Zniszczony, bez szans na remont budynek Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie stał się zarzewiem kolejnej publicznej debaty. Czy pacjenci chorzy psychicznie są dyskryminowani przez urzędników? Przeciwwagą do niszczejącego Instytutu jest futurystyczny, nowoczesny, a jak na polskie warunki wręcz zaskakujący obiekt Kliniki Psychiatrii Sądowej w Warszawie. Sprawę opisał serwis MedPlaneta.pl: Dyskryminacja chorych psychicznie w Polsce.
Nowy budynek kontrastuje z sąsiadującym, niszczejącym oraz zadłużonym Instytutem Psychiatrii i Neurologii przy ulicy Sobieskiego. Biurokratyczna bezmyślność przyspiesza agonię psychiatrii w Polsce. Jak opowiada na poniższym filmie Rodryg Reszczyński, specjalista psychiatra, Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie powstał w 1972.
Instytut jest naukowym ośrodkiem specjalizującym się w rozwijaniu nowych metod leczenia i rehabilitacji zaburzeń psychicznych i neurologicznych. Dysponuje uznanym zespołem specjalistów diagnostycznych i klinicznych. Ich doświadczenie i wiedza, jak też zaplecze medyczne umożliwiają rozpoznanie i leczenie chorób neurologicznych i psychicznych. Tymczasem Instytut Psychiatrii i Neurologii popada w długi i zamienia się ruinę, która urąga przebywającym w nim pacjentom.
Osoby chore psychiczne w fatalnych warunkach przetrzymywano w Europie w czasach średniowiecznych, a w ich powikłaniach doszukiwano się ingerencji demonów, czasami mocy boskich, czy anielskich. Jednak Arabowie, którzy skupili się na obserwacjach klinicznych udowodnili, że niesamowite efekty w terapii daje odpowiedzialne, pełne szacunku traktowanie chorych. W Europie skorzystano z ich odkryć, rozpoczynając tym samym tworzenie medycyny psychiatrycznej.
Przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie otwarto niedawno nową siedzibę Kliniki Psychiatrii Sądowej z oddziałami o wzmocnionym stopniu zabezpieczenia. To miejsce dla osób niepoczytalnych, dla psychotycznych pacjentów, którzy popełnili przestępstwo. Klinika Psychiatrii Sądowej posiada w nowym budynku 7 tys. m kw. Powierzchni. W środku obiektu znajdują sale gimnastyczne, siłownie, korty tenisowe, a przede wszystkim jednoosobowe sale z łazienkami. Jest to szokujące, kiedy porówna się to ze znajdującymi w sąsiednim budynku wieloosobowymi salami pełnymi pacjentów. Ze starymi, nieszczelnymi oknami oraz grzybem na ścianach i suficie.
Na pewno ściśniętym wcześniej w baraku pacjentom Kliniki Psychiatrii Sądowej należał się nowy budynek. Jednak standardy, jakie spełnia obecny obiekt w przerażający sposób udowadniają, że w zbiurokratyzowanym systemie nie ma miejsca dla pacjenta. Klinika Psychiatrii Sądowej zapewne spełnia obecnie wszelkie standardy europejskie dotyczące leczenia chorych psychicznie. Jednocześnie Instytut Psychiatrii i Neurologii nie spełnia ani standardów europejskich, ani jakichkolwiek innych. Nie było to jednak zmartwieniem urzędników, którzy bez jakiejkolwiek głębszej refleksji rozdysponowali 35 milionów złotych z kieszeni podatników.
Niszczejący budynek Instytutu Psychiatrii i Neurologii jest świadectwem poważnych problemów niedofinansowanej placówki służby zdrowia. Planowane są zwolnienia pracowników, likwidowane są poradnie, ogranicza się grupy terapeutyczne w oddziałach nerwic.
Z przeprowadzonych inspekcji wynika, że połowa skontrolowanych oddziałów psychiatrycznych jest zaniedbana i przepełniona, 70 proc. szpitalnych sal nie spełniało wymogów leczenia psychiatrycznego. Połowa oddziałów jest zaniedbana. Ich ściany są zniszczone i brudne, okna stare i nieszczelne, a w toaletach oddziałowych brakuje papieru toaletowego. W połowie oddziałów warunki pogarszają łóżka-dostawki, chociaż pozostałe łóżka już przed wstawieniem dostawek nie są dostępne dla personelu z trzech stron, a odstępy pomiędzy łóżkami nie zapewniały personelowi swobodnego dostępu do pacjentów.
Na filmie dla kanału MedPlaneta TV o warunkach panujących w Instytucie Psychiatrii i Neurologii opowiadają: specjalista psychiatra - Rodryg Reszczyński, specjalista psychiatra Kama Katarasińska - Pierzgalska oraz specjalista psychiatra - Adam Woźniak.
O królewskiej sztuce architektury, technologiach budowlanych i potrzebach współczesnego człowieka
niedziela, 13 października 2013
niedziela, 29 września 2013
Beton komórkowy dla ściany zewnętrznej
Pragniemy własnej przestrzeni, własnego wymarzonego domu jednorodzinnego. Tymczasem każdy centymetr przestrzeni ma swoją, coraz wyższą wartość. Dlatego ściana jednowarstwowa spełnia wszystkie kryteria, jakich oczekujemy od ścian zewnętrznych. Warunkiem jest użycie do jej wzniesienia odpowiedniego materiału budowlanego.
Jaki materiał na ścianę zewnętrzną jednowarstwową? Popularnym, zdrowym i skutecznym materiałem do wznoszenia ścian jednowarstwowych jest beton komórkowy. Tutaj uwaga - beton komórkowy to nie jest klasyczny beton!
Beton komórkowy, znany na rynku w postaci bloczków Ytong jest bardzo popularnym materiałem budowlanym. Beton komórkowy to rodzaj lekkiego betonu produkowanego w procesie wprowadzenia gazu. Gazem używanym w produkcji jest na ogół powietrze, pompowane pod odpowiednim ciśnieniem do plastycznej mieszanki cementowej. W mieszance powstają wówczas jednorodne pory, zwane komórkami.
Do produkcji betonu komórkowego wykorzystywane są dwie metody wprowadzania powietrza: przez reakcję chemiczną – najczęściej proszek aluminiowy wprowadzony do cementu (gazobeton) lub przez dodanie do mieszanki czynnika pianotwórczego, który wprowadza pęcherzyki podczas mieszania przy dużej prędkości (pianobeton).
Beton komórkowy ma już swoją historię w branży budowlanej. Początek rozwoju produkcji betonu komórkowego na potrzeby branży budowlanej to okres końca XIX wieku. Już wtedy celem produkowania betonu komórkowego było wytwarzanie dużych ilości sztucznego kamienia budowlanego. Beton komórkowy spełniał kryteria materiału budowlanego posiadającego dobrą jakość i wykonanego z naturalnych surowców, takich jak piasek kwarcowy i spoiwo wapienne.
Po Pierwszej Wojnie Światowej szwedzcy naukowcy zaangażowali swój potencjał w poszukiwanie nowego materiału budowlanego. W Szwecji po Pierwszej Wojnie Światowej pojawiły się kryzysowe niedobory energii. Szwecja nie dysponowała własnymi zasobami energii, więc rząd zaostrzył wymogi dotyczące właściwości termicznych materiałów budowlanych. Poszukiwane były produkty o wysokiej izolacji termicznej oraz niewielkim koszcie energii potrzebnej do produkcji. Oczekiwano też, że nowy materiał budowlany nie będzie się rozkładał oraz będzie niepalny i łatwy w obróbce. Tak narodził się beton komórkowy Ytong.
Popularność tego materiału budowlanego spowodowała, że technologia wytwarzania bloczków z betonu komórkowego Ytong opatentowana została w 1924 przez jego twórcę, czyli szwedzkiego naukowca Axela Erikssona. Beton komórkowy Ytong był pierwszym na świecie opatentowanym materiałem budowlanym. Jak się okazało, rynek oczekiwał takich rozwiązań - specjalistycznego materiału budowlanego dedykowanego budownictwu jednorodzinnemu. Dlatego na skalę przemysłową bloczki Ytong zaczęto produkować już w 1929. Proces produkcji nieprzerwanie trwa do naszych czasów.
Beton komórkowy YTONG łączy w sobie dwie cechy, bardzo ważne dla współczesnego budownictwa mieszkaniowego. Jest to wytrzymałość i izolacyjność termiczna.
Jaki materiał na ścianę zewnętrzną jednowarstwową? Popularnym, zdrowym i skutecznym materiałem do wznoszenia ścian jednowarstwowych jest beton komórkowy. Tutaj uwaga - beton komórkowy to nie jest klasyczny beton!
Beton komórkowy, znany na rynku w postaci bloczków Ytong jest bardzo popularnym materiałem budowlanym. Beton komórkowy to rodzaj lekkiego betonu produkowanego w procesie wprowadzenia gazu. Gazem używanym w produkcji jest na ogół powietrze, pompowane pod odpowiednim ciśnieniem do plastycznej mieszanki cementowej. W mieszance powstają wówczas jednorodne pory, zwane komórkami.
Do produkcji betonu komórkowego wykorzystywane są dwie metody wprowadzania powietrza: przez reakcję chemiczną – najczęściej proszek aluminiowy wprowadzony do cementu (gazobeton) lub przez dodanie do mieszanki czynnika pianotwórczego, który wprowadza pęcherzyki podczas mieszania przy dużej prędkości (pianobeton).
Beton komórkowy ma już swoją historię w branży budowlanej. Początek rozwoju produkcji betonu komórkowego na potrzeby branży budowlanej to okres końca XIX wieku. Już wtedy celem produkowania betonu komórkowego było wytwarzanie dużych ilości sztucznego kamienia budowlanego. Beton komórkowy spełniał kryteria materiału budowlanego posiadającego dobrą jakość i wykonanego z naturalnych surowców, takich jak piasek kwarcowy i spoiwo wapienne.
Po Pierwszej Wojnie Światowej szwedzcy naukowcy zaangażowali swój potencjał w poszukiwanie nowego materiału budowlanego. W Szwecji po Pierwszej Wojnie Światowej pojawiły się kryzysowe niedobory energii. Szwecja nie dysponowała własnymi zasobami energii, więc rząd zaostrzył wymogi dotyczące właściwości termicznych materiałów budowlanych. Poszukiwane były produkty o wysokiej izolacji termicznej oraz niewielkim koszcie energii potrzebnej do produkcji. Oczekiwano też, że nowy materiał budowlany nie będzie się rozkładał oraz będzie niepalny i łatwy w obróbce. Tak narodził się beton komórkowy Ytong.
Popularność tego materiału budowlanego spowodowała, że technologia wytwarzania bloczków z betonu komórkowego Ytong opatentowana została w 1924 przez jego twórcę, czyli szwedzkiego naukowca Axela Erikssona. Beton komórkowy Ytong był pierwszym na świecie opatentowanym materiałem budowlanym. Jak się okazało, rynek oczekiwał takich rozwiązań - specjalistycznego materiału budowlanego dedykowanego budownictwu jednorodzinnemu. Dlatego na skalę przemysłową bloczki Ytong zaczęto produkować już w 1929. Proces produkcji nieprzerwanie trwa do naszych czasów.
Beton komórkowy YTONG łączy w sobie dwie cechy, bardzo ważne dla współczesnego budownictwa mieszkaniowego. Jest to wytrzymałość i izolacyjność termiczna.
środa, 18 września 2013
Warszawa nadal w budowie
Przestrzeń miejska wzbudza zainteresowanie coraz większe. Miasta zagęszczają się i rozrastają. Bo współczesne miasto to zarazem wygoda oraz funkcjonalność, jak również zagrożenie dla zdrowia fizycznego i psychicznego człowieka. Pochylamy się nad miastem coraz uważniej.
Zawód: Architekt przypomina, że WARSZAWA po raz piąty W BUDOWIE. Bo Warszawa to miasto, w którym jest jeszcze wiele do zaprojektowania.
Dla władz to niekończąca się historia problemów z planowaniem przestrzeni miejskiej, a dla mieszkańców – trudny obiekt codziennego użytku. Warszawa ma za sobą dramatyczną przeszłość, pełną architektonicznych zerwań i zapaści. W jej budowaniu często zawodziła logika, a nowe rozwiązania okazywały się nietrafione lub niefunkcjonalne. Porwana, miejscami nielogiczna tkanka miejska rodzi liczne wyzwania – musimy się nauczyć, jak się w niej odnaleźć i poczuć dobrze.
Bohaterami tegorocznej edycji zatytułowanej „Zawód: Architekt” są architekci, a tematem ich role społeczne oraz wpływ na wygląd i funkcjonalność współczesnego miasta. Architekci od początku byli współtwórcami oraz ważnymi odbiorcami WARSZAWY W BUDOWIE, ale tym razem to właśnie ich praca zostanie poddana dyskusji.
Organizatorzy festiwalu chcą się również przyjrzeć etycznym dylematom nieodłącznie związanym z uprawianiem zawodu architekta na wolnym rynku.
Współorganizatorem festiwalu jest Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, którego działalność od założenia w 1936 roku budziła żywe zainteresowanie – i podobnie jak festiwal – była skierowana przede wszystkim do mieszkańców.
Budynki Muzeum, znajdujące się przy Rynku Starego Miasta, uległy prawie całkowitemu zniszczeniu wskutek bombardowań lotniczych i ostrzału artyleryjskiego w 1944 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie 105 eksponatów. Po ponad półwieczu muzeum jest ponownie „niezamieszkane” - wszystkie zbiory sukcesywnie opuszczają siedzibę główną aby za trzy lata powrócić do zmodernizowanych wnętrz z nową ekspozycją stałą.
WARSZAWA W BUDOWIE chce być festiwalem praktycznym i wspólnie z uczestnikami tworzyć instrukcję obsługi stolicy. Program został zaprojektowany w taki sposób, by nie tylko udostępniać wiedzę, ale też wskazywać sposoby jej wykorzystania oraz podnosić jakość miejskiego życia. Ma zachęcać do aktywnego uczestnictwa w życiu Warszawy oraz do zabierania głosu w ważnych dla jego przestrzeni sprawach. Dzięki czemu w nowym świetle będzie można zobaczyć problemy własnej ulicy czy wspólnoty mieszkaniowej.
Zawód: Architekt przypomina, że WARSZAWA po raz piąty W BUDOWIE. Bo Warszawa to miasto, w którym jest jeszcze wiele do zaprojektowania.
Dla władz to niekończąca się historia problemów z planowaniem przestrzeni miejskiej, a dla mieszkańców – trudny obiekt codziennego użytku. Warszawa ma za sobą dramatyczną przeszłość, pełną architektonicznych zerwań i zapaści. W jej budowaniu często zawodziła logika, a nowe rozwiązania okazywały się nietrafione lub niefunkcjonalne. Porwana, miejscami nielogiczna tkanka miejska rodzi liczne wyzwania – musimy się nauczyć, jak się w niej odnaleźć i poczuć dobrze.
![]() |
| Metropolitan Warszawa |
Bohaterami tegorocznej edycji zatytułowanej „Zawód: Architekt” są architekci, a tematem ich role społeczne oraz wpływ na wygląd i funkcjonalność współczesnego miasta. Architekci od początku byli współtwórcami oraz ważnymi odbiorcami WARSZAWY W BUDOWIE, ale tym razem to właśnie ich praca zostanie poddana dyskusji.
Organizatorzy festiwalu chcą się również przyjrzeć etycznym dylematom nieodłącznie związanym z uprawianiem zawodu architekta na wolnym rynku.
Współorganizatorem festiwalu jest Muzeum Historyczne m.st. Warszawy, którego działalność od założenia w 1936 roku budziła żywe zainteresowanie – i podobnie jak festiwal – była skierowana przede wszystkim do mieszkańców.
Budynki Muzeum, znajdujące się przy Rynku Starego Miasta, uległy prawie całkowitemu zniszczeniu wskutek bombardowań lotniczych i ostrzału artyleryjskiego w 1944 roku. Ze zniszczeń wojennych ocalało jedynie 105 eksponatów. Po ponad półwieczu muzeum jest ponownie „niezamieszkane” - wszystkie zbiory sukcesywnie opuszczają siedzibę główną aby za trzy lata powrócić do zmodernizowanych wnętrz z nową ekspozycją stałą.
WARSZAWA W BUDOWIE chce być festiwalem praktycznym i wspólnie z uczestnikami tworzyć instrukcję obsługi stolicy. Program został zaprojektowany w taki sposób, by nie tylko udostępniać wiedzę, ale też wskazywać sposoby jej wykorzystania oraz podnosić jakość miejskiego życia. Ma zachęcać do aktywnego uczestnictwa w życiu Warszawy oraz do zabierania głosu w ważnych dla jego przestrzeni sprawach. Dzięki czemu w nowym świetle będzie można zobaczyć problemy własnej ulicy czy wspólnoty mieszkaniowej.
wtorek, 30 lipca 2013
Park Miejski w Zakopanem
Miasta, miasteczka, a także wsie coraz częściej dbają o swój wygląd. Dobrze zaplanowana i zagospodarowana przestrzeń publiczna to ważny element urbanistyczny. Wpływa na integrację mieszkańców, ich utożsamianie się z miejscem pochodzenia, a jednocześnie pełni funkcję reprezentacyjną, decydując o prestiżu miasta. Przestrzeń publiczna wpływa również na atrakcyjność turystyczną danej okolicy.
W Zakopanem rewitalizowany jest Park Miejski wraz z przylegającym Placem Niepodległości. Atrakcją o szczególnym charakterze będzie amfiteatr, przy budowie którego zastosowano nowatorską technologię ocieplenia od wewnątrz płytami Multipor.
Miasto Zakopane od lat stara się dbać o swój prestiż. Miasto jest w Polsce największym miejskim ośrodkiem w bezpośrednim otoczeniu Tatr, a przez to ważnym ośrodkiem sportów zimowych i zimowej turystyki. Zakopane od dawna nazywane jest nieformalnie zimową stolicą Polski. Tak więc rewitalizacja Parku Miejskiego przeprowadzana jest ze szczególną uwagą i dbałością o każdy element prac.
Rewitalizacja Parku Miejskiego im. Józefa Piłsudskiego zakłada użytkowy charakter parku, w którym miejsca do rekreacji, wypoczynku i zabawy zaplanowano dla mieszkańców i turystów w różnym wieku i o różnorodnych zainteresowaniach. W parku znajdą się place zabaw dla dzieci, kort tenisowy, boiska do gry w koszykówkę i siatkówkę, wydzielone i nie kolidujące z pieszymi ścieżki rowerowe oraz bowl skatepark i potok. Miejscem szczególnym przeznaczonym na spotkania oraz działania artystyczne będzie Ogród Sztuki z możliwością realizowania wystaw plenerowych oraz amfiteatrem zbudowanym według projektu architekta Sławomira Florkiewicza z krakowskiej pracowni Tektonika Architekci.
Konstrukcja amfiteatru wykonana jest z żelbetu pozwalającego na dużą swobodę w kształtowaniu architektonicznej formy budynków.
- Założeniem projektu było stworzenie uniwersalnego i trwałego obiektu, który kształtem, gabarytami oraz swoim wyglądem będzie wpisywał się w przestrzeń parku – mówi arch. Sławomir Florkiewicz, prezes zarządu Tektonika Architekci.
We wnętrzu amfiteatru znajdują się pomieszczenia użytkowe wydzielone ścianami zbudowanymi z wapienno-piaskowych bloczków Silka. Dzięki wysokiej gęstości jest ona niezwykle wytrzymała, ma bardzo dobrą izolacyjność akustyczną i zdolność akumulacji ciepła. Jednakże ze względu na to, iż wnętrza będą ogrzewane, a zewnętrzna powierzchnia muszli koncertowej, zgodnie z projektem, powinna zachować surowy charakter, ściany zostały docieplone od wewnątrz płytami mineralnymi Multipor grubości 12 cm. Za użyciem tego materiału przemawiały jego właściwości techniczne, takie jak dobra izolacyjność termiczna, a przede wszystkim łatwość obróbki, co jest niezmiernie ważne w przypadku ścian o nietypowym, zwłaszcza łukowym kształcie. Płyty izolacyjne Multipor można bowiem ciąć na dowolnej wielkości kawałki i formować zgodnie z potrzebami. Nie jest też ważny kierunek układania, ponieważ Multipor to materiał jednorodny. Dzięki wysokiej paroprzepuszczalności, zapobiega gromadzeniu się wilgoci, a w konsekwencji powstawaniu grzybów i pleśni. Te walory płyt izolacyjnych wpływają na tempo wykonywania prac izolacyjnych, co w przypadku każdej inwestycji ma ogromne znaczenie. Stosując bloczki Silka i ocieplenie od wewnątrz z płyt Multipor uzyskano wytrzymałą ścianę o wysokich parametrach izolacyjności termicznej.
Multipor doskonale też pasuje do żelbetowej konstrukcji, ponieważ podobnie jak on ma dobrą odporność ogniową (klasa niepalności A1). W przypadku budynków użyteczności publicznej jest to szczególnie ważne, ponieważ zapewnia bezpieczeństwo ogniowe i wpływa na spełnienie wymagań z zakresu ochrony przeciwpożarowej.
- Zaletą mineralnych płyt izolacyjnych Multipor jest wszechstronność ich stosowania - można ich używać w budynkach zabytkowych, współczesnych i w obiektach, którym postawione są konkretne wymagania architektoniczne lub techniczne. Multipor to również jeden z nielicznych materiałów, który pozwala uzyskać lepsze parametry cieplne wszędzie tam, gdzie zastosowanie izolacji zewnętrznej jest ograniczone – podsumowuje Marcin Komenda, doradca techniczny Xella Polska.
Rewitalizacja Parku Miejskiego w Zakopanem dobiega końca. Park będzie atrakcyjnym miejscem spotkań i rekreacji dla mieszkańców, a także odwiedzających miasto turystów. Wyjątkowe znaczenie będzie miał amfiteatr, który rozszerzy ofertę kulturalną miasta, a w przyszłości wpisze się na stałe w kalendarz imprez w Zakopanem.
Więcej informacji o ociepleniu od wewnątrz przy zastosowaniu płyt Multipor znajduje się na stronie www.ocieplenieodwewnatrz.pl
W Zakopanem rewitalizowany jest Park Miejski wraz z przylegającym Placem Niepodległości. Atrakcją o szczególnym charakterze będzie amfiteatr, przy budowie którego zastosowano nowatorską technologię ocieplenia od wewnątrz płytami Multipor.
Miasto Zakopane od lat stara się dbać o swój prestiż. Miasto jest w Polsce największym miejskim ośrodkiem w bezpośrednim otoczeniu Tatr, a przez to ważnym ośrodkiem sportów zimowych i zimowej turystyki. Zakopane od dawna nazywane jest nieformalnie zimową stolicą Polski. Tak więc rewitalizacja Parku Miejskiego przeprowadzana jest ze szczególną uwagą i dbałością o każdy element prac.
Rewitalizacja Parku Miejskiego im. Józefa Piłsudskiego zakłada użytkowy charakter parku, w którym miejsca do rekreacji, wypoczynku i zabawy zaplanowano dla mieszkańców i turystów w różnym wieku i o różnorodnych zainteresowaniach. W parku znajdą się place zabaw dla dzieci, kort tenisowy, boiska do gry w koszykówkę i siatkówkę, wydzielone i nie kolidujące z pieszymi ścieżki rowerowe oraz bowl skatepark i potok. Miejscem szczególnym przeznaczonym na spotkania oraz działania artystyczne będzie Ogród Sztuki z możliwością realizowania wystaw plenerowych oraz amfiteatrem zbudowanym według projektu architekta Sławomira Florkiewicza z krakowskiej pracowni Tektonika Architekci.
Konstrukcja amfiteatru wykonana jest z żelbetu pozwalającego na dużą swobodę w kształtowaniu architektonicznej formy budynków.
- Założeniem projektu było stworzenie uniwersalnego i trwałego obiektu, który kształtem, gabarytami oraz swoim wyglądem będzie wpisywał się w przestrzeń parku – mówi arch. Sławomir Florkiewicz, prezes zarządu Tektonika Architekci.
We wnętrzu amfiteatru znajdują się pomieszczenia użytkowe wydzielone ścianami zbudowanymi z wapienno-piaskowych bloczków Silka. Dzięki wysokiej gęstości jest ona niezwykle wytrzymała, ma bardzo dobrą izolacyjność akustyczną i zdolność akumulacji ciepła. Jednakże ze względu na to, iż wnętrza będą ogrzewane, a zewnętrzna powierzchnia muszli koncertowej, zgodnie z projektem, powinna zachować surowy charakter, ściany zostały docieplone od wewnątrz płytami mineralnymi Multipor grubości 12 cm. Za użyciem tego materiału przemawiały jego właściwości techniczne, takie jak dobra izolacyjność termiczna, a przede wszystkim łatwość obróbki, co jest niezmiernie ważne w przypadku ścian o nietypowym, zwłaszcza łukowym kształcie. Płyty izolacyjne Multipor można bowiem ciąć na dowolnej wielkości kawałki i formować zgodnie z potrzebami. Nie jest też ważny kierunek układania, ponieważ Multipor to materiał jednorodny. Dzięki wysokiej paroprzepuszczalności, zapobiega gromadzeniu się wilgoci, a w konsekwencji powstawaniu grzybów i pleśni. Te walory płyt izolacyjnych wpływają na tempo wykonywania prac izolacyjnych, co w przypadku każdej inwestycji ma ogromne znaczenie. Stosując bloczki Silka i ocieplenie od wewnątrz z płyt Multipor uzyskano wytrzymałą ścianę o wysokich parametrach izolacyjności termicznej.
Multipor doskonale też pasuje do żelbetowej konstrukcji, ponieważ podobnie jak on ma dobrą odporność ogniową (klasa niepalności A1). W przypadku budynków użyteczności publicznej jest to szczególnie ważne, ponieważ zapewnia bezpieczeństwo ogniowe i wpływa na spełnienie wymagań z zakresu ochrony przeciwpożarowej.
- Zaletą mineralnych płyt izolacyjnych Multipor jest wszechstronność ich stosowania - można ich używać w budynkach zabytkowych, współczesnych i w obiektach, którym postawione są konkretne wymagania architektoniczne lub techniczne. Multipor to również jeden z nielicznych materiałów, który pozwala uzyskać lepsze parametry cieplne wszędzie tam, gdzie zastosowanie izolacji zewnętrznej jest ograniczone – podsumowuje Marcin Komenda, doradca techniczny Xella Polska.
Rewitalizacja Parku Miejskiego w Zakopanem dobiega końca. Park będzie atrakcyjnym miejscem spotkań i rekreacji dla mieszkańców, a także odwiedzających miasto turystów. Wyjątkowe znaczenie będzie miał amfiteatr, który rozszerzy ofertę kulturalną miasta, a w przyszłości wpisze się na stałe w kalendarz imprez w Zakopanem.
Więcej informacji o ociepleniu od wewnątrz przy zastosowaniu płyt Multipor znajduje się na stronie www.ocieplenieodwewnatrz.pl
Etykiety:
amfiteatr,
góry,
multipor,
ocieplenie od wewnątrz,
park miejski,
płyty izolacyjne,
rewitalizacja,
sporty zimowe,
tatry,
zakopane,
zima
wtorek, 25 czerwca 2013
Góra Czterech Wiatrów
Miasto przestało być tymczasowo tak atrakcyjne, jak uroki otaczającej nas prowincji. Piękny wygląd, zdrowe materiały budowlane oraz efektowne wkomponowanie budynku w podmiejski krajobraz – to główne zalety nowo powstającego apartamentowca, zlokalizowanego na zboczu Góry Czterech Wiatrów, tuż przy stoku narciarskim, nad jeziorem Czos w Mrągowie.
Inwestycja realizowana jest z dbałością o jakość i w sposób przyjazny dla środowiska naturalnego. Zgodnie z tymi kryteriami został wybrany projekt oraz technologie i materiały budowlane m.in. naturalne bloki Silka. Obiekt ma szansę stać się jednym z najatrakcyjniejszych projektów zrealizowanych na Mazurach w ciągu ostatnich lat.
Inwestor zadbał o to, aby apartamenty klasy premium wyróżniały się nie tylko dogodną lokalizacją i atrakcyjnym projektem, ale przede wszystkim nowoczesnymi i wysokiej jakości rozwiązaniami budowlanymi. W przypadku konstrukcji budynku zdecydowano się na bloki wapienno–piaskowe Silka.
– Nasze inwestycje zawsze budowane są w zgodzie z najwyższymi standardami. Starannie dobieramy zarówno miejsce, jak i technologie budowlane. Myślimy przede wszystkim o komforcie i dobrym samopoczuciu mieszkańców – mówi Jerzy Tanajewski, właściciel firmy BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane. – O wyborze bloczków Silka zadecydowały ich wytrzymałość, dokładność wykonania, parametry akustyczne oraz naturalny, ekologiczny skład. Znaczenie miał też fakt, że ten materiał sprawdził się przy realizacji wielu naszych wcześniejszych inwestycji – dodaje Jerzy Tanajewski.
– Dzięki zastosowaniu na ściany międzylokalowe bloków Silka E24 które odznaczają się bardzo dobrymi parametrami akustycznymi, mieszkańcy mogą cieszyć się ciszą i prywatnością – mówi kierownik budowy Rafał Korszlak, BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane.
Atutem bloków Silka są także ich parametry termiczne, które zapewniają komfort cieplny oraz przyjemny klimat pomieszczeń.
– Bloki Silka zapewniają także akumulację ciepła, która sprawia, że w mieszkaniach jest dobry klimat i panuje w nich stabilna temperatura w ciągu doby. W nocy bowiem, kiedy temperatura na zewnątrz obniża się, Silka uwalnia ciepło nagromadzone z energii słonecznej w ciągu dnia – twierdzi kierownik budowy Rafał Korszlak.
Na komfort mieszkania wpływa także dobre rozplanowanie pomieszczeń, a przyszłych lokatorów relaksować może piękny widok z okna na jezioro Czos.
Na co mogą liczyć przyszli mieszkańcy? Budynek składa się z czterech trzy-kondygnacyjnych brył z użytkowym poddaszem i podziemnym garażem. Łącznie w sprzedaży znajdzie się 36 apartamentów mieszkalnych. Apartamenty na parterze posiadają taras, a te zlokalizowane na pierwszym i drugim piętrze przestronny balkon. Mieszkania na drugim piętrze są dwupoziomowe, połączone z poddaszem.
Mieszkańcy w cenie apartamentu otrzymują miejsce postojowe i komórkę lokatorską w podziemnym garażu. Ponadto mają zapewnioną własność udziału w działce rekreacyjnej z placem zabaw, boiskiem i dostępem do jeziora. Na jego brzegu planowane jest miejsce wypoczynkowe z plażą i pomostem.
– Obiekt zostanie oddany do użytkowania najpóźniej jesienią 2013 roku. Cena za 1 m2 wynosi do 5190 zł brutto. Powierzchnia apartamentów jest różnorodna – każdy lokator powinien znaleźć optymalną przestrzeń dla siebie. Największy apartament ma 88 m2, a najmniejszy 51 m2. Każdy z nich posiada taras, z którego widok skierowany jest na jezioro Czos. Powierzchnia jednego tarasu to nawet 27 m2 – informuje Agnieszka Sala, specjalista ds. obsługi nieruchomości firmy BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane.
Inwestycja realizowana jest z dbałością o jakość i w sposób przyjazny dla środowiska naturalnego. Zgodnie z tymi kryteriami został wybrany projekt oraz technologie i materiały budowlane m.in. naturalne bloki Silka. Obiekt ma szansę stać się jednym z najatrakcyjniejszych projektów zrealizowanych na Mazurach w ciągu ostatnich lat.
Inwestor zadbał o to, aby apartamenty klasy premium wyróżniały się nie tylko dogodną lokalizacją i atrakcyjnym projektem, ale przede wszystkim nowoczesnymi i wysokiej jakości rozwiązaniami budowlanymi. W przypadku konstrukcji budynku zdecydowano się na bloki wapienno–piaskowe Silka.
– Nasze inwestycje zawsze budowane są w zgodzie z najwyższymi standardami. Starannie dobieramy zarówno miejsce, jak i technologie budowlane. Myślimy przede wszystkim o komforcie i dobrym samopoczuciu mieszkańców – mówi Jerzy Tanajewski, właściciel firmy BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane. – O wyborze bloczków Silka zadecydowały ich wytrzymałość, dokładność wykonania, parametry akustyczne oraz naturalny, ekologiczny skład. Znaczenie miał też fakt, że ten materiał sprawdził się przy realizacji wielu naszych wcześniejszych inwestycji – dodaje Jerzy Tanajewski.
– Dzięki zastosowaniu na ściany międzylokalowe bloków Silka E24 które odznaczają się bardzo dobrymi parametrami akustycznymi, mieszkańcy mogą cieszyć się ciszą i prywatnością – mówi kierownik budowy Rafał Korszlak, BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane.
Atutem bloków Silka są także ich parametry termiczne, które zapewniają komfort cieplny oraz przyjemny klimat pomieszczeń.
– Bloki Silka zapewniają także akumulację ciepła, która sprawia, że w mieszkaniach jest dobry klimat i panuje w nich stabilna temperatura w ciągu doby. W nocy bowiem, kiedy temperatura na zewnątrz obniża się, Silka uwalnia ciepło nagromadzone z energii słonecznej w ciągu dnia – twierdzi kierownik budowy Rafał Korszlak.
Na komfort mieszkania wpływa także dobre rozplanowanie pomieszczeń, a przyszłych lokatorów relaksować może piękny widok z okna na jezioro Czos.
Na co mogą liczyć przyszli mieszkańcy? Budynek składa się z czterech trzy-kondygnacyjnych brył z użytkowym poddaszem i podziemnym garażem. Łącznie w sprzedaży znajdzie się 36 apartamentów mieszkalnych. Apartamenty na parterze posiadają taras, a te zlokalizowane na pierwszym i drugim piętrze przestronny balkon. Mieszkania na drugim piętrze są dwupoziomowe, połączone z poddaszem.
Mieszkańcy w cenie apartamentu otrzymują miejsce postojowe i komórkę lokatorską w podziemnym garażu. Ponadto mają zapewnioną własność udziału w działce rekreacyjnej z placem zabaw, boiskiem i dostępem do jeziora. Na jego brzegu planowane jest miejsce wypoczynkowe z plażą i pomostem.
– Obiekt zostanie oddany do użytkowania najpóźniej jesienią 2013 roku. Cena za 1 m2 wynosi do 5190 zł brutto. Powierzchnia apartamentów jest różnorodna – każdy lokator powinien znaleźć optymalną przestrzeń dla siebie. Największy apartament ma 88 m2, a najmniejszy 51 m2. Każdy z nich posiada taras, z którego widok skierowany jest na jezioro Czos. Powierzchnia jednego tarasu to nawet 27 m2 – informuje Agnieszka Sala, specjalista ds. obsługi nieruchomości firmy BUDEXTAN Przedsiębiorstwo Budowlane.
Etykiety:
achitektura,
apartament,
apartamenty,
budowa,
film,
góra,
materiały budowlane,
mrągowo,
osiedle,
silka,
ściany,
video
środa, 15 maja 2013
Akademia Kobiet Budujących 2013
Blisko 300 pań uczestniczyło w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG, która odbywała się w 26 miastach Polski. Spotkania oraz wyniki specjalnego sondażu przeprowadzonego wśród uczestniczek pokazały, że panie biorą sprawy w swoje ręce i aktywnie angażują się w cały proces budowy domu jednorodzinnego.
Zakończył się cykl wiosennych, kobiecych spotkań o budowaniu – Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Tegoroczna edycja była wyjątkowa, zarówno pod względem zasięgu, jak i frekwencji. Spotkania odbyły się na terenie całej Polski, w 26 miastach, łącznie wzięło w nich udział blisko 300 pań. To, co wyróżniało tę edycję, to również liczba blisko 30 lokalnych ekspertek, które dzieliły się swoją wiedzą oraz znajomością miejscowych uwarunkowań determinujących budowę domu. Zainteresowanie i chęć udziału w Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG okazała się tak duża, że na specjalne życzenie inwestorek zostały zorganizowane spotkania w Łodzi i Lublinie.
- Dziękujemy Paniom z całej Polski za udział w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Kobiety aktywnie uczestniczą w spotkaniach Akademii i aktywnie budują! – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. - Spotkałyśmy się z bardzo pozytywnymi reakcjami i opiniami potwierdzającymi, że idea naszych spotkań jest dla nich wartościowa. Wszystkie Panie, które chcą wziąć udział w spotkaniach zapraszamy na kolejną edycję – dodaje Monika Mychlewicz.
Uczestniczki Akademii o swojej roli przy budowie domu
Wiosenna edycja Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazała, że panie coraz częściej i chętniej uczestniczą w planowaniu i budowie swojego domu. Uczestniczki wzięły udział w specjalnym sondażu, którego celem było poznanie ich spostrzeżeń nt. roli kobiet w branży budowlanej, a także określenie stopnia zaangażowania w proces budowy domu.
Co czwarta kobieta decyduje o wyborze materiałów budowlanych
Ciekawym elementem badania było poznanie motywacji, jakimi kierują się panie budując dom. Wśród czynników wpływających na tę decyzję ponad połowa z nich (56%) wymienia pragnienie komfortu mieszkania i bliskości z naturą. Kolejnymi istotnymi elementami, na które wskazały ankietowane jest chęć bycia niezależnym (41%) oraz możliwość samodzielnego zaaranżowania przestrzeni według własnych potrzeb i oczekiwań (36%). Wyniki te pokazują, że kobiety podchodzą do budowy domu bardzo emocjonalnie. Traktują go, jako realizację swoich marzeń, idealne miejsce dla siebie i swoich najbliższych, wolne od niewygód związanych z bezpośrednią bliskością sąsiadów. To także kolejny dowód na tak aktywny udział w procesie budowy. Na pytanie, dlaczego angażują się w budowę domu – 55% pań potwierdza, że jest to istotna kwestia dotycząca ich przyszłości i chcą mieć nad nią kontrolę.
Panie aktywnie podchodzą do budowy domu na różnych jego etapach. Przy wyborze projektu brało udział aż 62% badanych, 51% - przy wyborze lokalizacji i działki. Co ciekawe, panie decydują także o wyborze technologii i materiałów budowlanych – tak deklaruje ponad jedna czwarta z nich.
Budowa domu jest przedsięwzięciem indywidualnym, wiążącym się z różnymi wyzwaniami. Największym z nich dla uczestniczek Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest pozyskanie środków na finansowanie budowy – 45%. Dla 33% pań problemem jest wybór lojalnej, uczciwej ekipy wykonawczej, a dla 27% dobór odpowiedniej technologii i materiałów.
Platforma wymiany doświadczeń
Spotkania z cyklu Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazują, że panie potrzebują przestrzeni, gdzie w nieformalnej, miłej atmosferze poruszane są zagadnienia związane z planowaniem i budową domu. Uczestniczki potwierdziły, że na spotkaniach uzyskały niezbędną wiedzę związaną z przeprowadzeniem budowy domu. Dodatkowo udział w Akademii był dla nich doskonałą platformą wymiany doświadczeń, możliwością dopytania o nurtujące kwestie, tematy. Ważnym elementem spotkań było również otrzymanie, dostosowanych do indywidualnych potrzeb, praktycznych porad od ekspertek budowy, a także kontaktu do nich.
Ekspertki budowy SILKA YTONG, które prowadzą spotkania w ramach Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG doskonale wiedzą, jak ważną inwestycją jest budowa domu. Wiąże się ona z wieloma wyzwaniami, wątpliwościami, pytaniami. Dlatego też rola Akademii jest dla nich również bardzo ważna.
- Akademia Kobiet Budujących to inicjatywa bardzo potrzebna. Moje wieloletnie doświadczenia związane z realizacją zabudowy jednorodzinnej pokazują, że kobiety miały, mają i będą miały większy wpływ na budowę domu. To one wybierają i dostosowują projekt dla potrzeb rodzinny, załatwiają wszelkie formalności, decydują także o wyborze technologii i materiałów. Rola Akademii jest zatem bezcenna – w jednym miejscu panie otrzymują potrzebną wiedzę i fachowe wsparcie – mówi Anna Marchwacka, z firmy ANMAR, ekspertka budowy SILKA YTONG.
- Miałam przyjemność dołączyć do Akademii Kobiet Budujących w tym roku i muszę podkreślić, że jest to niesamowita i bardzo potrzebna akcja. Jako kobieta, doskonale wiem, że możliwość swobodnej rozmowy i indywidualnych kontaktów z paniami o podobnych doświadczeniach, pomaga w zrozumieniu tematu, w rozwianiu wątpliwości związanych z budową domu. Dzięki takim spotkaniom, kobiety z jeszcze większym zaangażowaniem i pewnością siebie biorą udział w pełnym procesie planowania i budowy swojego idealnego domu – dodaje Anna Bobrowska-Sałuda z biura projektowego „Saluda Architekci”, ekspertka budowy SILKA YTONG.
Zobacz: Akademia Kobiet Budujących
Zakończył się cykl wiosennych, kobiecych spotkań o budowaniu – Akademia Kobiet Budujących SILKA YTONG. Tegoroczna edycja była wyjątkowa, zarówno pod względem zasięgu, jak i frekwencji. Spotkania odbyły się na terenie całej Polski, w 26 miastach, łącznie wzięło w nich udział blisko 300 pań. To, co wyróżniało tę edycję, to również liczba blisko 30 lokalnych ekspertek, które dzieliły się swoją wiedzą oraz znajomością miejscowych uwarunkowań determinujących budowę domu. Zainteresowanie i chęć udziału w Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG okazała się tak duża, że na specjalne życzenie inwestorek zostały zorganizowane spotkania w Łodzi i Lublinie.
- Dziękujemy Paniom z całej Polski za udział w wiosennej edycji Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG. Kobiety aktywnie uczestniczą w spotkaniach Akademii i aktywnie budują! – mówi Monika Mychlewicz, dyrektor marketingu Xella Polska. - Spotkałyśmy się z bardzo pozytywnymi reakcjami i opiniami potwierdzającymi, że idea naszych spotkań jest dla nich wartościowa. Wszystkie Panie, które chcą wziąć udział w spotkaniach zapraszamy na kolejną edycję – dodaje Monika Mychlewicz.
Uczestniczki Akademii o swojej roli przy budowie domu
Wiosenna edycja Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazała, że panie coraz częściej i chętniej uczestniczą w planowaniu i budowie swojego domu. Uczestniczki wzięły udział w specjalnym sondażu, którego celem było poznanie ich spostrzeżeń nt. roli kobiet w branży budowlanej, a także określenie stopnia zaangażowania w proces budowy domu.
Co czwarta kobieta decyduje o wyborze materiałów budowlanych
Ciekawym elementem badania było poznanie motywacji, jakimi kierują się panie budując dom. Wśród czynników wpływających na tę decyzję ponad połowa z nich (56%) wymienia pragnienie komfortu mieszkania i bliskości z naturą. Kolejnymi istotnymi elementami, na które wskazały ankietowane jest chęć bycia niezależnym (41%) oraz możliwość samodzielnego zaaranżowania przestrzeni według własnych potrzeb i oczekiwań (36%). Wyniki te pokazują, że kobiety podchodzą do budowy domu bardzo emocjonalnie. Traktują go, jako realizację swoich marzeń, idealne miejsce dla siebie i swoich najbliższych, wolne od niewygód związanych z bezpośrednią bliskością sąsiadów. To także kolejny dowód na tak aktywny udział w procesie budowy. Na pytanie, dlaczego angażują się w budowę domu – 55% pań potwierdza, że jest to istotna kwestia dotycząca ich przyszłości i chcą mieć nad nią kontrolę.
Panie aktywnie podchodzą do budowy domu na różnych jego etapach. Przy wyborze projektu brało udział aż 62% badanych, 51% - przy wyborze lokalizacji i działki. Co ciekawe, panie decydują także o wyborze technologii i materiałów budowlanych – tak deklaruje ponad jedna czwarta z nich.
Budowa domu jest przedsięwzięciem indywidualnym, wiążącym się z różnymi wyzwaniami. Największym z nich dla uczestniczek Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG jest pozyskanie środków na finansowanie budowy – 45%. Dla 33% pań problemem jest wybór lojalnej, uczciwej ekipy wykonawczej, a dla 27% dobór odpowiedniej technologii i materiałów.
Platforma wymiany doświadczeń
Spotkania z cyklu Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG pokazują, że panie potrzebują przestrzeni, gdzie w nieformalnej, miłej atmosferze poruszane są zagadnienia związane z planowaniem i budową domu. Uczestniczki potwierdziły, że na spotkaniach uzyskały niezbędną wiedzę związaną z przeprowadzeniem budowy domu. Dodatkowo udział w Akademii był dla nich doskonałą platformą wymiany doświadczeń, możliwością dopytania o nurtujące kwestie, tematy. Ważnym elementem spotkań było również otrzymanie, dostosowanych do indywidualnych potrzeb, praktycznych porad od ekspertek budowy, a także kontaktu do nich.
Ekspertki budowy SILKA YTONG, które prowadzą spotkania w ramach Akademii Kobiet Budujących SILKA YTONG doskonale wiedzą, jak ważną inwestycją jest budowa domu. Wiąże się ona z wieloma wyzwaniami, wątpliwościami, pytaniami. Dlatego też rola Akademii jest dla nich również bardzo ważna.
- Akademia Kobiet Budujących to inicjatywa bardzo potrzebna. Moje wieloletnie doświadczenia związane z realizacją zabudowy jednorodzinnej pokazują, że kobiety miały, mają i będą miały większy wpływ na budowę domu. To one wybierają i dostosowują projekt dla potrzeb rodzinny, załatwiają wszelkie formalności, decydują także o wyborze technologii i materiałów. Rola Akademii jest zatem bezcenna – w jednym miejscu panie otrzymują potrzebną wiedzę i fachowe wsparcie – mówi Anna Marchwacka, z firmy ANMAR, ekspertka budowy SILKA YTONG.
- Miałam przyjemność dołączyć do Akademii Kobiet Budujących w tym roku i muszę podkreślić, że jest to niesamowita i bardzo potrzebna akcja. Jako kobieta, doskonale wiem, że możliwość swobodnej rozmowy i indywidualnych kontaktów z paniami o podobnych doświadczeniach, pomaga w zrozumieniu tematu, w rozwianiu wątpliwości związanych z budową domu. Dzięki takim spotkaniom, kobiety z jeszcze większym zaangażowaniem i pewnością siebie biorą udział w pełnym procesie planowania i budowy swojego idealnego domu – dodaje Anna Bobrowska-Sałuda z biura projektowego „Saluda Architekci”, ekspertka budowy SILKA YTONG.
Zobacz: Akademia Kobiet Budujących
Subskrybuj:
Posty (Atom)
