środa, 30 stycznia 2013

Mostek termiczny

Mostek termiczny to coś, czego nie chcemy. To negatywne zjawisko w budownictwie, które odbija się na ogrzewaniu naszych domów i mieszkań. Mostek termiczny to miejsce w przegrodzie cieplnej budynku, w której przewodnictwo cieplne jest znacznie większe, niż przegrody.

W miejscach powstawania mostków termicznych obserwuje się niższą temperaturę powierzchni wewnętrznej. Przyczyną powstawania mostków termicznych jest błędne zaprojektowanie lub wadliwe wykonanie określonych detali budynku.

Mostek termiczny prowadzi do powiększania strat ciepła w budynku, zawilgocenia jego wnętrz i powstawania pleśni na przegrodach. Zawilgocenie powstaje wskutek tego, że często w miejscu powstawania mostka cieplnego temperatura powierzchni ściany obniża się do tego stopnia, że przekroczony zostaje temperatura punktu rosy skraplania się pary wodnej.

Czy można zlikwidować istniejące mostki termiczne? Tak, przy czym eliminacja mostków cieplnych jest skomplikowana i powinna być rozpatrywana indywidualnie.

Można zastosować takie działania, jak:

ocieplenie ścian warstwą o wysokości 50–100 cm, połączoną z jednoczesną izolacją stropu;

likwidacja źle wykonanych balkonów oraz zastąpienie ich balkonami o konstrukcji samonośnej lub balkonami wiszącymi;

likwidacja spękań i dużych rys na elewacji poprzez uzupełnienie ubytków;

montaż stolarki okiennej oraz drzwiowej w warstwie izolacji, żeby zastosowana izolacja nachodziła na ramy okienne i drzwiowe;

utrzymanie ciągłości izolacji, pozbycie się z elewacji niepotrzebnych gzymsów;

izolacja ściany piwnicy od strony wewnętrznej i zewnętrznej, po to izolacja piwnicy łączyła się z izolacją ściany zewnętrznej i stropu.

piątek, 25 stycznia 2013

Vademecum ocieplania od wewnątrz

Ocieplanie od wewnątrz budzi obecnie coraz większe zainteresowanie zarówno wśród właścicieli mieszkań, jak i profesjonalistów. Atrakcyjność ocieplania pomieszczeń od wewnątrz wynika z faktu, że jest jedynym rozwiązaniem, kiedy izolacja budynków od strony zewnętrznej jest niemożliwa lub niewskazana. Płyty izolacyjne MULTIPOR interesują więc zarządców nieruchomości, konserwatorów zabytków czy architektów.

Xella Polska przygotowała Vademecum MULTIPOR – kiedy i jak ocieplać od wewnątrz, gdzie wyjaśnia w jakich sytuacjach ocieplać budynki od wewnątrz, czym różni się ocieplenie od wewnątrz od ocieplenia od zewnątrz oraz na co zwracać uwagę przy stosowaniu technologii ocieplania ścian od wewnątrz. Możemy też dowiedzieć się z Vademecum MULTIPOR oraz powiązanego z nim Kalkulatora Oszczędności ile kosztuje wykonanie ocieplenia od wewnątrz oraz jaki jest zwrot z tej inwestycji. Interaktywny Kalkulator Oszczędności pozwoli przeliczyć, jakie oszczędności przyniesie zastosowanie płyt izolacyjnych MULTIPOR na ścianach konkretnego mieszkania lub domu.

MULTIPOR jest jednym z nielicznych rozwiązań umożliwiających skuteczne ocieplenie od wewnątrz. Pozwala uzyskać lepsze parametry cieplne wszędzie tam, gdzie możliwości zastosowania izolacji zewnętrznej są ograniczone. Przy izolacji od zewnątrz mur, który znajduje się po ciepłej stronie, nagrzewa się razem z pomieszczeniem, więc różnice temperatur między ścianą a powietrzem wewnątrz nie są duże. Ściana nie może być podatna na wykraplanie się pary wodnej. Inaczej w przypadku ocieplania od wewnątrz, w którym występuje zjawisko wykraplania się pary wodnej na styku ocieplenia i ściany. Stąd konieczność zastosowania materiałów o odpowiednich parametrach, takich jak płyty izolacyjne MULTIPOR.

Vademecum MULTIPOR wyjaśnia szczegółowo zalety mineralnych płyty izolacyjnych, wykonanych z bardzo lekkiej odmiany betonu komórkowego. Beton komórkowy chłonie wilgoć z powietrza i bardzo szybko wysycha. Właściwości te sprawiają, że MULTIPOR można stosować jako ocieplenie od wewnątrz bez paroizolacji. Więcej informacji o izolacji budynków od wewnątrz.

niedziela, 13 stycznia 2013

Dachówki cementowe

Zabezpieczenia dachu są najróżniejsze, a producenci prześcigają się zarówno w dopasowywaniu funkcjonalności pokryć dachowych do naszych potrzeb, jak również w ich formach i rozwiązaniach estetycznych. Dachówki cementowe do złudzenia przypominają ceramiczne - trudno je więc rozróżnić, stojąc kilkanaście, czy kilkadziesiąt metrów pod nimi.

Dachówka ceramiczna to jedno z najstarszych i zarazem cięższych pokryć dachowych stosowanych w budownictwie po dziś dzień. Dachówki ceramiczne są niepalne i bardzo odporne na zmiany warunków atmosferycznych. Mają też niewielką nasiąkliwość, bo tylko 2% i dużą mrozoodporność. Ponadto dachówki ceramiczne są odporne na uszkodzenia mechaniczne. Tymczasem dachówki cementowe są często szersze od ceramicznej, jednak dach wykonany z dachówki cementowej wizualnie niewiele się różni od dachu wykonanego z dachówki ceramicznej.

Dachówki cementowe są nieco większe i lżejsze, niż dachówki ceramiczne. Najważniejszą zaletą dachówek cementowych jest cena. Są bowiem zdecydowanie tańsze od pokryć ceramicznych. Dla osób przywiązanych do tradycji budowlanej, którym marzy się dom z czerwoną dachówką, pokrycie cementowe może być odpowiednim rozwiązaniem. Tym bardziej, że dachówki cementowe posiadają szereg zalet.

Dachówki cementowe zaliczają się do pokryć ciężkich, trwałych, mrozoodpornych i niepalnych. Produkowane przed laty miały szarą barwę i były mało wytrzymałe na warunki atmosferyczne i upływ czasu. Obecnie, dzięki starannie dobranym surowcom i nowoczesnym metodom wytwarzania, mogą służyć mieszkańcom domów przez wiele lat, zapewniając wysoką szczelność dachu i odporność na warunki atmosferyczne.Stało się tak, bo obecnie podstawowymi surowcami do wyrobu dachówek cementowych jest wyselekcjonowany piasek kwarcowy, cement i woda.

Przeczytaj cały artykuł dachówki cementowe.

wtorek, 8 stycznia 2013

Pilkington Profilit Micro

Rozwój technologii budowlanych dotyczy wszystkich gałęzi branży budowlanej. Firma Pilkington zajmuje się produkcją szkła od 1826 roku. W 2006 Pilkington został przejęty przez japoński koncern NSG Group. Obecnie na rynku budowlanym pojawił się nowy produkt. Pilkington Profilit Micro to nowy rodzaj szkła profilowego przeznaczony do stosowania w budownictwie. Szkło o nowym wykończeniu powierzchni rozszerza paletę wzorów szkła profilowego.

Pilkington Profilit Micro charakteryzuje się bowiem delikatną, nieregularną strukturą powierzchni w postaci gęsto rozmieszczonych małych punktów przypominających ziarenka piasku. Nieregularny wzór powoduje, że kształty widoczne za szkłem są rozmyte, a ich kontury – nieostre i rozmazane. Jednocześnie ziarnisty ornament na powierzchni szkła sprawia, że pomieszczenia doświetlone są miękkim, rozproszonym światłem.

Dzięki delikatnemu i eleganckiemu ornamentowi doskonale sprawdza się w projektach oryginalnych elewacji i wnętrz obiektów, zapewniając użytkownikom poczucie komfortu i prywatności.

Pilkington Profilit Micro jest dostępny w licznych wariantach. Może w związku z tym spełniać różne wymagania, takie jak podwyższona ochrona przed słońcem, hałasem czy atakiem zewnętrznym. Wśród dostępnych rodzajów znajdują się m.in. szkło piaskowane, emaliowane, hartowane, zbrojone, szkło o pofalowanej powierzchni czy szkło o obniżonej zawartości żelaza.

Szkło o obniżonej zawartości żelaza, czyli Pilkington Profilit Micro OW zostało pozbawione charakterystycznego lekko zielonkawego zabarwienia, zapewniając w ten sposób większą przepuszczalność światła.

NSG Group to jeden z największych światowych producentów szkła i produktów szklanych działając w dwóch podstawowych sektorach: motoryzacyjnym oraz w obszarze szkła technicznego i architektonicznego. Pilkington w branży budowlanej to szkło i produkty szklane do budynków nowych i poddawanych renowacji, szeroka gama produktów o wartości dodanej, a także zaawansowane produkty dla technologii informatycznych i komunikacyjnych.

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Browar Goetzów w Krakowie

Pomimo trudnych czasów dla branży budowlanej w Krakowie trwa rewitalizacja i rozbudowa XIX-wiecznego Browaru Goetzów.Obiekt położony jest w pobliżu Dworca Głównego. Celem inwestycji jest stworzenie wielofunkcyjnego budynku łączącego w sobie funkcje mieszkaniową, handlową i biurową.
Projekt architektoniczny rewitalizacji i rozbudowy krakowskiego Browaru Goetzów powstał w pracowni MOFO Architekci.

Zakończenie pierwszego etapu inwestycji zaplanowano na czwarty kwartał 2013 roku. W pierwszym etapie powstanie 137 mieszkań, 4,6 tys. mkw. powierzchni handlowej oraz 1,9 tys. mkw. biur. Inwestor - Balmoral Properties - zachowa i odrestauruje dużą część zabytkowych budynków.


Ujęty w spójny program rewitalizacji, projekt integrujący odrestaurowane budynki zabytkowe z nową zabudową, przygotowany przez krakowską pracownię MOFO Architekci, powstawał w ścisłej współpracy z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Pośród zabytkowej, poprzemysłowej zabudowy zaadaptowanej na cele biurowe, punkty handlowe, usługowe i gastronomiczne, pojawią się nowe budynki z funkcjami mieszkaniowymi i nowoczesnymi przestrzeniami komercyjnymi.



Kompleks zabudowań przy Browarze Lubicz wpisze się w tkankę miejską Krakowa. Będzie przestrzenią otwartą dla mieszkańców miasta i turystów. Na terenie Browaru zaplanowano trzy miejskie place. Ważnym dopełnieniem zagospodarowania przestrzeni będą, stanowiące aż w jednej zwartej całej powierzchni inwestycji, tereny zielone z przeważającymi akcentami roślinności białej.




Budynek Obciągu Piwa zachowa swój charakter dzięki renowacji ściany zarówno od strony wewnętrznej, jak i zewnętrznej. Reszta obiektu zostanie wyburzona, a na jej miejscu powstanie nowa przestrzeń dedykowana funkcjom usługowym.Budynek Portierni zostanie zaadaptowany na stację transformatorową. Specjalna tynki z zatopioną siatką stalową będą chronić przed promieniowaniem elektromagnetycznym. Budynek Suszni Słodu stanowić będzie klatkę schodową nowo utworzonej części mieszkalnej.


Plan zabudowy zakłada, że powstające obiekty nie będą miały więcej niż cztery piętra. W sześciu nowych budynkach powstanie 320 mieszkań o metrażu od 23 do 107 m2; z odpowiednią liczbą miejsc parkingowych dla lokatorów. Charakterystyczne elewacje obiektów nawiązują do budynków przemysłowych budowanych w XIX wieku i odpowiadają kolorystyką zabytkowej części budynku Obciągu Piwa.

Najbardziej znany spośród zabytkowych budynków Browaru Lubicz, Pałac Goetzów będzie gruntownie odrestaurowany, tak by przywrócić mu pierwotną formę i rozwiązania funkcjonalne. Podobnie jak w czasie świetności Browaru Goetzów budynek będzie pełnił funkcję biurową
.

sobota, 29 grudnia 2012

VAT od stycznia 2013 roku

Od 1 stycznia 2013 roku wejdzie w życie szereg istotnych zmian w sposobie wystawiania faktur i rozliczania podatku VAT. Zmiana przepisów jest bardzo radykalna. W zasadzie znosi 19-letnią polską tradycję rozliczania podatku VAT. Będziemy mieli przepisy zgodne z tymi, jakie obowiązują w Unii Europejskiej.

W 2013 r. przedsiębiorcy będą musieli zmienić nie tylko przyzwyczajenia, ale i faktyczne zasady fakturowania i rozliczania podatku VAT. Zmiany są złożone i wymagają od przedsiębiorców o wiele więcej uwagi niż przed dwoma laty, kiedy mieliśmy do czynienia tylko z podwyżką stawki podatku o 1 punkt procentowy.

Przedsiębiorcy powinni dostosować oprogramowanie księgowe i sprzedażowe do zapowiadanych zmian. Celem tych modyfikacji jest dopasowanie polskich przepisów do regulacji unijnych, a także wprowadzenie bardziej przejrzystych i usystematyzowanych zasad w zakresie fakturowania i rozliczania VAT.

Lista głównych zmian, które zgodnie z zapowiedzią ustawodawcy wejdą w życie 1. stycznia 2013 r., w oparciu o aktualne projekty ustawy i rozporządzeń.

Będzie można wystawiać faktury uproszczone
Podatnik, dokonujący sprzedaży do kwoty brutto 450 zł, będzie mógł wystawiać tzw. faktury uproszczone. Na fakturach uproszczonych będzie można umieścić jedynie NIP nabywcy, bez konieczności wskazywania jego adresu i nazwy. Poza tym, podatnik będzie miał obowiązek wskazać datę wystawienia dokumentu, przedmiot sprzedanych towarów lub usług oraz kwotę należnego VAT i łączną kwotę należności brutto. Zapis ma uprościć i skrócić procedurę wystawiania dokumentów sprzedaży dla transakcji o niewielkich kwotach. Może znaleźć to praktyczne zastosowanie np. na stacjach benzynowych, w kioskach czy w punktach obsługi klientów w supermarketach czy sprzedaży biletów komunikacji miejskiej. Faktura uproszczona pod względem treści będzie zbliżona do obecnie stosowanych paragonów fiskalnych.

Będzie można wystawiać faktury zbiorcze
Podatnik, który dokona więcej niż jednej dostawy towarów lub usług dla jednego kontrahenta w jednym miesiącu kalendarzowym, będzie mógł wystawiać fakturę zbiorczą dokumentującą wszystkie te czynności.

Pojawi się możliwość wystawiania faktur sprzedaży przez nabywcę (oraz strony trzecie do tego upoważnione)
Ciekawą zmianą jest zapowiedź możliwości wystawiania faktury przez nabywcę towarów i usług w imieniu sprzedającego (podatnika) i na jego rzecz. Poza tym, faktury sprzedaży w imieniu i na rzecz sprzedającego będą mogły wystawiać strony trzecie (np. przedstawiciel podatkowy czy biuro rachunkowe), upoważnione do tego przez podatnika.

Brak numeru rejestracyjnego samochodu na fakturze za zakup paliwa

Od nowego roku zlikwidowany zostanie obowiązek umieszczania numeru rejestracyjnego pojazdu na fakturach dokumentujących nabycie paliw (benzyny, oleju napędowego, autogazu).

Większa swoboda w posługiwaniu się fakturami elektronicznymi
Zmiany przewidują daleko idącą liberalizację w zakresie elektronicznego fakturowania. Obecnie, wystawcy decydujący się na e-fakturę, mają obowiązek uzyskania formalnej zgody od odbiorcy na otrzymywanie dokumentu w tej formie przed przesłaniem pierwszej faktury. Od nowego roku ten obowiązek zostanie zniesiony. Pojawi się tzw. domniemana akceptacja otrzymywania faktur elektronicznych. To oznacza, że jeśli sprzedający wyśle do kupującego e-fakturę, sam fakt jej zapłaty oznaczać będzie akceptację. Zakładając, że od 2013 r. wystawca „przejdzie” na faktury elektroniczne, to nabywca, który nie będzie chciał otrzymywać e-faktur od sprzedającego (np. teleoperatora), będzie musiał zgłosić formalny sprzeciw, by nadal otrzymywać faktury w formie papierowej. W świetle proponowanych zmian przedsiębiorcy powinni pamiętać, że faktury wystawione na papierze nie mogą być uznane za elektroniczne, nawet jeśli zostaną zeskanowane i np. wysłane e-mailem. Faktura wystawiona tradycyjnie, nie będzie uznana, jeśli będzie okazana do kontroli w formie elektronicznej.

Uważa się, że nowe zapisy upowszechnią fakturowanie elektroniczne we wszystkich sektorach gospodarki, dając nowe źródła oszczędności w obiegu dokumentów. Obecnie stosowanie faktur papierowych, wg wyliczeń firmy Sage, kosztuje wszystkich przedsiębiorców w Polsce 6 miliardów złotych rocznie, a społeczeństwo blisko 130 hektarów wyciętego lasu.

Podatnik sam musi zadbać o tzw. kontrolę biznesową audytu faktur
Po 1 stycznia 2013 podatnik zobowiązany będzie do samodzielnego określenia sposobu zapewnienia autentyczności pochodzenia, integralności treści i czytelności faktur, niezależnie od tego, czy zostały one wystawione w formie papierowej czy elektronicznej. Autentyczność pochodzenia faktury to zapewnienie tożsamości sprzedającego lub wystawcy faktury. Integralność treści to wiarygodne zapewnienie, iż na fakturze nie zostały zmienione żadne dane. Ważnym zapisem jest ten, który mówi, że podatnik może zapewnić autentyczność pochodzenia, integralność oraz czytelność treści faktur za pomocą dowolnych kontroli biznesowych, które ustalają wiarygodną ścieżkę audytu między fakturą a sprzedającym lub wystawcą faktury. Ustawodawca nakłada więc na podatnika obowiązek opracowania, przyjęcia i wdrożenia procedur kontrolnych, dając mu przy tym pewną dowolność działania i wybór narzędzi dla kontroli.

Przestaną funkcjonować faktury wewnętrzne
Faktury wewnętrzne wystawiane od przyszłego roku nie będą miały żadnego skutku finansowego, podatkowego ani prawnego. Przedsiębiorcy posługują się dziś fakturą wewnętrzną w ramach wewnątrzwspólnotowego nabycia towarów (WNT), dostawy towarów, dla której podatnikiem jest ich nabywca, a także w imporcie usług. Są one wykorzystywane także do wykazania zwróconych kwot dotacji, subwencji i innych tego typu opłat. Prawo unijne nie definiuje kategorii faktur wewnętrznych a więc również nie przewiduje możliwości wystawiania tego rodzaju dokumentów. Przedsiębiorcy będą musieli zastąpić faktury wewnętrzne inną dokumentacją, uznawaną przez urząd skarbowy.

Nadzieja dla małych przedsiębiorstw w „sprawiedliwej metodzie kasowej”
Wielu przedsiębiorców borykających się z problemem przeterminowanych należności czeka na zmianę wprowadzającą nową metodę kasową. Nazywamy ją „pełną” lub „sprawiedliwą” – bowiem w myśl jej zasady podatnik nie będzie zobowiązany do odprowadzania VAT w przypadku nieotrzymania zapłaty za sprzedane towary lub usługi. Obecnie „metoda kasowa” zakłada, że obowiązek podatkowy powstaje pomimo braku zapłaty należności w terminie 90 dni od terminu zapłaty wskazanego na fakturze VAT. W zapowiadanych zmianach termin ten ulegnie prawdopodobnie wydłużeniu do 180 dni. Jest nadzieja, że nowa, sprawiedliwa metoda kasowa poprawi płynność wielu przedsiębiorców z sektora MSP. Zapis będzie jednak nadal dotyczyć tylko organizacji, które wykazują obrót roczny do 1,2 miliona euro.

Faktury wystawią także podatnicy zwolnieni z VAT
Projekt zmian przewiduje również możliwości wystawiania faktur przez podatników, którzy są zwolnieni z VAT – na żądanie nabywcy.

Rosną stawki na wybrane towary
Niektórzy przedsiębiorcy powinni pamiętać o zmianach w stawkach podatkowych na wybrane produkty. Oto kilka przykładów: od nowego roku do 23% (z 8%) wzrośnie stawka VAT na kawę sprzedawaną w lokalu, a z 5 na 8% stawka VAT, jaką obłożone są lody, gotowe posiłki i dania przeznaczone do bezpośredniego spożycia. Miłośnicy sztuki ludowej, rzemiosła artystycznego rękodzieła też zapłacą większą stawkę – wzrośnie z 8 na 23%. Z kolei, na obecnie zwolnione z VAT usługi pocztowe np. Poczty Polskiej (m.in. znaczki), nałożona zostanie stawka VAT w skali 23%.

Przestaną funkcjonować noty korygujące
Po latach doświadczeń przyjdzie nam się pożegnać z notami korygującymi, stosowanymi obecnie do poprawiania przez nabywcę mniejszych błędów na otrzymanych fakturach. W myśl nowych przepisów, błędy będzie mógł poprawić jedynie wystawca fakturą korygującą.
Takie i inne zmiany szykuje nam resort finansów od stycznia. Na tym jednak nie koniec, bowiem od 1 lipca 2013 r. wejdą w życie przepisy mające bezpośredni skutek na moment powstawania obowiązku podatkowego. Możliwe też, że w 6 miesięcy później czekają nas kolejne zmiany: ograniczenie do 50% odliczenia VAT dla wszelkich wydatków związanych z eksploatacją pojazdów (w tym kosztów paliw, przeglądów i części).