w kolektorach przekracza temperaturę podgrzewacza o 5 do 8 stopni.
W układzie solarnym bardzo duży wpływ na efektywność mają zastosowane kolektory. To one decydują, czy wodę możemy podgrzewać w słoneczny dzień przy temperaturze ledwie przekraczającej zero stopni Celsjusza, czy też nie.
Więcej na temat solarów i ich zastosowania w ogrzewaniu budynków znaleźć można w artykule na serwisie TermoDom.pl.
Etykiety:
energia,
kolektory,
ogrzewanie,
słoneczne,
solar,
technologie,
termodom
Subskrybuj:
Posty (Atom)